Spider-Man

24.05.2003 00:05 | Autor: Michał Zacharzewski

Człowiek-Pająk nie świnia, Xboxa nie zaniedbał. Wskoczył na konsolę Billa Gatesa niemalże w tym samym czasie co na Playstation 2 czy peceta. I wiecie co? Jest naprawdę niezły. Nie genialny, ale niezły. I wciągający jak nieboskie stworzenie.

Więcej na temat:
Spider-Man

  • Developer: Neversoft
  • Dystrybutor PL: LEM
  • Premiera PL: 0000-00-00
  • Platformy: PC PSX XBOX
  • przejdź do karty gry
Człowiek-Pająk nie świnia, Xboxa nie zaniedbał. Wskoczył na konsolę Billa Gatesa niemalże w tym samym czasie co na Playstation 2 czy peceta. I wiecie co? Jest naprawdę niezły. Nie genialny, ale niezły. I wciągający jak nieboskie stworzenie.





HISTORIA





Czy to samolot? Pociąg? Glista ludzka? Nie! To człowiek-pająk!!!





Firma Activision ma pieniądze i doskonale wie, w jaki sposób należy je wykorzystywać. Dlatego właśnie prawa do wydania gry nawiązującej do filmu Sama Raimiego Spider-Man zakupiła blisko dwa lata przed jego wejściem na ekrany. Obraz, jak wiadomo, okazał się olbrzymim sukcesem i pobił tzw. rekord otwarcia, przynosząc w USA w przeciągu 3 pierwszych dni wyświetlania grubo powyżej 110 milionów dolarów przychodu. Wydana niemalże w tym samym czasie gra chwyciła się tej potężnej marketingowej fali i wypłynęła na spokojne wody Morza
Powodzenia. W niektórych krajach sprzedawała się bowiem znacznie lepiej niż konopie indyjskie.



Fabuła programu w delikatny sposób nawiązuje do wydarzeń przedstawionych w filmie. Ot, nazywasz się Peter Parker i jesteś zwyczajnym chłopakiem. Pewnego dnia atakuje cię wściekły i niewielki pająk, pochodzący z laboratorium genetycznego dużej i złej korporacji. Parę dni później odkrywasz w sobie nadprzyrodzone cechy. Stajesz się szybszy i silniejszy, twój wzrok wyostrza się, przybywa ci odwagi, zaś z łapek wylatuje taka śmieszna pajęczynkomazia, która klei się do wszystkiego niczym pies do smyczy. Początkowo cię to bawi, jednak gdy twój
ukochany wujaszek Ben zostaje zabity przez trzeciorzędnego ulicznego z łodziejaszka, coś w tobie pęka. Postanawiasz zostać Batmanem teraźniejszości, dark awengerem, slejerem oszołomów i wodą na młyn odwetowców; jednym słowem człowiekiem-pająkiem w śmiesznym wdzianku. Wierzysz, że parę sprytnych sztuczek z miąchaniem łapkami i klejeniem się do bloków zrobi takie wrażenie na bandytach, że raz dwa trzy wyplenisz zło z miasta.





ROZGRYWKA





Gra należy do gatunku zręcznościówek, co oznacza, że melodramatyczne i miejscami nudne jak flaki z olejem scenki rodzajowe z filmu zostały całkowicie wykastrowane. W Spider-Man pozostała czysta esencja rozrywki: pogonie za bandytami, fruwanie nad ulicami i skakanie po d
achach budynków, wreszcie efektowne walki z kolejnymi przeciwnikami. Pierwszym z nich jest wspomniany trzeciorzędny uliczny złodziejaszek, also known as zabójca wujaszka Bena. Kolejni złoczyńcy to jego kolesie z osiedla, a także pochodzący z kart komiksu osi(o)łkowie, m.in. Vulture, Shocker i Scorpion. W grze pojawia się łącznie kilkudziesięciu różnych twardzieli, włącznie z finałowym mącicielem w postaci Zielonego Goblina.



