World War III: Black Gold

11.12.2001 00:12 | Autor: Alan Orman

World War III zaciekawiła mnie generalnie z jednego, podstawowego powodu. Jej autorzy nie starali się tworzyć nowego świata gry, ani wzorować się na realiach historycznych. Twórcy Black Gold postanowili stworzyć historię alternatywną. Akcję gry osadzono w niesamowicie bliskiej nam przyszłości - koniec tego roku!. W przyszłości tym straszniejszej, że wobec ostatnich wydarzeń na świecie, bardzo realnej...

Więcej na temat:
World War III: Black Gold

  • Developer: Reality Pump
  • Dystrybutor PL: TopWare Poland
  • Premiera PL: 0000-00-00
  • Platformy: PC
  • przejdź do karty gry
World War III zaciekawiła mnie generalnie z jednego, podstawowego powodu. Jej autorzy nie starali się tworzyć nowego świata gry, ani wzorować się na realiach historycznych. Twórcy Black Gold postanowili stworzyć historię alternatywną. Akcję gry osadzono w niesamowicie bliskiej nam przyszłości - koniec tego roku!. W przyszłości tym straszniejszej, że wobec ostatnich wydarzeń na świecie, bardzo realnej i prawdopodobnej. To właśnie sprawiło, że po WW III sięgnąłem drżącymi rękoma i ze sporym zaniepokojeniem.



Historia



Mamy rok 2001. Od wielu miesięcy sytuacja międzynarodowa jest niezwykle napięta. Światu grozi międzynarodowy konflikt zbrojny. Wciąż narastający kryzys polityczny, poprzedzony falami demonstracji na całym świecie, nie wróżył nic dobrego. Strzępy informacji przekazywane przez media opinii publicznej nawet w połowie nie oddawały powagi sytuacji.



Na tajnym posiedzeniu Centralna Komisja Geologiczna ONZ ogłosiła, że zasoby ropy naftowej zostały przeszacowane i obecnie są na wykończeniu. Przy istniejącym tempie wydobycia tego surowca, zostaną one wyczerpane w okresie najbliższych 2-3 lat. Te 2-3 lata to zbyt mało, aby ludzkość przestawiła się na alternatywne źródła energii. Wyczerpanie złóż Czarnego Złota, jak nazywana jest ropa naftowa, oznacza pewny upadek większości gałęzi gospodarki, przemysłu transportowego, działu bankowego i w rezultacie chaos i anarchię.



Lipiec 2001 - Zgromadzenie Generalne ONZ podejmuje uchwałę o przejęciu kontroli nad wszystkimi złożami ropy na całym świecie w celu wygrzebania ludzkości pewnego kryzysu paliwowego. W odpowiedzi na uchwałę ONZ, państwa OPEC, zrzeszające największych producentów ropy z basenu Zatoki Perskiej, ogłosiły Jyhad przeciwko ONZ i zachodniemu światu. Zaczęto zakrojone na szeroką skalę dozbrajanie oddziałów militarnych. Wojna wisiała w powietrzu.



ONZ właśnie podjęła uchwałę o zajęciu pól naftowych siłą. We wrześniu 2001 roku flota NATO zawinęła do brzegów Zatoki Perskiej. Zaczęła się Trzecia Wojna Światowa.



W przypadku World War III - Black Gold, mamy do czynienia z trójwymiarową grą RTS, powielającą znakomite schematy i rozwiązania gatunkowe, znane chociażby z Ground Control czy Earth 2150. Tym, co odróżnia Black Gold od innych gier, które starają się kopiować pewne wzorce, jest to, że gra mimo niezbyt wielkiej oryginalności, nie jest produktem, który szybko się nudzi. Wręcz przeciwnie. Z godziny na godzinę staje się coraz bardziej ciekawa i wciągająca.



