Trwa ładowanie...
d374y0o

Steam kontra Unia Europejska. Ceny gier mogą wzrosnąć

W jednym europejskim państwie gra może kosztować mniej niż w drugim. Komisja Europejska uważa, że to naruszenie przepisów. Spór trwa.
Share
Valve w sporze z Unią Europejską
Valve w sporze z Unią EuropejskąŹródło: Fotolia
d374y0o

W kwietniu Komisja Europejska uznała, że kilka firm poprzez stosowanie geoblokad złamało unijne przepisy. Jak donosi Reuters, firmy Bandai Namco, Capcom, Focus Home Interactive, Koch Media i ZeniMax przyznały rację europejskim urzędnikom. Dzięki temu zapłacą mniejsze kary. Steam nie zamierza jednak zaakceptować decyzji Komisji Europejskiej.

Według agencji Steam chce spotkać się z urzędnikami i w trakcie zamkniętego przesłuchania przedstawić swoje racje. Zapewne sklep może się bronić, że ewentualne geoblokady to decyzja samych wydawców.

Przez geoblokady mieszkańcy państw, w których dana gra kosztuje więcej, nie mogą dokonywać zakupów tam, gdzie produkcja wyceniona jest taniej. Bardzo często w Polsce za niektóre pozycje płacimy mniej niż gracze w Niemczech czy Francji (zaś my wydajemy więcej niż np. Rosjanie).

d374y0o

Zobacz też: 5G. Ważna decyzja podjęta. Państwo zarobi więcej, ale eksperci mają wątpliwości

Zdaniem Komisji Europejskiej geoblokady uderzają w europejskich konsumentów, którzy powinni sami móc decydować o tym, gdzie chcą kupić swoją grę. Co za tym idzie, kod znajdujący się w kupionej w Polsce grze zdaniem urzędników musi zadziałać w innym państwie Unii Europejskiej.

Polacy, podobnie jak mieszkańcy biedniejszych rejonów, w tym starciu raczej powinni trzymać kciuki za Steam. Odkąd na platformie Valvemożna płacić w złotówkach niektóre tytuły są tańsze niż wcześniej. Dla przykładu Polacy za "Farming Simulator 2019" na Steam muszą zapłacić 130 zł. Zagraniczna cena to niecałe 35 euro, czyli ponad 150 zł.

d374y0o

Czytaj też: Rozbijają monopol giganta. A gracze, zamiast się cieszyć, są wścieklit

Gdyby jednak Komisja Europejska przekonała Steam, takie "ulgi" stałyby się przeszłością. Wszyscy w Unii Europejskiej musieliby płacić tyle samo.

Trudno wierzyć w to, by Steam obniżył ceny na zachodzie dostosowując je do polskich realiów. W praktyce zapewne oznaczałoby to, że w Polsce płacilibyśmy więcej za cyfrowe wersje gier na Steam.

d374y0o

Podziel się opinią

Share
d374y0o
d374y0o
Więcej tematów