Trwa ładowanie...
d3fr66j

Level sam się nie wbije. Do aresztu zabrał konsolę i telewizor

Skazani i osadzeni w więzieniach mają dostarczane rozrywki od administratorów zakładów, w których przebywają. Poszukiwany przez policję 37-letni mężczyzna postanowił jednak nie zostawiać niczego przypadkowi. Zgłaszając się na policję miał już przygotowany zestaw, który miał mu umilać czas spędzony w odosobnieniu.
Share
Takie rzeczy nie zdarzają się na co dzień. Pytanie tylko, co zrobi policja.
Takie rzeczy nie zdarzają się na co dzień. Pytanie tylko, co zrobi policja. Źródło: East News, Fot: Andrzej Zbraniecki
d3fr66j

Sytuacja miała miejsce w Gdańsku. Do Komendy Miejskiej Policji zgłosił się mężczyzna, który powiedział funkcjonariuszom, że jest poszukiwany. I faktycznie, wystawiono za nim list gończy. Do tego okazało się, że ciąży na nim zasądzona kara pół roku pozbawienia wolności między innymi za składanie fałszywych zeznań.

Dawniej konsole i komputery nie były tak poręczne

- Mężczyzna został zatrzymany, a w piątek policjanci doprowadzą go do aresztu śledczego, w którym spędzi zasądzoną karę - powiedziała Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, cytowana przez portal Trojmiasto.pl.

d3fr66j

Mężczyzna postanowił przygotować się do wykonania wyroku. Dlatego na komendę przyszedł z dużą torbą podróżną. Zapakował do niej telewizor oraz konsolę. Jak sam stwierdził, przyniósł ze sobą urządzenia, bo dowiedział się, że w więzieniu można posiadać konsolę. Przynajmniej takie informacje otrzymał w rozmowie telefonicznej z aresztem, dodał.

Z pewnością nie da mu się odmówić zapobiegliwości. Pozostaje jednak pytanie, czy policjanci zgodzą się, by skazany mógł zabrać ze sobą swój sprzęt za kratki.

d3fr66j

Podziel się opinią

Share
d3fr66j
d3fr66j
Więcej tematów