W World War III możemy grać jedną z trzech stron zamieszanych w konflikt:



Rosja - Choć z pozoru będąca mocarstwem, Rosja cierpi wewnętrzne niepokoje. Jedno jest jednak pewne - w wypadku wojny, Rosja zrobi wszystko, by wystawić jak najlepsze jednostki wojskowe i jak najwytrwalej walczyć w imię "czerwonych ideałów". Rosja od lat gromadziła arsenał wojskowy, którego zazdrośnie strzegła przed innymi krajami. Mimo upływu lat, Matuszka Rassija jest nadal zabójczo niebezpieczna. Rosjanie dysponują tanim i niezawodnym sprzętem ("nie gniotsa, nie łamiotsa"), niejednokrotnie parametrami nie ustępującym miejsca NATOwskim odpowiednikom. Problemy armii rosyjskiej to w głównej mierze przestarzałe środki łączności, brak należytego zaplecza technicznego i chroniczny brak pieniędzy.



Irak - nie jest w żadnej mierze potęgą militarną. Udział w konflikcie to wynik jego pozycji na mapie świata. Państwo Saddama znajduje się na liście najmniej lubianych krajów przez tak USA jak i Rosję. Armia Iracka jest bardzo liczna, lecz kiepsko wyposażona. Do czasów "Pustynnej Burzy", Irak był jednym z największych światowych rynków broni, co pozwoliło jego rządowi na nawiązanie wielu kontaktów z czołowymi producentami broni z Rosji, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Ameryki. Kto by się przejmował embargiem ONZ, skoro na Iraku można świetnie zarobić? Siła armii irackiej tkwi w bezgranicznym fanatyzmie i nienawiści do wrogów (stąd jednostki samobójcze), doskonałej znajomości terenu i umiejętnym ukrywaniu się przed wrogiem (kamuflaż), a także jak na opanowanym do perfekcji lokalizowaniu złóż ropy i dokonywaniu odwiertów, a więc szybkości pozyskiwania tego cennego surowca.



USA - Mocarstwo tak pod względem gospodarczym jak i militarnym. USA dysponuje ogromnym potencjałem ekonomicznym jak i wojennym. Posiada doskonale zorganizowany sztab dowódczy, przez co prowadzone działania są z reguły zaplanowane i przemyślane od początku do końca. Zawsze gotowa rzesza naukowców i inżynierów jest w stanie opracować i wdrożyć nową technologię w zaskakująco krótkim czasie. Kontakty, zaplecze dyplomatyczne i wywiadowcze, pozwalają na wcześniejsze, dokładne rozpoznanie warunków prowadzenia walki. Największym problemem pozostaje fakt prowadzenia działań wojennych, dziesiątki tysięcy kilometrów od kontynentu macierzystego, a więc konieczność rozbudowy ogromnej bazy logistycznej.



Do dyspozycji gracza oddano w sumie 6 kampanii, po 2 dla każdej frakcji. Dostęp do każdej kolejnej kampanii jest uzyskiwany dopiero po pomyślnym wykonaniu jej poprzedniczki. Zanim zaczniemy jednak wojnę, warto zapoznać się także z tutorialem, który w przystępny sposób wyjaśnia tajniki kierowania i rozbudowy armii. A jeśli już skończymy wszystkie kampanie, to i tak będziemy w stanie stoczyć pasjonującą bitwę w trybie Potyczka (Skirmish).



Misje, które będziemy wykonywać w kolejnych scenariuszach, są dosyć standardowe. Jednak standardowość ogranicza się tylko do celów poszczególnych misji. W Black Gold można bowiem robić sporo więcej rzeczy niż w innych RTS-ach.



Walka toczona jest przy wykorzystaniu tak wojsk lądowych (czołgi, pojazdy opancerzone, jeepy), jak i powietrznych (myśliwce, helikoptery). Do produkcji wszelkiego rodzaju jednostek i budynków, zużywane są zasoby pieniężne. Jedynym surowcem, który w WWIII może być wydobywany, jest ropa naftowa, która nie podlega żadnemu procesowi przetwarzania - po prostu, mając ropę, ma się pieniądze. To właśnie od odpowiednio szybkiego zlokalizowania jej złóż zależeć będzie, w jakim tempie nasza armia będzie wzrastała w siłę.



