"Call of Duty: Black Ops 4". Już graliśmy w tryb multiplayer
"Call of Duty: Black Ops 4" jest jak schabowy z frytkami. Zawsze niezły, zawsze wiadomo, czego się spodziewać. A co za tym idzie - nie zaskakuje i nie daje takich wrażeń, jak nowe danie z dobrej restauracji.