Prezenty mikołajowe dzieci wymuszają "drżącą bródką i szklistymi oczkami" albo atakami rozbuchanej histerii. Jak poradzić sobie z zachciankami małego materialisty?
Raz jest złość, raz branie na litość albo maślane oczy. By dostać upragnioną zabawkę dzieci używają całego arsenału chwytów.