Oj, żywot templariusza nie jest łatwy...
Bułgarski deweloper nawet nie próbował fantazjować i w swojej najnowszej grze umieścił masę patentów znanych z innych tytułów akcji. Skutek tego jest taki, że The First Templar to produkcja nijaka. Pozbawiona charakteru i pełna niedorzeczności. A szkoda, bo była szansa na dobrą alternatywę dla pierwszego Assassin’s Creed.
Ten materiał należy do cyklu:
Wideorecenzje Imperium Gier
Czytanie jest fajne i w ogóle, ale żeby sprawdzić, czy...
Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut
taa idealna gra dla dziecka, nie ma co...no i co to ma wspolneco z AC ? chyba tylko walke na miecze.
zgodze sie z gtx. gra nie reprezentuje soba nic lub prawie nic oprocz wspomnianych w recenzji "faktow historycznych". zarowno fabula jak i animacja (nawet glownych bohaterow) wola o pomste do Nieba (czy w co kto wierzy). kupilem, zmusilem sie (doslownie) do powstrzymania odruchow wymiotnych i czym predzej pobieglem do najblizszego sklepu wymienic na cokolwiek innego (chwala wszystkiemu, ze nie z duza strata finansowa). jesli ktos porownuje to "cos" do AC to chyba w AC nie gral. omijac z daleka
jeszcze nie slyszalem zeby ktokolwiek te gre polecal xd
Aby się zalogować, musisz posiadać konto WP.
Proszę czekać - ładowanie treści...