Wiadomość
PS3 pomaga łapać pedofilów
16.11.2009 15:41 |
Według amerykańskiego prawa agenci podejrzewający osobę o popełnienie przestępstwa mogą zarekwirować jego sprzęt komputerowy, jednak czwarta poprawka do konstytucji zabrania im prób uzyskania hasła od podejrzanego. Trzeba więc złamać zabezpieczenie, a najłatwiejszym na to sposobem jest masowe atakowanie systemu hasłami, aż wylosuje się odpowiednia kombinacja. Potrzebna jest jednak potężna moc obliczeniowa komputera. Przykładowo, przy haśle sześcioznakowym kombinacji jest ponad 280 biliardów.
Wydział do spraw przestępczości cybernetycznej amerykańskiej policji imigracyjnej (Immigration and Customs Enforcement, w skrócie ICE) stosuje takie właśnie proste, brutalne metody do łamania haseł na komputerach osób podejrzanych o pedofilię. I okazało się, że PlayStation 3 idealnie do tego typu praktyk się nadaje. Połączone konsole mogą wykonać zmasowany atak 4 milionów haseł na sekundę.
Neil Condon z firmy zajmującej się profesjonalnie łamaniem haseł, twierdzi, że każdy system posiadający kartę graficzną jest w stanie służyć w tym celu. Dlaczego więc amerykańskie służby wybrały PlayStation 3? Głównie z powodu możliwości zainstalowania na konsoli Linuksa – znacznie ułatwia to pracę agentom.
Condon podaje kolejny argument, cenowy. PlayStation 3 jest tanie w porównaniu do maszyny zazwyczaj używanej w łamaniu haseł. System Tableau/Dell kosztuje 8 tysięcy dolarów, zaś konsola Sony tylko 300.
Jak na razie wydział do spraw przestępstw cybernetycznych zakupił 20 konsol. Szef agencji zamierza jednak w najbliższym czasie sprawić swoim pracownikom prezent w postaci kolejnych 40 PlayStation 3. Okazuje się jednak, że nie mogą to być najnowsze modele PlayStation 3 – w tych wersjach uniemożliwiono już instalowanie Linuksa.
Zapytany o to, czy jego agenci używają konsol również w przerwach od pracy w celach rekreacyjnych szef wydziału stwierdził, że „do konsoli nie podłączono żadnych kontrolerów”. Być może podwładni nie poinformowali go, że pady od PlayStation 3 są bezprzewodowe.
Nie mamy jeszcze żadnych informacji na temat tego, co myśli Microsoft o wykorzystywaniu japońskiej konsoli (dzięki, thiefi) przez amerykańskie agencje federalne.

