Natal pomoże Xboksowi w Japonii?

18.01.2010 11:44 | Autor. Jakub Jatkiewicz

Na specyficznym japońskim rynku od kilku lat dominują głównie casualowe produkcje oraz tytuły przeznaczone na Wii. Przy okazji Japoński rynek gier jednocześnie przeżywa jeden z największych kryzysów. Zdaniem Aarona Greenberga, szefa Xboksa, Natal może zmienić tę sytuację.

"Japonia to bardzo ważny rynek dla przemysłu gier i dom dla wielu wiodących producentów z branży. Na wiele sposobów japońskie gry są wyjątkowe, nie tylko dlatego że wielu z nas wyrosło grając w nie, ale również dlatego, że japońscy twórcy dali nam gry w które gra cały świat.

Obecnie japoński rynek gier video nie jest tak samo duży jak kiedyś, a jednocześnie gry stały się największą formą rozrywki na całym świecie. Jednakże nie uważam, że japońscy twórcy powinni próbować stworzyć nowe Halo lub Call of Duty. Sądzę, że są sposoby na rozwinięcie ich kreatywności przez narzędzia takie jak Project Natal".


Dopiero z czasem okaże się, czy Natal podbije japoński rynek, ale z uwagi na fakt, że Nintendo Wii oferuje podobne możliwości niestandardowego sterowania, jest to raczej mało prawdopodobne.

fot.: Microsoft

Więcej na temat

Project Natal

dodaj swoją opinię

Opinie (6):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

DunD (Gość) 2010-01-18 17:25:49

Pożyjemy zobaczymy... ale całe szczeście ja już jutro będe miał okazje zobaczyc jak działa Natal w akcji na żywo :D !!!!

Zgłoś do moderacji

Nock (Gość) 2010-01-18 15:42:02

Coś w tym jest pilotem od wii nie zeskanujesz podwawelskiej. Jeżeli ludzie myślą,że natal będzie taki piękny jak na tych wszystkich kolorowych trailerach to są jeszcze większymi idiotami niż osoby uważające że podbije Japonie. Port xboxa jest za słaby na taką technologie i to wiadomo nie od dziś.Nie wieże,że wszelkie ruchy na ekranie będą tak płynnie wykonywane jak na tych wszystkich bajkowych filmikach -.-.Jestem strasznie sceptyczny ale zarazem bardzo ciekawy cóż oni spłodzą z tego natala.

Zgłoś do moderacji

Cokane 2010-01-18 15:32:03

dokładnie, wii i natal różnią się, kontroler ps3 to "kopia" z wii.

Zgłoś do moderacji

rys (Gość) 2010-01-18 14:13:14

zobaczymy = okreslimy. natal bardzo rozni sie w stosunku do sterowania wii.

Zgłoś do moderacji

el dupa (Gość) 2010-01-18 13:45:38

kto to obwieści innowacją roku?
Chyba ci co mają posmarowane przez MS...

Zgłoś do moderacji

R. (Gość) 2010-01-18 12:56:42

Wątpię aby Natal podniósł sprzedaż xklocków... A to z prostego powodu - Wii jest Japońską firmą, która oferuję praktycznie to samo... Więc na chłopski rozum po co wspierać coś obcego skoro można wspierać rodzimą markę...

Oczywiście w Europie i USA pewnie Natal zostanie ogłoszony innowacją roku...
Tylko szkoda, że te osoby które objeżdżały Wii za sterowanie teraz spuszczają się nad Natalem...

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (6)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...