Gdyby nie to, że program wyraźnie nie polubił mojego komputera (problemy z kartą Radeon na każdej wersji sterowników), z pewnością miałabym większą przyjemność z przechodzenia kolejnych etapów rozgrywki. Wersja beta, mimo że praktycznie niegrywalna ze względu na masę bugów, zachęciła mnie do zapoznania się z dalszymi losami Ann Smith. Dzielnie przebrnęłam przez pierwsze zadania w pałacu, ale dalej nie byłam w stanie katować się ciągłym zawieszaniem się programu. Ostateczna wersja gry pozwala już na w miarę swobodne zakończenie poszczególnych etapów. Zastanawiająca jest jednak znaczna rozbieżność w poziomie trudności zagadek. Część zadań wydaje się być banalna, logiczna, wtapiająca się w charakter gry. Nad pozostałymi elementami trzeba pogłówkować. A to dlatego, że kolejne drobne czynności nie przedstawiają ścisłej zależności i tylko wzbicie się na poziom fantazji równy Sokalowi może pomóc w płynnym przejściu do następnego zadania, czy też przeniesieniu się do nowej lokacji.
Ocena Paradise jest bardzo trudna. Urzeczeni Syberiami miłośnicy przygodówek mogą czuć się nieco rozczarowani. Mniej krytyczni gracze przyjmą nowy produkt Micro Application bez oporów, jak kolejny ciekawy punkt na mapie gier przygodowych. Niezaprzeczalnie jest to gra inteligentna, ciekawa, solidnie wykonana, mająca potencjał. Z drugiej strony, nie daje się złapać jej bakcyla, nie ma ona na tyle siły przyciągania, by myśleć choćby o ponownym przechodzeniu całej przygody. Nie ma „duszy” i prawdopodobnie historia gier komputerowych zapisze ją bardziej jako pozycję w biografii Sokala, niż lśniącą gwiazdę, która broni się tytułem i zawartością, a nie nazwiskiem twórcy. Mimo wszystko uważam Paradise za pozycję obowiązkową z tegorocznego planu wydawniczego Micro Application. Niewątpliwie jest to miła odskocznia w nierealny świat, pozwalający puścić wodze fantazji i poczuć klimat mijających wakacji.
Recenzja
- Paradise
- PC
Paradise
04.09.2006 00:09
Ocena redakcji: jak oceniamy gry
Plusy:
- Piękna grafika
- Ciekawe zadania
- Dużo fantazji i naginania rzeczywistości do granic możliwości
Minusy:
- To jednak nie gra z poziomu Syberii…
- Nie wciąga na maksa
- Brak spójnego ciągu poszczególnych zadań