Bardzo ważną sprawą jest także pora dnia lub nocy. Wiadomą sprawą jest to, że w nocy trzeba jeździć z włączonymi światłami. A gdyby je tak wyłączyć... Można by się podkraść do wroga i zadać mu silniejszy cios! To samo tyczy się terenu, po którym poruszają się nasze jednostki lądowe. Im jest on wyższy i bardziej pofałdowany, tym później dotrzemy do celu. Ma to ogromne znaczenie, gry mamy na przykład przeprowadzić oddział z zaopatrzeniem przez górzysty obszar. Jeśli źle obierzemy drogę, naszym, jednostkom biorącym udział w starciu może np. zabraknąć amunicji i wtedy szlag trafił cały plan.



Gracze otrzymali także możliwość budowania i sprzedawania swoich pojazdów i budynków, co nieraz pozwoli przetrwać trudne chwile. Poza tym, dostępne są także generatory energii elektrycznej o ograniczonym zasięgu, dzięki czemu nasze działania poza bazą mogą stać się bardziej efektywne. Możliwość przejmowania budynków i pojazdów wroga także będzie nieocenioną pomocą w drodze do zwycięstwa.



Jednostki bojowe występujące na polu walki zostały wzięte prosto z życia. Pojazdy i broń występujące w grze, można znaleźć na współczesnym polu walki. Chinooki, Hummery, czołgi - to wszystko jest realne i posiada w miarę realne parametry bojowe i techniczne. Dodatkowo, jednostki bojowe zdobywają doświadczenie, dzięki któremu podnoszą swoją przydatność w walce. Co najważniejsze, jednostki są przenoszone z misji na misję, wskutek czego przy odpowiednim kierowaniu nimi, gracz będzie w stanie stworzyć armię doświadczonych weteranów wojennych.



Amunicja jest także limitowana - dostarczana jest automatycznie przez pojazdy zaopatrzenia. Należy tylko pamiętać o postawieniu w bazie odpowiedniego budynku. :) Na pole bitwy dowozić można jednak nie tylko amunicję, ale także i jednostki, a to za sprawą helikopterów transportowych.



Broń dostępna w grze podzielona została na kilka kategorii: przeciwlotnicza, przeciwpancerna, burząca, chemiczna, masowego rażenia. To pozwala odpowiednio dobrać arsenał przeciwko wrogowi.



Istnieją także systemy obronne: antyrakiety, flary, filtry przeciwchemiczne, systemy ukrywania jednostek i dezorientacji wroga: jednostki Stealth, kamuflaż jednostek, makiety - to wszystko tylko po to, aby nie dać się pokonać.



Z wrogiem można także walczyć na inny sposób: zagłuszać systemy komunikacji wroga, przejmować widok z kamer wroga, sterować komputerowo prowadzeniem ostrzału. Drzewo technologiczne pozwala na prowadzenie badań nad nowymi rodzajami broni. Badania prowadzone są automatycznie, ale to my decydujemy, które technologie należy rozwijać.



Niesamowitą sprawą jest możliwość definiowania własnych modeli pojazdów z gotowych elementów, dzięki czemu można stworzyć własne, unikalne jednostki bojowe. Natomiast jednostki budowlane mogą podnosić i wyrównywać teren oraz kopać rowy - wszystko w imię walki z wrogiem. Jednostki mogą się poruszać także w sieci tuneli, które mogą służyć do komunikacji pod dnem rzek lub pod wysokimi górami.



Na niektórych planszach występują także artefakty, które dają graczowi pieniądze, nowe technologie, amunicję, naprawę jednostek, odsłaniają mapę. Występują także artefakty specjalne, których przeznaczenie jest zdefiniowane dopiero w misjach.



W WWIII trzeba działać naprawdę szybko. Każda chwila niezdecydowania może być dla nas tragiczna w skutkach. Inteligencja komputera pozwala mu bardzo szybkie budowanie niszczycielskich armii, które będzie siała prawdziwy strach w szeregach gracza. Sukces w WWIII zależy w głównej mierze od szybkości rozbudowy armii, oraz od odpowiedniego zbilansowania typów jednostek i opracowywanych technologii.



Wynajdowanie tych ostatnich, które podczas gry cały czas ma miejsce, sprzyja stworzeniu widocznej przewagi technologicznej i prężnej działalność fabryk wojskowych. Istny wyścig zbrojeń. Jeśli gracz będzie o tym pamiętał, efektowne zwycięstwa staną się tylko kwestią czasu.



Pewnym ułatwieniem może tu być spolszczenie gry. Osoby mniej lubiące języki obce mogą zatem spać spokojnie. WWIII została w całości spolszczona. Wszystkie teksty odpraw przed misjami i kwestie lektorów zostały przetłumaczone i nagrane w naszej mowie ojczystej. Choć nie jest to może spolszczenie najwyższych lotów (zbyt dosłowne i z rzadka nawet żenujące), to jednak nie przeszkadza ono zbytnio w czerpaniu przyjemności z gry. A niektórym fanom strategii może nawet bardzo pomóc.



Od strony graficznej, niezwykle ważnej w dobie dzisiejszych superprodukcji komputerowych, Black Gold prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Świat gry przedstawiony jest w postaci trójwymiarowej mapy na której gracz prowadzi akcje wojenne. Podczas tych działań, gracz może dowodzić swoimi jednostkami, budować budynki, zamawiać nowe jednostki, wydobywać surowce oraz prowadzić badania naukowe. Areny walk są bardzo ładnie wykonane. Wyraźne tła, niezłe tekstury teren i łatwe do rozróżnienia jednostki zwiększają komfort gracza i tym samym przyczyniają się do podniesienia grywalności produktu. Świetnie wyglądają wszelkie wybuchy i tego typu pirotechniczne fajerwerki. Animacja jednostek także nie pozostawia wiele do życzenia. Po prostu grę wykonano na wysokim poziomie.



Celem gry jest zwycięstwo podczas jednego z etapów wojny. W trakcie gry następują zmiany pory dnia i nocy oraz zmiany warunków pogodowych. Pory doby oraz warunki pogodowe wywierają znaczący wpływ na rozgrywkę. Gra może się toczyć równolegle na jednej lub na dwóch planszach (pierwsza kampania rosyjska). Transport jednostek pomiędzy planszami zapewniają ciężkie samoloty lub śmigłowce transportowe. Lotnictwo może dowolnie przemieszczać się pomiędzy planszami.



Jednak co Wam powiem to Wam powiem, ale najbardziej w tej grze podoba mi się... Muzyka. Jest po prostu genialnie dobrana do tego typu gier. Stwarza niepowtarzalny nastrój i wprowadza gracza w trans. Trans, z którego bardzo ciężko jest się wyrwać. Ścieżka dźwiękowa a gry powinna być moim zdaniem zamieszczona na osobnej płycie i dołączona do gry.



Nieco gorzej niż muzyka, wygląda jednak sprawa głosów aktorów. Szczególnie denerwuje niezbyt profesjonalnie "podrobiony" rosyjski akcent lektora, gdy gramy siłami Rosji. Ta wada psuje nieco naprawdę bardzo dobry ogólny obraz gry. Jeśli zaś chodzi o typowe efekty dźwiękowe, to najlepiej będzie, jeśli powiem, że są bardzo dobrze zrealizowane.



Czy warto zagrać w World War III? Bezsprzecznie tak. Topware naprawdę trafił w dziesiątkę z tą grą. WWIII ma naprawdę szanse na stanie się przebojem. Chociaż nie jest specjalnie szumnie reklamowana, powinna znaleźć całkiem spore grono nabywców. Grę mogą swobodnie kupić zarówno starzy wyjadacze RTS-ów, jak i początkujący komputerowi stratedzy Jeśli lubicie w miarę realistyczny scenariusz w grach komputerowych i nie boicie się trochę pomyśleć, to jest to gra dla was.
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...