WP

"Harry Potter: Wizards Unite". Bohaterowie z Hogwartu chcą powtórzyć sukces "Pokemon Go"

Wydaje się, że to przepis na hit. Formuła "Pokemon Go", ci sami twórcy (Niantic) i popularny świat stworzony przez J.K Rowling. "Harry Potter: Wizards Unite" skazane jest na sukces.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kadr z filmu "Harry Potter"
Kadr z filmu "Harry Potter" (Materiały prasowe)
WP

Co oznacza, że możemy mieć do czynienia ze spektakularną klapą. Już wiele razy zdarzało się, że idealna mieszanka nie wypaliła. Czy tak będzie w przypadku "Harry Potter: Wizards Unite"?

"Harry Potter: Wizards Unite" idzie w ślady "Pokemon Go"

Podobnie jak "Pokemon Go", tak i "Harry Potter: Wizards Unite" wykorzysta rozszerzoną rzeczywistość. Gracze będą poruszać się po prawdziwym świecie ze smartfonami i tabletami, by na ich ekranie oglądać stwory i czary ze świata Harry'ego Pottera.

WP

Czytaj też: Zainteresowanie Pokemon GO w Polsce bije rekordy. Szczyt NATO blednie przy tej grze

Grający będą też odwiedzać prawdziwe miejsca, by zdobywać punkty czy ulepszenia w grze. Pamiętacie masowe wizyty w parkach czy skwerach grających w "Pokemon Go"? Pewnie twórcy życzą sobie podobnej frekwencji, gdy w końcu "Harry Potter: Wizards Unite" się ukaże.

Z pierwszych opinii, o których pisze serwis GOL, wynika, że "Harry Potter: Wizards Unite" jest nieco bardziej skomplikowane niż "Pokemon Go". Twórcy rozwinęli sprawdzoną mechanikę, dodając np. klasy postaci. To może oznaczać, że czarowanie w świecie Harry'ego Pottera będzie trudniejsze niż łapanie stworków.

WP

"Harry Potter: Wizards Unite": murowany hit?

Teoretycznie "Harry Potter: Wizards Unite" ma szansę powtórzyć sukces "Pokemon Go". Chociaż od premiery filmów minęło już trochę czasu, to przecież stale przybywa młodych czytelników, którzy dopiero poznają nastoletnich uczniów Hogwartu.

Zobacz też: Jak chronić swoją prywatność?

WP

Na dodatek uniwersum stworzone przez J.K Rowling ciągle żyje - ukazują się filmy, jak "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć".

Z drugiej strony "Pokemon Go" miało łatwiej nie tylko dlatego, że bazowały na popularnej kreskówce. Serie gier dostępne na konsolach Nintendo zawsze sprzedawały się w milionach egzemplarzy. Była więc duża baza graczy, którzy chcieli sprawdzić, czym jest nowa gra o Pokemonach.

Czytaj też: 70-latek z Tajwanu ma 15 smartfonów na rowerze. Łapie pokemony

Z kolei Harry Potter nigdy nie doczekał się dobrej produkcji, w pełni wykorzystującej książkowe uniwersum. Mnie wirtualny czarodziej kojarzy się raczej z kiepskimi grami pojawiającymi się akurat wtedy, gdy do kin wchodził nowy film. Ich cel był prosty - bazować na popularności, by w prosty sposób zarobić pieniądze na fanach Harry'ego Pottera. Gry dało się ukończyć w czasie niewiele dłuższym od filmu i szybko o nich zapominało.

WP

"Harry Potter: Wizards Unite" - kiedy premiera?

Premiera "Harry Potter: Wizards Unite" jeszcze w tym roku - najpierw na Androidzie, potem na iOS.

Polub WP Gry
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP