Bus (Gość)
2010-02-15 00:19:16
uwielbiam te intelektualne wywody o rzeczach które się jeszcze nie pojawiły
Zgłoś do moderacji
siaxsis (Gość)
2010-02-09 08:51:12
jestem ciekaw co z tego wyniknie.
Ja się dziwie czemu przekłądają to na koniec 2010, czyżby na 2011 było planowane zdecydowanie mniej typowych gier, ze chcą tym przyciągnąć?
Mnie ciekawi czy Natala bedzie można także w PC używać. Marzyłbym żeby zintegrowali go z Windowsami jako pomocnik myszki (zastępuje ją na odległość.
Jest to możliwe, wystarczy to orprogramować.
Jak bedzie to działać także z PC to kupujem, jak tylko z Xboxem to hmmmm poczekam na sensowne gry.
Eye toya mam w domu i właśnie dla niego trzymam PS2, bo dziewczyny się świetnie bawią rywalizując ze sobą w Eye toy Play Sports. Dziewczynki chcą wygrać zdecydowanie bardziej niż podpici faceci :-)
Zgłoś do moderacji
polander (Gość)
2010-02-08 21:58:19
co masz na myśli pisząc "... to co widzieliśmy w filmach scie-fi..." bo nie bardzo rozumiem jak się do tego odnieść \. Sterowanie głosowe!? od dawna dostępne. Przesuwanie ikon ruchem ręki!? już dawno dostępne. Innowacją o ile można tak to nazwać w natalu jest ocena odległości za pomocą lasera takiego jak jest w poziomicach i miarach laserowych
Kiedyś wkleiłem link do filmiku w którym pokazywał to co w reklamie natala z kobietą która piłki odbija rzecz w tym że około 4-6 lat temu opracowali to na PS 2. Z niewiadomych przyczyn nigdy ten link na wielu serwisach nie został opublikowany ale wystarczy wpisać natal vs motion contloler sony i powinno wyskoczyć jak nie to próbujcie różnych kombinacji bo nie pamietam dokładnie. Dziwi mnie to że nikt tego jeszcze nie pokazał dlatego też sądzę iż sony coś kombinuje. Wypuszczając grę EYEPET wiedzieli jak takim jak ja ułatwić późniejszy ewentualny zakup "ARC" gdyż grę kupiłem synowi w zestawie z kamerą za 150zł. Bardzo tanio jak na nowość przed świętami. SONY wiedziało jak zachęcić do zakupu starych graczy. Ci co zagrywali się na PS1 PS2 teraz posiadają dzieci więc... podawali także że głównie na PS 3 grają osoby po 20 roku życia czyli praktycznie ludzie mający rodzinę dzieci itp. więc EYEPET dla mnie strzał w 10. Biorąc pod uwagę to iż "ARC" będzie kosztował na moje oko 250 zł + 100 zł kamera no to wydatek jednorazowy 350 zł o ile z "arc" nie będzie sprzedawana jakaś gierka to koszt może wzrosnąć do 500zł \. Teraz jak mam kamerkę koszt będzie mniejszy o 100zł
Zgłoś do moderacji
radzio2k (Gość)
2010-02-08 18:55:29
myszka jest mały, prostym i tanim urządzeniem :P
ale owszem natal może być baaaardzo ciekawą rzeczą- niczym to co widzimy w filmach scie-fi :P
Zgłoś do moderacji
polander (Gość)
2010-02-08 13:15:01
Z tego co wiem z obecnych nowych kotrolerów tylko kontrolerem od sony można precyzyjnie się podpisać na ekranie-spróbujmy się podpisać w paincie myszko idealnie!! ARC ma mieć taka przewagę że ma być bardzo precyzyjny ruch odczytuje nie tylko jak wielu uważa za pomocą kamerki ale również bluetooth jak to jest w obecnych kontrolerach od SONY. Z ciekawości sprawdziłem jak ma się to w grze (chodzi o czułość) Sprawdziłem w Killzone 2 będąc snajperem (jak ktoś grał wie że delikatny ruch padem uniemożliwia celny strzał) to że na ruch reaguje wiedziałem ale że praktycznie niewyczuwalny ruch padem był przenoszony na ekran. Też można to sprawdzić podczas ładowania plansz. Sprawdzając to chciałem sam sobie udzielić odpowiedzi czy będzie to precyzyjne jeżeli chodzi o ruch w 2 wymiarach jestem spokojny precyzja ok i 0 opóźnienia.
