Trwa ładowanie...
d1uht40

Wydobywanie kryptowalut to świetny zysk. Nie dla tych, którzy kopią

Na gorączce złota najwięcej zarobili sprzedawcy kilofów - głosi stare porzekadło. Czas je zaktualizować: na wydobywaniu kryptowalut najwięcej zarabiają… sprzedawcy komputerowych podzespołów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przez kryptowaluty ludzie rzucili się na karty graficzne
Przez kryptowaluty ludzie rzucili się na karty graficzne (Fotolia)
d1uht40

Liczby nie kłamią. Tylko w 2017 roku sprzedano łącznie 3 mln kart graficznych o łącznej wartości… 776 milionów dolarów. Takie dane padają w raporcie Jon Peddie Research.

Trzeba pamiętać, że osoby, które kupują karty graficzne w celu wydobywania kryptowaluty, nie wkładają do koszyka jednego pudełka. Zwykle kupują kilka sztuk, co wpłynęło na rynek komputerowych podzespołów. Ceny rosną w szaleńczym tempie, a towaru brakuje. Cierpią więc na tym gracze, a więc docelowa grupa klientów. Choć dzisiaj producenci kart graficznych mogą zacierać ręce, to patrząc przyszłościowo, rosnąca popularność za chwilę może odbić się czkawką.

Dziś producenci kart graficznych zarabiają na kryptowalutach. I mogą chcieć wprowadzić na rynek jeszcze droższe i jeszcze mocniejsze sprzęty, by zadowolić “górników”. Tylko co, jeżeli za chwilę rynek się załamie i nikt nie będzie chciał kryptowalut wydobywać? A przecież wielu kreśli właśnie taki scenariusz, sugerując, że mamy do czynienia z kolejną internetową bańką.

d1uht40

Możliwe, że sytuacja wróci wówczas do normy i mocny sprzęt w końcu trafi do graczy. Ale może ci będą woleli kupować karty od tych, którzy chcieli kopać kryptowaluty, ale nie udało im się zarobić i prędko pozbywają się nieudanej inwestycji. Trzymanie w magazynach drogiego sprzętu, który nie chce się sprzedać, dla wielu firm skończyło się katastrofą.

Niektóre amerykańskie sklepy biorą pod uwagę ryzyko i chcą sprzedawać karty graficzne głównie graczom. Przygotowując dla nich atrakcyjne promocje.

d1uht40

Podziel się opinią

Share
d1uht40
d1uht40
Więcej tematów