Powiem to tak – dla mnie osobiście Painkiller był pierwszą rdzennie polską grą wydaną na PC, której tak na dobrą sprawę nie musieliśmy się wstydzić. Co prawda już wcześniej ukazywały się produkcje ocierające się o granice przyzwoitości (Schizm, Chrome czy Polanie 2), jednak żadnej z nich nie udało się osiągnąć statusu gry światowej – takiej, o której nie wypadało nie słyszeć. A takim właśnie tytułem stał się Painkiller. Można go albo kochać za unikalny klimat, albo tępić za oldschool’owość, ale nie znać to po prostu wstyd. I to nie tylko w Polsce, wystarczy wejść bowiem na stronkę producenta, lub też odwiedzić kilka branżowych forów, by przekonać się jak wielką popularność na świecie zyskał produkt made by People Can Fly. Battle Out Of Hell jest pierwszym oficjalnym rozszerzeniem do Painkiller’a (polska wersja dodatku, w przeciwieństwie do zachodniej nie wymaga posiadania podstawki), które poza rozwinięciem głównego wątku dorzuca jeszcze nieco nowości.
Nasza przygoda rozpoczyna się dokładnie w tym samym miejscu, w którym zakończyła się podstawowa wersja gry. Otoczeni nieprzebranymi hordami plugastwa wszelakiej maści stoimy pośrodku piekieł, wpatrzeni w bezmierne otchłanie tamtego świata. Okazało się, że zwyciężając Lucyfera ułatwiliśmy jedynie Alastorowi promocję na najbardziej pożądaną posadę Hadesu. I znów całą zabawę musimy zaczynać od początku, zanim jednak dopadniemy nowo mianowanego Pana Ciemności, czeka nas przeprawa przez dziewięć perfidnie przygotowanych lokacji. Dosłownie „przeprawa”, gdyż w porównaniu z podstawką rozgrywka nie uległa jakimś diametralnym zmianom. Nadal nasi wrogowie liczeni są w setkach, nadal zbieramy ich dusze, zmieniamy się w demona, szukamy sekretów i odkrywamy coraz to nowe karty czarnego tarota. Tyle tylko, że teraz siać będziemy postrach w zupełnie nowym środowisku. BOOH przynosi nam dziesięć świeżusieńkich, nieco bardziej złożonych w stosunku do podstawki plansz. Ich tematyka tak jak i poprzednio jest mocno zróżnicowana (zwiedzimy m.in. Koloseum, lunapark, czy też Leningrad za czasów II wojny światowej) i zrealizowana z lekkim (ale tylko lekkim) przymrużeniem oka. Co oczywiste, każdą z lokacji „zamieszkują” bandy niemilców charakterystyczne dla danego obszaru i okresu. I tu kolejna innowacja, gdyż autorzy nie poszli na łatwiznę i nie zaimportowali plugastwa z podstawowej wersji gry. Wszystkie potwory jakie przyjdzie nam ujrzeć (a może trafniej powiedzieć - zabić) zostały stworzone specjalnie na potrzeby dodatku i nie ma możliwości, by którykolwiek z nich został wcześniej przylukany (no chyba, że na screenach). Nie zdradzę tu nawet jednego z „gatunków” ochydniaków z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć, gdyż nie chcę nikomu psuć przyjemności. To trzeba po prostu zobaczyć. Co do ich AI, to tak jak poprzednio trudno powiedzieć, by coś takiego w ogóle istniało. Nasi oponenci to swoiste mięso armatnie, ale to właśnie jest ów unikalny urok gier tego typu.
Teraz czas na to, co spodobało mi się w BOOH najbardziej, mianowicie dwie ociekające jeszcze świeżością giwery (każda z alternatywnym trybem strzału), które otrzymaliśmy w prezencie od twórców. Pierwszą z nich jest snajperka połączona z granatnikiem, natomiast drugą lekki, strzelający krótkimi seriami karabin (nie wiem czemu, ale jakoś mi Thompsona na myśl przywodzi) zespawany z miotaczem ognia. Obie te zabaweczki po prostu cudnie sprawdzają się na polu bitwy siejąc popłoch wśród najliczniejszych szeregów wroga. Myślę, że w połączeniu z wcześniejszymi spluwami obecny arsenał Daniela Garnera (główny bohater Painkiller’a) należy do jednego z najlepszych jakie kiedykolwiek zaoferować mogła gra komputerowa.
Recenzja
- Painkiller: Battle out of Hell
- PC
Painkiller: Battle out of Hell
14.12.2004 00:12 |
Powiem to tak – dla mnie osobiście Painkiller był pierwszą rdzennie polską grą wydaną na PC, której tak na dobrą sprawę nie musieliśmy się wstydzić. Co prawda już wcześniej ukazywały się produkcje ocierające się o granice przyzwoitości (Schizm, Chrome czy Polanie 2), jednak żadnej z nich nie udało się osiągnąć statusu gry światowej – takiej, o której nie wypadało nie słyszeć. A takim właśnie...
Więcej na temat:
Painkiller: Battle out of Hell
- Developer: People Can Fly
- Dystrybutor PL: Dobra Gra
- Premiera PL: 0000-00-00
- Platformy: PC
- przejdź do karty gry





