Trwa ładowanie...

"Cyberpunk 2077": polski sklep korzysta. Wielu wybiera gog.com, a nie Steam

CD Projekt RED jest "zadowolony" z przedpremierowych zamówień "Cyberpunk 2077". Humor musi polepszać fakt, że spora część z tych zamówień realizowanych jest na gog.com. Pieniądze lecą prosto do polskiego studia.

"Cyberpunk 2077": polski sklep korzysta. Wielu wybiera gog.com, a nie SteamŹródło: Materiały prasowe
d43boci
d43boci

Aż jedna trzecia pecetowych zamówień na cyfrową wersję "Cyberpunk 2077" składana jest na platformie gog.com - sklepie z grami, który należy do spółki CD Projekt. To oznacza, że pieniądze trafiają bezpośrednio do Polaków. Nie trzeba jak w przypadku Steam dzielić się prowizją.

Zapewne nie tylko to przyciąga grających do gog.com. Mimo tego, że cyfrową edycję PC "Cyberpunk 2077" możemy kupić zarówno w sklepie Steam, jak i na GOGu (a niedługo również na Epic Games Store), to GOG zachęca do kupowania za pośrednictwem ich platformy oferując dodatkowe bonusy. Jest to m.in. cyfrowa książeczka z informacjami na temat gry czy dodatkowy zestaw tapet i awatarów.

Oczywiście nie wiemy, ile przedpremierowych zamówień jak do tej pory złożono. Póki co znamy jedynie ogólniki, a nie dokładne liczby.

Zobacz też:Cyberpunk 2077: Oto, czego dowiedzieliśmy się z dotychczasowych relacji

- CD Projekt jest dużo bardziej zadowolony z przedsprzedaży gry "Cyberpunk 2077" niż miało to miejsce w przypadku "Wiedźmina 3" - poinformowali przedstawiciele zarządu CD Projektu podczas niedawnej konferencji.

d43boci

Wcześniej w sieci można było natknąć się na informację, że liczba pre-orderów "Cyberpunk 2077" przekroczyła milion. Sęk w tym, że źródłem tych rewelacji był... wpis na forum giełdowym. Co ciekawe, liczba przedpremierowych zamówień "Wiedźmina 3: Dziki Gon" na dzień przed premierą w maju 2015 roku wynosiła 1,5 mln. Chociaż "Cyberpunk 2077" cieszy się olbrzymim zainteresowaniem, zbliżenie się do tego wyniku na 10 miesięcy przed wydaniem byłoby wydarzeniem. Pewnie prędzej czy później CD Projekt RED pochwali się statystykami.

Wyniki przedpremierowych zamówień muszą cieszyć CD Projekt RED z jeszcze jednego powodu. Już wcześniej polskie studio zapowiedziało, że spodziewa się większego udziału dystrybucji cyfrowej niż miało to miejsce w przypadku wcześniejszych produkcji. Logiczne - więcej osób ma dostęp do szybszego internetu niż jeszcze cztery lata temu, kiedy "Wiedźmin 3" debiutował.

"Cyberpunk 2077" może znacząco przebić wynik trzeciej części Geralta z jeszcze jednego powodu. Adam Kiciński przewidywał, że "Cyberpunk 2077" będzie bardziej "konsolowym" tytułem niż "Wiedźmin 3". RPG w świecie z książek Sapkowskiego tradycyjnie był związany z pecetami - w końcu dopiero "trójka" jednocześnie pojawiła się i na konsolach, i na pecetach. A pierwsza i druga część "Wiedźmina" nigdy na konsolę Sony nie trafiła. Z "Cyberpunkiem 2077" będzie inaczej.

Przypomnijmy, że CD Projekt to najlepiej zarabiające polskie studio w 2018 roku. Przychody ze sprzedaży wyniosły prawie 363 mln zł, a zysk netto wyniósł 109 mln zł. Za sprawą "Cyberpunk 2077" wyniki za 2019 i przede wszystkim za 2020 będą zapewne dużo wyższe.

d43boci
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d43boci
Więcej tematów