Trwa ładowanie...
d2b0cmv

Prezes Epic Games obiecuje współpracę z GeForce Now. Krytykuje Google i Apple

Mimo sympatii ze strony graczy i mediów, GeForce Now ciągle ma pod górkę. Z usługi wycofują się kolejni wydawcy. Jednak niebędący obiektem przesadnej miłości Epic Games życzy dobrze usłudze Nvidii i będzie wspierał integrację z Epic Games Store.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Epic Games okazuje się sojusznikiem Nvidia GeForce Now
Epic Games okazuje się sojusznikiem Nvidia GeForce Now (Materiały prasowe)
d2b0cmv

Nvidia otrzymała niespodziewanego sojusznika w postaci Tima Sweeneya, który jest prezesem Epic Games. W weekend na swoim profilu zamieścił kilka Tweetów bardzo pozytywnie podchodzących do usługi GeForce Now i jej ogólnych założeń.

GeForce Now to pozytywna strona streamingu gier

"Epic z całego serca wspiera usługę Nvidia GeForce Now wraz z Fortnie i produkcjami z Epic Games Store, które będą zgłoszone do udziału (w tym ekskluzywne produkcje), będziemy z biegiem czasu ulepszać integrację." Wychodzi na to, że Epic Games nie ma nic do Nvidii i sam chętnie umożliwi grę w swoje tytułu na GeForce Now. Firma chciałaby także umieszczenia w streamingu Nvidii innych gier z Epica - oczywiście o ile ich twórcy wyrażą taką chęć.

"To najbardziej przyjazny dla twórców i wydawców serwis streamingu z czołówki tego segmentu, z zerowym podatkiem od przychodów z gier. Firmy związane z grami, które chcą zdrowszego rynku, powinny wspierać tego typu usługi." Dodaje także, że "Od początku ubiegłego roku wprowadzamy tytuły Epic Games Store w wielu innych miejscach, takich jak kupno w Humble i granie na GeForce NOW czy innych serwisach streamingowych. Wszystkie te ustalenia mają na celu poprawę ekonomii sklepu dla wszystkich jego uczestników."

d2b0cmv

Branża sama sprowadza na siebie nieszczęście

Co więcej Sweeney krytykuje podstawę firm z branży, które chcą działać na niekorzyść streamingu od Nvidii i promują zamknięcie się na konkurencję. „Usługi przesyłania gier w chmurze będą kluczowymi graczami w zakończeniu monopoli w płatnościach na iOS i Google Play i ich 30 proc. prowizji. Apple ogłosiło, że te usługi nie mogą działać na iOS, więc nie mogą konkurować z ich własnymi, to megalomańskie i nie powinno mieć miejsca.”

"Czekam dalej - Google lobbuje przeciwko Apple za blokowanie Stadii na iOS, a Google chce blokować GeForce Now, xCloud i Fortnite w Google Play. Cała ta zgniła struktura zacznie się sama rozpadać." Jak widać szef niespecjalnie lubianego Epic Games ma całkiem trafne spostrzeżenia. Firmy chcą nawzajem się blokować, co spowoduje jeszcze większe rozdrobienie i niechęć do streamingu. To może negatywnie wpłynąć na jego popularność.

d2b0cmv

Podziel się opinią

Share

d2b0cmv

d2b0cmv