UEFA Euro 2008

31.05.2008 00:05 | Autor: Grzegorz Kozak

Zdobądź puchar Mistrzostw Europy dla Polski!

Więcej na temat:
UEFA Euro 2008

  • Developer: EA Canada
  • Dystrybutor PL: Electronic Arts Polska
  • Premiera PL: 2008-04-18
  • Platformy: PC PS2 PS3 X360 PSP
  • przejdź do karty gry
"Leo, why? For money.” Słowa wypowiadane przez selekcjonera narodowej reprezentacji w reklamie jednego z banków doskonale oddają ideę wydawanych co dwa lata oficjalnych gier największych piłkarskich imprez – Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Oczywiście nie ma nic złego w tym, że ktoś poświęcając swój czas, energię i umiejętności na pracę twórczą, chce za to dostać pieniądze, ale niewątpliwie poczynania giganta Electronic Arts kojarzą się przede wszystkim z robieniem kasy. Z drugiej strony – skoro wykłada się ogromne sumy na licencję, to liczy się na zwrot kosztów.

Recenzowanie wirtualnych piłek kopanych jest jak chodzenie na oślep po polu minowym – wcześniej czy później i tak coś wybuchnie, urywając nogi. Bez względu jak rzeczowo i profesjonalnie podejdzie się do tematu, zostawiając osobiste upodobania na boku, na pewno znajdzie się grupka osób, które albo zaczną wyzywać autora, bo krytykuje ich ulubioną serię, albo zaczną bluzgać, bo autor dobrze wypowiada się o serii, której nienawidzą. I tak źle, i tak niedobrze. Jednak nie chodzi tu o zadowalanie kogokolwiek, ale uczciwe zmierzenie się wirtualnym turniejem Euro 2008.

Oficjalne gry MŚ czy ME nigdy nie były traktowane jako pełnoprawne piłkarskie produkcje. Drużyny ograniczone są do narodowych reprezentacji, a wszystko inne pochodzi z najbliższej wersji FIFY. To taka specyficzna łatka, za którą oczywiście musimy zapłacić. Na pewno nie działa to na korzyść UEFA Euro 2008, ale plusem jest mimo wszystko zdecydowanie niższa cena niż „normalnej” gry (choć w serwisach aukcyjnych FIFA 08 kosztuje już podobnie). Czy jest więc coś usprawiedliwiającego wydanie tychże pieniędzy? Owszem, zaskakujące bogactwo trybów rozgrywki.

Z tematem UEFA Euro 2008 zmierzył się już Usagi, który nie pozostawił suchej nitki na PeCetowej wersji gry. Rzecz w tym, że nie pierwszy raz ten sam tytuł na różnych platformach nie oznacza tego samego. W tym przypadku nawet studia developerskie są inne – za PC, PS2 i PSP odpowiadało HB Studios, natomiast PS3 i Xboxem 360 zajęło się EA Sports. Efekt jest taki, że pierwsze trzy są mocno średnie, a dwie pozostałe dość dobre.

dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...