A jak wygląda rozgrywka? Standardowo - nieco podobnie do tej z Batman: Vengeance czy Miniority Report. Gracz obserwuje Parkera w trybie TPP, ma jednocześnie wpływ na zachowanie się niezbyt pokornej kamery (żenująca jest, świnia). Przez większą część czasu gry Pająk biega po kolejnych lokacjach i rozdaje ciosy. Z reguły wali w mordę i kopie, od czasu do czasu podnosząc drobny gadżet umożliwiający mu poznanie jakiś nowych ciosów czy możliwości. Z
czasem gracz, a co za tym idzie sam Spidey, korzysta już z potężnych możliwości posiadanej w łapkach sieci. Tworzy z nich coś w rodzaju wzmacniaczy do pięści, tarcz, a nawet urządzeń do obezwładniania przeciwników. Przy okazji huśta się pomiędzy kolejnymi blokami na kawałkach pajęczyny oraz przylepia się do pionowych ścianek. Może po nich swobodnie spacerować (a raczej czołgać się)! Oczywiście materiały na sieć, podobnie zresztą jak i zdrowie człowieka-pająka, mają talent do wyczerpywania się. Na szczęście jakiś debil porozrzucał po poziomach specjalne regeneratory, likwidujący problem niedoborów. Warto też pochwalić scenarzystów, którzy dwoją się i troją, byle graczowi się nie nudziło. Stąd też pomysł, by umysł pająka zmącić na jednym z etapów trucizną, a kiedy indziej zm
usić go do zbierania bomb i min rozrzucanych przez Zielonego Goblina. Tego typu atrakcje urozmaicają rozgrywkę i sprawiają, że jest mniej monotonna.





WYKONANIE





- Sioooostroooo! Pająk mnie aaaatakuuuje!


- To co, nie poradzisz sobie?


- Poradzę! A masz! Eeee... No cooooo, dzie mnie ciąąąąągniesz
łoooobuuuzie!





Ano właśnie... Konsolowy Spider-Man wciąga, głównie za sprawą całej masy trików, jakie potrafi wykonać. Ponadto wygląda lepiej niż ten z peceta, działa bardziej płynnie, a pad - mimo swoich powszechnie znanych wad - wypada o niebo lepiej niż klawiatura. W efekcie już po kilkunastu minutach człowiek wie, z czym się tą grę je. A po kilku godzinach (powiedzmy, że dziesięciu) kończy ją i zaczyna głośno ziewać. Ta gra jest za krótka jak na swoją cenę
!



Dobrze chociaż, że od strony technicznej dziecko firmy Activision prezentuje się nieźle. W procesie udźwiękowienia programu wzięli udział aktorzy znani z filmu, m.in. Willem Dafoe i Tobey Maguire. W czasie tutoriala udziela się Bruce Campbell, bliski przyjaciel reżysera Sama Raimiego jeszcze z czasów Evil Dead. Dobrze wypada też grafika, z założenia nieco uproszczona i przypominająca komiks. O ile jednak wszelkie plenerki wypadają rewelacyjnie, to wnętrza są nijakie i wtórne. Brakuje też detali. Za to animacja prezentuje się naprawdę przednio i zasługuje na pochwałę. Całość wygląda zaś nieco lepiej niż na Playstation 2: postacie i tekstury są ostrzejsze, zaś gra chodzi płynnie, co da się zaobserwować zwłaszcza wtedy, gdy na ekranie pojawia się wielu przeciwników.



Kolejną wadą Spider-Mana jest stosunkowo słaba sztuczna inteligencja bandytów. Zaletą - szybkość wczytywania poszczególnych poziomów oraz cała masa gadżetów (kostiumów, okładek komiksów), które można z czasem odblokować. Ponadto wersja przeznaczona dla Xboxa została wzbogacona o dwa nowe, całkiem przyzwoite poziomy. Tym samym gra wypada naprawdę przyzwoicie i dla fanów komiksów wydaje się pozycją nie do pogardzenia. Tyle że jeśli jesteś zwykłym posiadaczem Xboxa, szukającym fajnej rozrywki, Spider-Man może się okazać tytułem zbyt przeciętnym jak na swoją cenę. W końcu jak coś już się kupuje, to chciałoby się, by było to mistrzostwem świata...
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...