Wiadomość
- Zabawy Imperium Gier
Nieczyste zagrywki #8 - o tysiącach dolarów na machanie ręką, wpływie wpływowych i sensie pracy
19.11.2009 16:51 |
ALBO posłuchaj prosto od nas poniżej:
Posłuchaj pozostałych odcinków Nieczystych zagrywek
Ten materiał należy do cyklu:
Grak odbytu - podcast o grach
"Grak odbytu" to podcast o grach, czyli audycja w formie...
W naturze jest tak, że nic nie ginie, a nawet jak zginie, to zastępuje je coś innego. Chyba, że tak nie jest i nie zginie albo nic go nie zastąpi, kiedy zginie, a wtedy trzeba będzie książki o biologii pisać od nowa, a stare zmielić na makulaturę, która posłuży jako ściółka pod nowe lasy. Czyli jednak...
Nie robimy się młodsi, lecz starsi. A wraz z nami setki tysięcy internautów. Aby utrzymać nasz podcast na fali wznoszącej (o, takiej: /) spróbujemy więc odwołać się do poczucia humoru, a również idiolektu młodszej grupy wiekowej! Bo Nieczyste zagrywki są ponad podziałami podstawówka/gimnazjum! ŚCIĄGNIJ...
Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut
Świetną audycję robicie chłopaki i zabawną. Przydałoby się tylko więcej konkretów, czasami bijecie pianę i popadacie w przesadny samozachwyt. Poruszajcie więcej kontrowersyjnych tematów i bądźcie bardziej szczerzy. Czasami mam wrażenie, że pamiętacie, że mówicie do mikrofonu i jesteście zbyt politycznie poprawni. Co sądzicie i tej sprawie serwisu odsiebie? Przydałoby się wymyślić wreszcie jakieś konkretne rozwiązania w sprawie pirackiej i zacząć wprowadzać je w życie. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
zarąbisty podcast, jak zwykle, dobrze że jest chociaż to jak już nie mogę sobie faktogramu albo gamingu, z resztą wszystko wymięka przy dobrym podcastcie.
moglibyście tylko czasem dać adres strony z której bierzecie jakieś info, bo od 2 tygodni szukam poligamii, a znalazłem tylko jakieś zrąbane forum, chyba że poligamia to np: gazeta, a nie serwis internetowy:/
ps: mozecie coś powiedzieć o piratach internetowych? bo ciekawi mnie zdanie normalnych ludzi na ten temat.
37 minut dyskusji a poruszyliscie ledwo 4 tematy, na plus to ze w miare mądre komentarze były...ale chce zapytac o cos innego:
co za kobieta daje głow do intra ? czy była na prochach ? czy jest wolna ?:)
Z tymi recenzjami nie chodziło mi o to, że SS patrzył na ludzi z góry, ale to były inne czasy, i to była jedyna "tuba" przez którą dowiadywaliśmy się o grach. Nie umniejszam tutaj wagi tych pism, bo swoją rolę wypełniły.
Czasy się jednak zmieniły, a z nimi funkcja pism (plus portali, co to sobie powstały po drodze), z czego często redaktorzy nie zdają sobie sprawy.
nie wiem jak inni, ale ja nie widzialem sensu komentowania np #6 Nieczystych Zagrywek bo byly poruszone dokladnie te same tematy, ktore pojawily sie na stronie więc były juz "obgadane" wcześniej
w 8mce pojawił się temat recenzji - i tutaj w pełni popieram Dominika i to co mówił o formie recenzji- ja sam czasami rezygnuje z czytania całej recki i skupiam się tylko na "highlightach", wstępi, podsumowaniu i plusach/minusach (końcowa ocena nie ma żadnego znaczenia bo to jest chyba najbardziej subiektywny "fragment" recenzji)
wszystko tak naprawdę zalezy od danej gry i "docelowego czytelnika" - normalne, że zwykla recka bijatyki będzie wygladała inaczej kiedy umieści się ją w dziale dedykowanym mordobiciom (bo wtedy czytelnik oczekuję więcej szczegółowych informacji, a pewne ogólniki można ominąc) itd. itp.
inna sprawa to poruszyliście temat Secret Service i tego, że wtedy te media patrzyły na graczy "z góry" - jak dla mnie akurat przykład SSa niezbyt trafiony bo to wydawnictwo tak naprawde kształtowało spoleczność graczy w Polsce, wprowadziło zupełnie nową jakość kiedy chodzi o branżowa prase no i autorytet większości redaktorów był po prostu "wypracowany", a nie "przyznany z urzędu" ("bo ja to prasa, a ty masz to czytać")
teraz patrze gdzieś na recenzję np T6 w "kąciku bijatyk" i ktoś tam piszę, że system walki w sumie nie ulegl zmianie - no to jak mam traktować pracę takiego "recenzenta" powaznie i brać jego słowa pod uwagę przy wyborze gry
teraz recenzje pisze "każdy" - i to jest z jednej strony pozytywne zjawisko bo dzięki internetowi szary ludek może się tam jakos uzewnętrznić, lepszy przepływ informacji, dużo źródeł itd., ale z drugiej strony wydaje mi sie, że to zmniejszyło możliwości "opiniotworcze" recenzentów czy ogólnie ich "rangę" bo mamy (gracze) znacznie lepszy dostęp do materiałów źródłowych (screeny, gameplaye, wersje demonstracyjne itd.) więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby daną grę po prostu ocenić samemu, a nie polegać na mniej lub bardziej anonimowej recenzji
no i ostatnia rzecz - przy okazji pierwszego odcinka pisałem o tym, że może dojśc do sytuacji w której ludzie zaczną pisac bzdury byle by ich "zauważono" i chyba ten komentarz o spowiedzi i egzorcyzmach to taki klasycznych przykład jakże modnej "internetowego prowokacji", aye?
no i tyle
dzięki za kolejny podcast - mam nadzieję, że pomimo spadku liczby komentarzy, nie spada wam liczba pobrań?
[x] ja j....ie znowu długi post wyszedł
przestaliscie przeklinac i straciliscie fanow... nikt nie chce was nawet skomentowac ;P
pamietajcie jedynym kluczem do sukcesu jest seks, przemoc i dobra fabula :P ( + miliony w reklamie =] )
btw. wielki plus za przyjecie nowego COD'a z dystansem ;) gra choc dobra zupelnie nie zasluguje na tak wielki sukces...
niestety w takich produkcjach sukces to zestaw: reklama + gra :]
Aby się zalogować, musisz posiadać konto WP.
Proszę czekać - ładowanie treści...