Alone In The Dark: prezentujemy szczegóły polskiej wersji językowej!

20.05.2008 06:38 |

Lokalizacja Alone In the Dark pozwoli wczuć się polskim graczom w klimat najnowszej odsłony najlepszej serii w historii gier survival horror. Głosu głównemu bohaterowi użyczył sam Robert Gonera. Ogrom wykonanej pracy, równy z lokalizacją filmu fabularnego, to m.in.:

1. Ilość linijek dialogowych: 1443
2. Ilość znaków w tekstach dialogowych: 53101
3. Ilość linijek tekstu w grze (komórek): 649
4. Ilość znaków w tekstach Gry: 33759

Już wkrótce więcej szczegółów o Polskiej wersji językowej!

Alone In The Dark to survival horror, w którym głównym zadaniem gracza jest nie tylko eksploracja terenu i rozwiązywanie zagadek, ale również walka i jazda samochodem. Twórcom gry udało się utrzymać klaustrofobiczny, posępny klimat serii, aczkolwiek pod względem graficznym bije na głowę wszystkie poprzednie części.

Środowisko jest bardzo interaktywne, dzięki zastosowaniu ulepszonego silnika fizyki Havok 3.0. Sama gra powstała natomiast na trzeciej odsłonie Twilight Engine, stworzonego na potrzeby Test Drive Unlimited. Alone in the Dark powstaje w Eden Studios, którego programiści mają na swoim koncie rewelacyjny Test Drive Unlimited oraz V-Rally 3.

Bohaterem jest niezmordowany i wiecznie młody detektyw Edward Carnby, spec od zjawisk paranormalnych. Akcję umiejscowiono w nowojorskim Central Parku oraz pobliskich kinach, teatrach, metrze, a nawet ogrodzie zoologicznym. Gracz ma okazję poznać mroczną i tajemniczą stronę Nowego Jorku…

Alone In The Dark ukaże się 26 czerwca w wersji na PC w cenie 99,90 zł. Więcej informacji o grze na stronie: www.gram.pl/aloneinthedarkV

Więcej na temat

Alone in the Dark

dodaj swoją opinię

Opinie (12):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

awdwadwda 2008-05-20 19:15:51

na temat dubingu w filmach nic juz nie dodam moze jedynie to ze słyszałem niemieckie i chjakieś inne, nie bardzo mi sie widzi żeby np terminator nawijał po polsku głosem choćby bodzia lindy XD

co do gier miałem nieprzyjemnosc grac przez chwile w maxa payne ghost reacon aw, fary cry i pare innych, jesli takie gry sie psuje polonizacją to ja dziękuję postoję ..i poczekam na zachodnie wydanie :o)

podobnie mozna by zrobić polonizując płyty z muzką obcojęzycznych wykonawców też by sie znalezli "lepjej" od oryginalnych spiewajcy polacy i taka płyta byłaby "lepsza" XD

Zgłoś do moderacji

jarekb71 2008-05-20 17:42:14

Nie zauważyłem twojego przedostatniego posta:

W takim razie czekaj - czekaj na polską premierę, a nie sprowadzaj z Zachodu. Takie nastawienie naprawdę ci w niczym nie pomoże - nie możesz od początku spisywać polonizacji na straty. Widocznie miałeś pecha grać tylko w te najgorzej zdubbingowane tytuły - a z próbek dźwiękowych wnoszę, że Alone in the Dark na pewno taki nie będzie. Zresztą z doświadczenia wiem, że słysząc polskie głosy (chociaż znam angielski, nie chwaląc się, na zdecydowanie dobrym poziomie), na przykład w takim trzecim Prince of Persia, automatycznie grało mi się przyjemniej. Po prostu - nie umiem tego wytłumaczyć, tak jakoś.

Zgłoś do moderacji

jarekb71 2008-05-20 17:36:09

Mówisz tak tylko dlatego, że od urodzenia znasz właściwie tylko lektora w polskiej TV. Ja też tak do niedawna myślałem - dopóki nie usłyszałem, jak bardzo ci wszyscy lektorzy są beznamiętni, jak mnóstwo uroku ucieka z filmu. Słyszeć oryginalne głosy? Chyba żartujesz - przecież wszechobecny "voiceover" zagłusza absolutnie wszystko, nie sposób praktycznie nic wychwycić z oryginalnej ścieżki dźwiękowej. Polacy i Rosjanie (twórcy "lektoratu") wyśmiewają się z dubbingów czeskich, niemieckich i praktycznie wszystkich, podczas gdy tamci wyśmiewają się, że polski i rosyjski widz jest tak mało wymagający i wystarczy mu dukanie w kółko tego samego faceta... pardon, w Rosji jest aż dwóch lektorów - chłop i baba.

