• Wiadomość

A gdyby klasyczne gry miały tryb "super easy"?

11.07.2010 12:11 | Autor. Marcin Dąbrowski

Ostatnio w większości gier stawia się w znacznej mierze na prostotę. Każdy gracz, bez względu na umiejętności, ma ukończyć tytuł i czerpać z tego radość. Kiedyś gry były zdecydowanie bardziej hardcore’owe i w wielu dobrnięcie do końca graniczyło z cudem.

Jak wyglądałyby jednak takie klasyczne tytułu z trybem „super easy mode”? Sprawdźcie poniżej. Filmik jest naprawdę zabawny.


dodaj swoją opinię

Opinie (10):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

julietta2006 2010-07-12 15:53:15

Inteligentny gracz zdaje sobie sprawę z tego, że "upraszczanie gier" nie ma nic wspólnego z platformą. Innymi słowy: ułatwianie rozgrywki nie jest spowodowane tym, że gra jest konsolowa. Takim tokiem myśli tylko nierozgarnięty małolat, którego rodziców nigdy nie było stać na konsolę i od zawsze musiał grać na blaszaku.
Upraszczanie gier jest wynikiem czasów, w jakich żyjemy. Koszty produkcji gier rosną, dlatego trzeba sprzedać jak najwięcej egzemplarzy. Aby jednak tak się stało, trzeba tak uprościć i ułatwić rozgrywkę, żeby z kolei jak największa liczba potencjalnych nabywców nie zraziła się poziomem jej trudności, a i jeszcze poleciła tytuł znajomym, bo fajny i przystępny.
Teoria, że gry są coraz łatwiejsze przez konsole - jest głupia, niedorzeczna i nie ma żadnego sensownego argumentu na swoją obronę.
Ja mógłbym porównać Simsy, które są domeną pc'tów do takiej choćby Bayonetty, w którą obecnie mam okazję grać. Simsy wiadomo - łatwo, lekko i przyjemnie, ogólnie pełen loozik.
Batyonetta już po 10 minutach od rozpoczęcia gry doprowadziła mnie do skurczy palców i niebezpiecznego poziomu pulsowania krwi w tętnicach szyjnych. Trzeba w określonym czasie ukatrupić 10-osobową grupkę aniołów i po nich jednego bossa. Jest to tak cholernie trudne, że wczoraj pół nocy próbowałem to osiągnąć i niestety. Bayonetta ma tak przeogromny wachlarz dostępnych kombinacji ciosów, kopnięć, rzutów i ataków specjalnych, że nie ogarniam nawet połowy z nich, a to dpiero początek gry. Co będzie potem, boję sie pomyśleć. Po którejśtamsetnej nieudanej próbie zacząłem żałować, że nie rozpocząłem przygody z Nettką od trybu "Wery Easy", a od razu rzuciłem się na "Normal".
Ja rozumiem, że to dwa skrajnie różne przypadki (Simsy i Bayonetta), ale doskonale widać na ich przykładzie jak bezsensowne jest oskarżanie konsol o to, że dzięki nim gry są coraz łatwiejsze. Nonsens mości panowie.
Kończąc już swego pścika dodam, że taka właśnie pierwsza z brzegu Bayonetta, jest jedną z wielu gier, w które sensownie grać da się tylko joypadem właśnie. Gdybym miał w nią grać klawiaturą, zapewne wolałbym trzasnąc nią sobie w łeb.

Zgłoś do moderacji

Watt (Gość) 2010-07-12 12:58:05

Brutalna prawda jest taka, że w gry zrobione na PC, można spokojnie i bez problemów grać na konsolach. Ale nie we wszystkie gry z konsol da się grać na PC.
Ja sam na padzie pograłem 5 minut i powiedziałem- nigdy więcej (co prawda było to X-lat temu i to był tani pad na PC, ale mimo wszystko ja się przyzwyczaiłem do myszki i klawiatury i gdybym kiedykolwiek chciał kupić konsolę to bym się najpierw zorientował czy można do niej podłączyć właśnie te urządzenia).

Zgłoś do moderacji

Bus (Gość) 2010-07-12 12:29:25

~:P
o czym ty piszesz ? większość gier jest wydawanych na wszystkie platformy sprzętowe, nikomu nie chce się upraszczać gier z prozaicznej przyczyny, bo to kosztuje...
Wiadomo że są gry w które łatwiej się gra myszką (wszystkie strzelczanki) ale na padzie nie ma ma dramatu. W niektóre tytuły lepiej gra się na padzie (wszystkie GTA podobne, bijatyki, hack'n'slash) Poćwicz trochę dłonie bo zapewne masz przykurcze i spuchnięty prawy nadgarstek od trzymania myszy =]]

Zgłoś do moderacji

:P (Gość) 2010-07-12 11:54:59

Takie jest moje zdanie.

Na padzie próbowałem grać wiele razy i nie mogę się przekonać do tego urządzenia. Nie chodzi mi o trylion przycisków na klawiaturze tylko o precyzję myszki nie osiągalną na padzie.

Pozatym jak nazwać grę w której ingerencja gracza sprowadzona jest do minimum.
Oczywiście nic za darmo ale twórcy gier mogli by zróżnicować poziomy trudności w kilku przypadkach.

Grafika piękana grywalność żadna. Koszt gry powyżej 100zł.

Ps: Zarabiam troszkę więcej niż minimalna :P

Zgłoś do moderacji

Mek (Gość) 2010-07-12 10:50:06

"Gry w dzisiejszych czasach pożera komercja." -ty za to oczywiście robisz wszystko za darmo (inna sprawa że na więcej niż minimalna to raczej i tak nie będziesz (jak dorośniesz) mógł liczyć...

Zgłoś do moderacji

pff (Gość) 2010-07-12 08:55:59

@up - tak tak, bo na klawiaturze wciskasz więcej przycisków niż na padzie. Typowa wypowiedź osobnika, który na padzie grał może z 5 minut. Ciekawe jakie to gry zostały tak bardzo uproszczone? Pierdyliony FPSów, TPSów i innych tytułów akcji?

Zgłoś do moderacji

:P (Gość) 2010-07-12 07:33:14

Gry EA przechodzą się same, bez ingerencji gracza. Robione są dla dzieci które nie grzeszą inteligencją, inne firmy powoli dążą w tą samą stronę. Załamałem się gdy włączyłem sobie nowego PoPa.

Gry w dzisiejszych czasach pożera komercja.

Poza tym moje zdanie jest takie że każda gra, która obsługiwana jest przez pada to szmira, w wielu przypadkach, żeby dało się grać padem rozgrywka jest upraszczana do granic możliwości.
Jestem konserwatywnym zwolennikiem myszki i klawiatury :)

Zgłoś do moderacji

Bus (Gość) 2010-07-12 02:32:43

a co nowego mogą twórcy wymyślić większość z nich wychowała się na tym samym co my
tok myślenia podobny chwilka na wczuciem się i lecisz jak po sznurku do celu

Zgłoś do moderacji

J. (Gość) 2010-07-12 00:08:06

Cała prawda o dzisiejszych grach. Najnowszy PoP jest jak spacerek po parku. Nawet się nie trzeba wysilać przy "zagadkach", bo nawet małe dziecko by je rozwiązało...

Zgłoś do moderacji

kaMil_xD 2010-07-11 20:07:10

Przesadzili trochę :p

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (10)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...