Perry Rhodan: Dziedzictwo Przeszłości

11.08.2008 00:08 | Autor: Daniela Nowopolska

Czy wiesz, jak to jest być Nieśmiertelnym?

Więcej na temat:
Perry Rhodan: Dziedzictwo Przeszłości

  • Developer: BrainGame Publishing
  • Dystrybutor PL: Cenega Poland
  • Premiera PL: 2008-06-18
  • Platformy: PC
  • przejdź do karty gry
Każdy pragnie tego, co inni już posiadają... Planety, surowce, broń, życie... Nieśmiertelność... Cały wszechświat, gdzie pełno jest wrogów...

Powyższe zdanie to jedno z pierwszych, jakie wypowiada tytułowy bohater najnowszej gry przygodowej wyprodukowanej przez BrainGame Publishing – Perry Rhodan: Dziedzictwo Przeszłości. Fabuła tego tytułu nawiązuje do serii niemieckich powieści science fiction.

Jest rok 4934. Na Ziemi głównym ośrodkiem badań naukowych i rozwoju wszelkich, coraz bardziej zaawansowanych technologii, jest miasto Terrania. Początki takiego rozkwitu Ziemi sięgają jednak odległych czasów, a mianowicie roku 1971, kiedy to załoga składająca się z czterech ludzi wylądowała na Księżycu i spotkała tam człekokształtną formę życia pozaziemskiego – Arkonidów. To właśnie dzięki wiedzy uzyskanej od Arkonidów zbudowano Terranię, a wśród dzielnych kosmonautów, którzy stawili pierwsze kroki na Księżycu był Perry Rhodan i jego przyjaciel Reginald Bull. Kolejnym niezwykłym odkryciem było zdobycie nieśmiertelności, dzięki wszczepieniu tzw. aktywatorów komórkowych, które powodują nieustanne odnawianie komórek, a więc chronią przed starzeniem się, choć nie przed gwałtowną śmiercią.

W uznaniu dla swoich licznych zasług Bull został mianowany ministrem Obrony Przymierza, a Rhodan regentem Ziemi, przywódcą Ligi Wolnych Terran oraz Rycerzem Dalekiej Przestrzeni. Akcja gry rozpoczyna się w momencie, gdy liczący sobie już blisko 3000 lat, ale wciąż młody i przystojny Perry przebywa w swojej Słonecznej Rezydencji, która stanowi siedzibę rządu i unosi się nieco nad powierzchnią Ziemi. Niespodziewanie rezydencja zostaje zaatakowana przez nieznane roboty, którą porywają dawną ukochana Rhodana – piękną archeolog Mondrę Diamond. Żeby ją uratować, nasz bohater nie waha się przed niczym, ryzykuje własne życie, udając się w niezbyt przyjazne zakątki galaktyki, rozpracowuje galaktyczny spisek i dowiaduje się co nieco o mitycznej wręcz rasie Illochimów. W pewnym momencie sprawa staje się nawet dość mocno kryminalna i aż żal mi było, że temat ten został zakończony dość szybko.

dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...