Trwa ładowanie...
holderName
gry

Assassin's Creed jeszcze nie złamane. Ubisoft prowokuje hakerów

Podobno pycha kroczy przed upadkiem. A Ubisoft chwali się, że hakerom nie udało się przeprowadzić skutecznej operacji złamania zabezpieczeń ich najnowszej gry. To powinno tylko rozsierdzić ich społeczność, a i sami gracze nie są zachwyceni zastosowanymi środkami bezpieczeństwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Assassin's Creed jeszcze nie złamane. Ubisoft prowokuje hakerów
(Materiały prasowe)
holderName

Do ochrony swojej gry Assassin’s Creed: Origins wykorzystano nie jedno, ale dwa oprogramowania antypirackie – Denuvo oraz VMProtect.

Powzięte kroki okazały się słuszne z perspektywy firmy, bo do teraz nikomu nie udało się złamać tych zabezpieczeń. Jednak użycie dwóch blokerów jest nie w smak graczom. Uważają bowiem, że korzystanie z większej liczby systemów DRM może stać się niedługo stałą praktyką w branży gier.

A to nie pozostaje bez wpływu na nich. Każde zabezpieczenie bowiem to dodatkowe obciążenie dla procesora. Mniej wydajne maszyny mogą mieć problem z obsługą gry. Jednak w oficjalnym oświadczeniu Ubisoft odżegnuje się od tych oskarżeń, twierdząc, że zabezpieczenia nie wpływają na wydajność produkcji.

holderName

Co ciekawe, argument, że dwa DRM to za dużo, ma sporo sensu. Takie gry, jak "Need For Speed Payback" czy "Star Wars: Battlefront 2" korzystają tylko z ostatniej wersji Denuvo, a rówież nie zostały jeszcze złamana. Może po prostu chodzi o jakość?

holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName
Więcej tematów