WWE All Stars - recenzja

27.04.2011 16:04 | Autor: Paweł Borawski

Są gwiazdy wrestlingu, z którymi nawet szaleniec nie chciałby się zmierzyć. A jednak każdy podziwia desperatów walczących o zaszczytny tytuł mistrza. W WWE All Stars to właśnie nam przychodzi stać się takim ryzykantem.

Więcej na temat:
WWE All Stars

  • Developer: THQ
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Premiera PL: 2011-04-01
  • Platformy: PS2 PS3 X360 Wii PSP
  • przejdź do karty gry
Gry wrestlingowe cierpią często na rozdarcie pomiędzy realistycznym pokazywaniem emocji, jakie towarzyszą rzeczywistym starciom, a chęcią zbliżenia się do produkcji pokroju Street Fightera. Przerost formy nad treścią to nie novum, dlatego też miłym zaskoczeniem okazuje się WWE All Stars, w którym nacisk położono właśnie na walkę. Gra odpuszcza realizm w kilku aspektach, autorzy zachowali jednak zdrowy rozsądek, nie przekraczając cienkiej granicy między ironią a śmiesznością.

Och, brutalu

Dziwi mnie odrobinę dość wysoka kategoria wiekowa, jako że zdarzało mi się widzieć dużo brutalniejsze gry, które uzyskały łagodniejsze oceny od komisji klasyfikacyjnych. Nowa produkcja THQ uderza w nieco komiksową, ale wciąż nie karykaturalną nutę. Nacisk – rzecz jasna – położono na zawodników. Wystarczy jedno spojrzenie, by rozpoznać takie sławy jak Undertaker i jego kultowy już kapelusz czy Hulk Hogan w sztandarowych żółtych łaszkach. Niestety, całość cierpi na sporadyczne doczytywanie tekstur. Dobrze wyglądają areny, ale wszystko wokół nich to już przykry wynik cięcia kosztów.

Widać to chociażby w momencie, gdy zawodnik wychodzi na scenę lub gdy próbujemy stworzyć własną postać. Sam edytor daje jednak spore pole do popisu, oferując możliwość wykreowania prawdziwego potwora, tak wizualnie, jak i pod względem siły. Znajdziemy tu prawie wszystko – od doboru wyglądu przez paletę ciuchów i gotowe zestawy aż po przegląd różnych wejść i finisherów (szkoda tylko, że brak ich większej edycji). Stworzony przeze mnie „barbarzyńca” występował w garniturze i trampkach, z olbrzymim tatuażem na twarzy i zestawem kapelusz plus okulary a'la Chuck Norris. Tak prezentujący się zawodnik idealnie wpisał się do kanonu dziwnie ubranych gigantów ze świata wrestlingu.

(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)

Jak się uderzało?

WWE All Stars sprawia wrażenie gry trudnej, wystarczy jednak kilka meczów, by wyłapać podstawy rozgrywki, a więc odpowiednie wyczucie czasu i dobór wolnych i szybkich ataków do zachowań przeciwnika. Tak dla osób mających przyzwyczajenia z innych gier tego typu, jak i zupełnie nowych w temacie bardzo nieprzyjemny okaże się brak jakichkolwiek tutoriali. Skrótowe sugestie pojawiające się na ekranie to za mało, by wyrobić w nas dobre nawyki – pozostaje więc nauka na własnych błędach. Bo o efektowną i efektywną walkę tu chodzi, prawda?
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...