18% fanów Mass Effecta gra kobietą

20.07.2011 12:52 | Autor. Marcin Dąbrowski

BioWare wyjawiło, że 18% graczy, którzy grają w Mass Effecta wybiera bohatera płci żeńskiej.


Nie ma zbyt wielu kobiet, które grają główne skrzypce w grach, więc ludzie naprawdę cieszą się możliwością takiego wyboru. Jennifer Hale odwala kawał świetnej roboty, podkładając głos za FemShep [od female Shepard – przyp. red.], więc gracze mogą się z nią doskonale utożsamić”, twierdzi David Silverman odpowiedzialny za marketing w BioWare.

Kobieca bohaterka w grze Mass Effect stała się w rzeczywistości tak popularna, że zostanie przedstawiona na równi z Shepardem na okładce kolekcjonerskiego wydania trzeciej części gry. Nie wiadomo na razie, czy FemShep trafi także na okładkę wydania podstawowego. Położenie tak dużego nacisku na kobietę Silverman tłumaczy chęcią interakcji z fanami i spełniania ich życzeń.

Jeśli chodzi o seksualność kobiet, to marketingowiec wyjaśnia konieczność ciągłych najazdów kamery na pupę Mirandy i twierdzi, że były one niezbędne dla tej postaci. „Ważnymi cechami niektórych bohaterów jest ich atrakcyjność, tak jak w przypadku kobiety, która jest genetycznie zaprogramowana do tego, aby być doskonałą. Ujęcia kamery pomagały opowiedzieć historię i pokazać najważniejsze cechy danej osoby”.

Silverman zdradza ponadto, że 13% graczy decyduje się na gotowy wygląd Sheparda, podczas gdy pozostałe 87% woli dokonywać w nim jakichś własnych modyfikacji.

Więcej na temat

Mass Effect 3

  • Developer:

  • BioWare Corp.
  • Dystrybutor PL:

  • Electronic Arts Polska
  • Premiera PL:

  • 2012-03-09
  • Platformy:

  • PC | PS3 | X360
  • zobacz kartę gry
dodaj swoją opinię

Opinie (7):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Rev (Gość) 2011-08-23 14:20:12

A mnie się nie podoba damska Shepard. Wygląda jak facet, ma głos jak babochłop. Jak można się tym jarać? TWórcy nawet nie postarali się, żeby miała troszkę mniejszy wzrost czy inny model ruchów. Na ten sam szkielet nałożyli troszkę inny model ciała i inne tekstury i w efekcie każdy ruch Shepardki jest taki sam jak ruch Sheparda, co wygląda beznadziejnie. Mam nadzieję, że w 3 w związku z większym naciskiem położonym na jej postać zmienią tą wadę. Ale też jej wizerunek z oficjalnego obrazka jest wg mnie biedny, jakaś taka mało przekonująca blondyneczka, która nie wiem czemu kojarzy mi się z japońskimi bajkami (wiem, że to ma nazwę, ale celowo używam tego obrazoburczego sformułowania).

Zgłoś do moderacji

KalmaR (Gość) 2011-07-23 11:09:19

Ja z regóły wybieram żeńskiego avatara gdzie tylko się da. W mass effect po prostu przeoczyłem tę możliwość. Pomyślałem że skoro na wszystkich reklamówkach widać tego samego faceta to postać jest z góry narzucona. Do piero po przejściu jedynki zorientowałem się że Shepard może być kobietą, jednak za bardzo utożsamiłem się już z męskim shepardem i przechodzenie gry od początku kobietą nie stanowiło dla mnie frajdy. A odnośnie samej postaci Mirandy, to podobnie jak Williams, zupełnie nie przypadła mi do gustu. Obydwie wydawały się mało interesujące, wręcz irytujące. Zwłaszcza Miranda, która pomimo swej doskonałości genetycznej wszystko czego się tnęła to partoliła. Czyżby syndrom Gattaki?

Zgłoś do moderacji

Fantazjo (Gość) 2011-07-21 00:00:41

jakież to smutne że wszystko ogranicza się do widoku zadu
ja tam wolę się cieszyć całokształtem.........postać dobieram tak by lepiej czuć się tam obecnym
"ciągłych najazdów kamery na pupę Mirandy i twierdzi, że były one niezbędne dla tej postaci\która jest genetycznie zaprogramowana do tego, aby być doskonałą. Ujęcia kamery pomagały opowiedzieć historię i pokazać najważniejsze cechy danej osoby"
najazdy na zad niebyły tak istotne no ale widać ta część dla twórców była najdoskonalsza genetycznie :D
a mimo całej tej doskonałości mnie za bardzo nie zachęcała ....choć tekst Mordina na temat zabaw z nią był genialny

Zgłoś do moderacji

Maniek (Gość) 2011-07-20 21:07:44

Ciekaw jestem jak te wyniki mają się do ilości kobiet grających w ME.
Ja zawsze jak miałem wybór to grałem postacią męską, jak miałem edytor to starałem się ją do siebie maksymalnie upodobnić. Nie inaczej było z moim Sheppardem :)
Wyjątki od tej reguły (przynajmniej te, które pamiętam) to TES, gdzie grałem Redguardem (AfroamerykanoTamrielaninem) i jedno MMO tytułem Requiem: Bloodymare, gdzie dana rasa miała dość specyficzny wygląd oraz styl (również ubioru) i uznałem, że nie zdzierżę ciągłego widoku półnagiego męskiego tyłka -_-.

Zgłoś do moderacji

spidi (Gość) 2011-07-20 14:48:41

@Zerat Czymś nadzwyczajnym natomiast będzie dla Ciebie wiadomość, że poprawną formą jest "stąd"

Zgłoś do moderacji

Zerat (Gość) 2011-07-20 13:41:22

A ktos pomyslal ze dziewczyna bedzie chciala grac kobieta ? Moze z tad te wspomniane w naglowku 18%
Dla mnie nic nadzwyczajnego

Zgłoś do moderacji

Ellhar (Gość) 2011-07-20 13:19:15

Jasne, że kobieta - większość gry to bieganie, więc jeśli mam wybór, to zdecydowanie wolę przez te kilkadziesiąt godzin oglądać damski tyłek ;)

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (7)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...