Zgłoś do moderacji

awdwadwda 2008-05-20 16:41:53

jeśli dojdze do tego ze będę u nas dubbingować filmy zagraniczne to porostu przestanę je oglądać w TV, nie wyszscy lekotrzy są dobrzy to fakt ale dzięki temu mam możliwść usłyszenia obok również orginalnych głosów, i lektor nie przeszkadza mi absolutnie wole to niz dubbing, w kreskówkach dubbing moze być, te filmy oglądają głownie dzieci i jesli pozostalby by w orginale z lektorem, dzieci moze nie wczuwałyby się lub nie odbierały tych filmów tak bardzo bo trzeba pamietac ze dziecko silnie reaguje na intonacje głosu i barwe

Zgłoś do moderacji

awdwadwda 2008-05-20 16:33:08

Spoko w strategiach moze i sie nawet sprawdzać dubing, strategie to rozgrywka bardziej "szachowa" bez emocji jakie towarzyszą grom akszynowym typu fps tpp survival, dlatego nie odpowiada mi język polski w grach jakie wymieniłem, zabija to skutecznie klimat, emocje i przyjemność z grania, pozatym jesli grze uzyczają głosu jakies sławy aktorskie itp to ja chcę słyszeć ich głos czy to bedzie walken czy roruke czy dany trejo czy inny a nie jakiegoś pazure czy gonere w końcu płacę za to a firma płaci za to tym aktorom i co w efkecie mam dostać okroją wersję? inna sprawa ze orginalne głosy zachodnie są dobrane dobrze lub idelanie, chodzi o intonacje, emocje i szereg innych, mało sympatyczne i wręcz odpychajce jest słyszczeć jak np grupa amerykańskich żołnierzy nawija se w najlpesze po polsku "tak jest panie kapitanie" itp, firma robiąc gre dba o jej całokształt i finalny odbiór w tym rowniez dzwiękowy, a firma polonizująca kaleczy to

Gothic, Dreamfall, Najdłuższa podróż, Baldur's Gate, Planescape: Torment - mówi mi cos ale nie grałem w te gry to nie moje podwórko,
ut3 to unreal tournament 3 oczywiście :o)

i jeszcze apropo Alone In The Dark i jego spolszczenia, nie wyborazam sobie np silent hill2 i pozostałych częsci zdubingowanych czy choćby w kinowej wersji, w życiu bym tego nie dotknął nawet małym palcem u nogi

Zgłoś do moderacji

jarekb71 2008-05-20 16:16:29

Dzięki, ale ja nie wyobrażam sobie oglądania takich Asteriksów i Obeliksów po francusku, sorry. A dubbing nadaje się do wszystkiego - to tylko lenie z TVP zdecydowali, że lwią część filmów, które stanowią przecież te dla dorosłych, będą wypuszczali z tanim, monotonnym i łatwym lektorem, a zaledwie do ułamka pozycji, które są animowane, będą gotowi do autentycznego wysiłku. Powiedzmy sobie szczerze - te filmy, które zostały zdubbingowane, praktycznie zawsze przewyższają oryginał (niedawno oglądałem sobie fragmenty Dzwonnika z Notre Dame po angielsku - w porównaniu do polskiej wersji to była żenada...), a i gry bardzo często przynajmniej mu dorównują (gdyby połowa tych mądrali dokładnie wsłuchiwała się w większość angielskich nagrań, przekonałaby się, że bardzo często są one zrobione po macoszemu i prezentują dużo gorszy poziom od polskich wersji - nie wierzycie? Posłuchajcie w takim Dreamfallu w obu językach choćby końcowej rozmowy Zoe z Heleną).

Zgłoś do moderacji

radzio2k 2008-05-20 14:41:12

Najlepsze sa jednak napisy moim skromnym zdaniem. A juz w tej grze to faktycznie (a w filmach to w szczegolnosci! jedynie animowane nadaja sie pod dubbing) , jak dzieje sie w Stanach to lepiej by bylo aby dzwiek pozostal oryginalny

Zgłoś do moderacji

jarekb71 2008-05-20 14:28:46

Rozumiem, że idąc takim tokiem myślenia grając w jakąś strategię wokół Imperium Rzymskiego chciałbyś, żeby była ona po łacinie, czy tak? A dlaczego w grach Amerykańców wszyscy mówią Perfect English, jedynie tym rzekomo z innych krajów dodaje się kretyński akcent? W świecie Wiedźmina też raczej nie posługiwali się polskim, może zatem chciałbyś jakieś lokalne narzecze, hm?

"Nic nie zastąpi oryginału" - Gothic, Dreamfall, Najdłuższa podróż, Baldur's Gate, Planescape: Torment itd... mówi ci to coś?

Aha, może tak rozwiniesz skrót ut3, bo nie mam pojęcia o co biega...

Zgłoś do moderacji

awdwadwda 2008-05-20 14:12:17

" skąd niby wiesz, że oryginalna ścieżka dźwiękowa jest taka super" - bo nic nie zastąpi oryginału, :o)

Zgłoś do moderacji

awdwadwda 2008-05-20 14:08:55

A jak ma mi sie podobac polski w grach, skoro np akcja gry dzieje sie w us czy tropikach bohaterem jest amerykanin a ja słyszę jak nawija po polsku? jeśli gra powstaje w jakimś kraju to powinna być sprzedawana z orginalną sciezką dzwiękową lub mieć ją do wyboru, grając w onimusha 3 uzywałem japońskiej ściezki dzwiękowej i uważam ze była 100x lepsza niz angielska,każda polonizacja gry polegająca na dubingu jest niszczeniem gry, to tak jak bym miał oglądać filmy z polskim dubingiem i słyszeć np z ust samuela l. jacksona głos sztura, podobnie jest z Alone In The Dark nie mam ochoty słyszeć głosu aktora z jakiegoś klanu czy innego syfu w tej grze, dlatego kupię ją na zachodzie. Apropo CDP i spolszczeń "bardzo dobra robota" przy ut3, nie da się w to grać z językiem polskim patrząc jak są okaleczone orginalne nazwy map i nie tylko

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (12)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...