Recenzja
- Tom Clancy's Rainbow Six: Vegas
- PC
Tom Clancy's Rainbow Six: Vegas
18.10.2007 00:10
Więcej na temat:
Tom Clancy's Rainbow Six: Vegas
- Developer: Ubi Soft Entertainment
- Dystrybutor PL: Cenega Poland
- Premiera PL: 2007-02-00
- Platformy: PC PS3 X360 PSP
- przejdź do karty gry
Tom Clancy's Rainbow Six Vegas to gra świetna, doskonała, wręcz fenomenalna. Grając w pierwsze Rainbow Six mogliśmy czuć się szczęśliwi, bowiem na moment stawaliśmy się liderem elitarnej grupy komandosów. Wyznaczaliśmy ścieżkę kompanom, wybieraliśmy cele i małymi krokami szliśmy przed siebie, gdyż dosłownie jeden strzał mógł pozbawić nas życia. Może Vegas rzeczywiście nie jest najbardziej taktycznym tytułem z całej serii. Co nie zmienia faktu, że dla mnie jest to po prostu najlepszy Rainbow Six w historii. Wielkie słowa, bo wielka gra.
Przygodę rozpoczynamy w Meksyku, gdzie podczas nieudanej akcji tracimy swój dwuosobowy oddział. Główny bohater, Logan Keller nie zdążył jeszcze pogodzić się z tym co spotkało jego przyjaciół, a już musi ruszać z kolejną misją. Tym razem największe miasto amerykańskiego stanu Nevada zostaje zaatakowane przez bezwzględnych terrorystów. Dopiero później okazuje się, że w sprawę zamieszana jest kobieta, która schwytała jego dawnych kompanów. Trzeba przyznać, że fabuła nie jest może specjalnie intrygująca i brakuje w niej wielowątkowości. Niemniej jednak wszystko inne jest jak najbardziej na miejscu. Podczas misji na bieżąco słyszymy o sytuacji w mieście dzięki raportom od dowództwa. Zaś w niektórych momentach patrzymy na wszystko z zupełnie innej perspektywy. Widzimy, jak eksplodują drapacze chmur, suną po niebie śmigłowce stacji telewizyjnych i błyskają na ulicach syreny policyjne.
Pierwsza misja uczy zasad rządzących rozgrywką. Przyswajamy to wszystko dość szybko, toteż bez obaw podchodzimy do dania głównego, czyli walk w ciasnych kasynach. Przez ogromną większość czasu oglądamy świecące neony, migające światełka w automatach do gry, pięknie udekorowane sale i wiele temu podobnych rzeczy. I wcale nas to nie nudzi, bowiem każdy większy pokój czy hala zostały zaprojektowane na swój sposób oryginalnie. Mamy więc sale do gry, restauracje, tarasy widokowe, deptaki, bary, toalety i wiele innych. Od tych kolorów można dostać oczopląsu, jednak jest to oczopląs bardzo przyjemny. Zdarzy się, że zbadamy kasyno będące jeszcze w budowie, w którym wisi wielki dzwon, w który możemy strzelać, wywołując charakterystyczne odgłosy.




