Trwa ładowanie...
ycipk-2gxiie

Najczęściej pobierane gry na telefony od 2010 do 2019. Pierwsze miejsce was totalnie zaskoczy

Gdyby przeprowadzić sondę i zapytać o najpopularniejszą mobilną grę ostatniego dziesięciolecia, pewnie wiele osób typowałoby np. jedną z odsłon "Candy Crush". Okazuje się, że król mobilnych produkcji jest zaskakujący. Ba, w TOP 10 brakuje takich hitów jak "Angry Birds".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W jakie gry na telefon grał cały świat?
W jakie gry na telefon grał cały świat? (Shutterstock.com, Fot: ponsulak)
ycipk-2gxiie

Zestawienie podsumowujące ostatnie dziesięciolecie przygotował serwis appannie.com. Wzięto pod uwagę liczbę pobrań zarówno z Androida, jak i iOS, choć statystyki z Google Play dotyczą okresu od stycznia 2012 roku. Która gra w ostatnich 10 latach cieszyła się największą popularnością? Będziecie zaskoczeni.

To… "Subway Surfers". Czyli gra, w której ucieka się przed "namolnym kontrolerem i jego psem". Pierwsze miejsce dla tej produkcji zaskakuje - wydawać by się mogło, że znacznie większą popularnością cieszy się np. "Candy Crush Saga". Tymczasem gra zajmuje drugą pozycję.

Tak wygląda całe TOP 10:

ycipk-2gxiie
  1. "Subway Surfers"
  2. "Candy Crush Saga"
  3. "Temple Run 2"
  4. "My Talking Tom"
  5. "Clash of Clans"
  6. "Pou"
  7. "Hill Climb Racing"
  8. "Minion Rush"
  9. "Fruit Ninja"
  10. "8 Ball Pool"

Zobacz też: Nowa Motorola Razr. Kultowy telefon powraca w nowoczesnej formie

Zestawienie wydaje się być bardzo… niedzisiejsze. Znaczna większość tych produkcji to typowe gry mobilne - proste, łatwe i przyjemne, mające zająć nie więcej niż 3-4 minuty. Takie "Fruit Ninja" było jedną z pierwszych gier, jakie instaluje się na telefonie z dotykowym ekranem.

ycipk-2gxiie

To dobrze pokazuje, jak rozwinęła się branża gier mobilnych. Od zwykłych "klikaczy" po bardziej zaawansowane produkcje. Ale jeszcze kilka lat temu stereotyp miał się dobrze, czego dowodem jest powyższa lista.

Mimo wszystko to dziwne, że do podsumowania nie załapały się hity z ostatnich lat - jak "Fortnite" czy "Pokemon Go". Akurat w przypadku tego pierwszego tytułu wytłumaczenie jest proste. Gry nie ma w sklepie Google Play, trzeba ściągać ją ze stron producenta (co też pokazuje zmianę - giganci nie chcą już dzielić się zyskami z innymi potęgami). Brak "Pokemon Go" czy "Angry Birds" już jednak zaskakuje, biorąc pod uwagę, jakie liczby wykręcały te aplikacje.

ycipk-2gxiie

Ciekawe, jak podobne zestawienie będzie wyglądać za kilka lat - o ile oczywiście Android i iOS dalej będą istnieć. Gdybym miał typować, to widzę na podobnej liście w 2030 roku takie duże marki jak "Call of Duty", "Diablo" czy inne serie znane z konsol i pecetów.

Zestawienie zaskakuje z jeszcze jednego powodu. Gdy spojrzymy na podsumowania najpopularniejszych aplikacji, zobaczymy, że producenci większości z nich pochodzą ze Stanów Zjednoczonych lub Chin. Natomiast w przypadku gier lista jest bardzo międzynarodowa. Sukcesem mogą chwalić się twórcy z Cypru, Finlandii, Francji, Australii czy Szwajcarii.

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-2gxiie

ycipk-2gxiie
ycipk-2gxiie