Czytałem gdzieś również o polskim projekcie który jest bardzo precyzyjny ale znając życie został już zablokowany.
Wzrok jest strasznie mylny oceniamy obiekt po wyglądzie -ewentualną wagę itp. Byłem z synem w miasteczku pampers gdzie rodzice mogli się poczuć jak dzieci -wielkie krzesła łóżka itd. Nawiązując do tematu stał karton mleka 2L wzrok kazał mi użyć większej siły jak podniosłem prawie się w czoło stuknąłem był zrobiony z bardzo lekkiego materiału natomiast 2 obiekt wyglądający na lekki był bardzo ciężki (na tyle że go nie podniosłem za pierwszym razem) a ważył niecałe 2 KG. Pokazać to miało rodzicom dlaczego dzieci często wylewają różne rzeczy lub opuszczają przedmioty.
Sprawa używania wzroku do czegoś jest z góry przegrana tak jak branie głowy do jakiejś czynności w grze. Określanie wzrokiem głębi 3D na płaskim ekranie może być początkowo trudne po czasie się wzrok przestawi ale za to jak skończymy grać w realu będziemy mieli początkowo problemy z oceną przestrzeni. Kiedyś zrobiono doświadczenie z kaskiem 3d wykonując prostą czynność w wirtualnym 3d wkładanie w otwory patyczków. Ludzkie oko nie radziło sobie początkowo potem było ok. Ale pojawił się ten problem przez kilka minut w realu gdzie oko nie mogło ocenic przestrzeni i czynność z otworami i patyczkami w rzeczywistości sprawiało dużo problemów
od kontrolerów po referat naukowy :D
Zgłoś do moderacji
el dupa (Gość)
2010-02-08 12:28:57
Ciekawe ile newsów już było a ile jeszcze bedzie o tej kamerce.
Zaczyna się szopa jak z dragon age, którego kampania reklamowa mi obrzydzila grę aż do tego stopnia, że mimo że była fajna to jakoś mam ją obrzydzoną totalnie.
Zgłoś do moderacji
Tudim (Gość)
2010-02-08 12:00:20
Feedback, feedback i jeszcze raz feedback!
Urządzenie sterujące nie stawiające oporu i dające fizycznie odczuwalnej "odpowiedzi" (czyli własnie feedback), nie będzie intuicyjne. To unerwienie ludzkich palców pozwala nam nimi precyzyjnie operować. Kto z nas łapiąc np. kubek upewnia się wzrokowo, czy dobrze go chwycił??? Już kontrolery Wii i nowy PS3 mają z tym duży problem, ale tam przynajmniej coś w ręce trzymamy.
Zgłoś do moderacji
el dupa (Gość)
2010-02-08 11:52:26
Wielkie słowa. Od 30 lat nic nie potrafi powtórzyć sukcesu myszki i od 500 lat nic nie może pobić klawiatury (od czasu wynalezienia maszyny drukującej i maszyny do pisania), aż tutaj jakaś kamerka zrobi taki skok?
Machać łapkami będzie można ale żadnej rewelacji spodziewać się nie można.
Zgłoś do moderacji
polander (Gość)
2010-02-08 11:10:02
gdyby nie mikroprocesor to by myszek nie było ale,,,, Jeżeli ludzie nie maja myśleć o FPS to o czym innym? Ten rodzaj gier rządzi na rynku i nikt i nic tego nie zmieni no chyba że nowe kontrolery od Sony i M$ zniszczą ten gatunek na konsolach. Dla mnie FPS kiedyś nie istniały ale teraz właśnie do nich przykładają się twórcy z wyjątkiem kilku perełek. Miło by było pograć w cos pokroju "Course of enhantia" "Uniwerse" "Another world". FFVII odniósł wielki sukces ale według mnie do złudzenia przypominał wspomniane 2 pierwsze tytuły z tym że bohaterem sterowaliśmy w inny sposób
Zgłoś do moderacji