Miyamoto na temat brutalnych gier

30.03.2010 10:22 | Autor. Zbigniew Trzeciak

Shigeru Miyamoto, współtwórca wielu hitów Nintendo i swoista legenda tej firmy, powiedział, że brutalne gry wideo, takie jak Grand Theft Auto i Modern Warfare, mogą zaszkodzić potencjałowi jaki drzemie w tym typie rozrywki.

W wywiadzie dla serwisu CVG Miyamoto stwierdził, że twórcy "muszą być bardzo ostrożni w związku z olbrzymim potencjałem gier jako narzędzi do wyrażania samego siebie".

"Czasami projektanci gier skupiają się na bardzo zawężonym fragmencie ekspresji, a to jest po prostu ograniczanie tego co możnaby zrobić za pomoca gier wideo. Mam nadzieje, że każdy z twórców otworzy się na szersze spojrzenie na gry, żeby nie ograniczać ich potencjału".

Miyamoto, który otrzymał niedawno członkostwo w BAFTA, daje ostatnio sporo ciekawych wywiadów.

Więcej na temat

Call of Duty: Modern Warfare 2

  • Developer:

  • Infinity Ward
  • Dystrybutor PL:

  • LEM
  • Premiera PL:

  • 2009-11-10
  • Platformy:

  • PC | PS3 | X360
  • zobacz kartę gry
dodaj swoją opinię

Opinie (4):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

heh (Gość) 2010-03-31 01:56:16

A tak na marginesie to jak zkrzywdzona psyche trzeba miec zeby wymyslic "przygody hydraulikow wedrujacych przez rury w krainie grzybow " ( mowa o mario ) ???? Nie mowie tu ze Mario to zla gra wrecz przeciwnie gralem w nia dniami i nocami ale prosze niech on nie ocenia innych bo sam ma torche nie tak ze swoja wyobraznia.

Zgłoś do moderacji

Sev (Gość) 2010-03-30 17:44:13

No tak, ale czy po części gry nie są po to by móc robić w nich to czego nie można zrobić w rzeczywistości (i które w rzeczywistości niekoniecznie byłyby przyjemne) ??

Zgłoś do moderacji

zergadis0 (Gość) 2010-03-30 17:31:51

Ja mu po części przyznam rację - fakt, że człowiek ma w sobie ogromną chęć przyłożenia komuś, zabicia złych lub stania się tym złym, ale naprawdę, jest masa innych, bardziej pacyfistycznych rzeczy, które chętnie bym porobił w grach, a które niestety są przez twórców gier olewane.

Zgłoś do moderacji

dragonslayer (Gość) 2010-03-30 16:26:46

Miyamoto odstaw swoje leki, albo zmien na mocniejsze, nie kazdy lubi kwiatuszki, zabki i motylki jak w mario czy zelda. Z drugiej strony nie odstawiaj swoich lekow bo gier takich jak ty juz nikt oprocz ciebie nie robi. Szacuneczek

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (4)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...