• Recenzja

  • MAG
  • PS3

MAG - recenzja

08.02.2010 17:02 | Autor: Grzegorz Kozak

Wojna totalna na 256 luf.

Więcej na temat:
MAG

  • Developer: Zipper Interactive
  • Dystrybutor PL: Sony Computer Entertainment Polska
  • Premiera PL: 2010-01-29
  • Platformy: PS3
  • przejdź do karty gry
Wielkość ma znaczenie? Zdania są podzielone, ale patrząc na najnowszą sieciową strzelaninę Zipper Interactive pt. MAG, nie sposób zaprzeczyć, że w tej branży trwa ciągły wyścig o „bigger, better, more badass”. Po kilkumiesięcznych beta-testach w sklepach w końcu pojawiła się finalna wersja Wojny Cienia – wojny totalnej, w której na polu bitwy może spotkać się nawet 256 graczy jednocześnie. Mimo tego całego rozmachu gra wydaje się być skierowana do dość wąskiego grona odbiorców.

Po pierwszych zachwytach niesamowitą skalą przyszło zastanowienie nad realizacją – obawa przed lagami i megachaosem. Każdy, kto miał styczność z multiplayerem w FPS-ach, doskonale wie, że nawet kilka-kilkanaście osób na mapie miewa ogromne problemy ze współdziałaniem, a co dopiero, gdy jest ich 128? Na szczęście Zipper Interactive to doświadczona ekipa i nie wrzuciła ona 256 graczy do jednego kotła, bo to byłby strzał w stopę. Czyli ta liczba to tylko chwyt marketingowy? Nie, MAG ma tryb, w którym na jednej mapie walczy aż tylu wirtualnych najemników, ale ZI porozdzielało ich na mniejsze drużyny. Podstawę stanowią 8-osobowe oddziały, z których cztery tworzą pluton, zaś cztery plutony to kompania. W ten sposób oddelegowani jesteśmy do wykonywania konkretnych zadań, jednocześnie biorąc udział w większej operacji, gdyż w innych punktach mapy walczą kolejni towarzysze.

(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)


Nim rzucimy się w wir Wojny Cienia, musimy wybrać frakcję, tzw. Prywatną Korporację Wojskową – S.V.E.R., Valor lub Raven. Nie ma między nimi drastycznych różnic (główna to wygląd i dostępne uzbrojenie), więc nie trzeba dokonywać wnikliwej analizy za i przeciw. Decyzja ta jest o tyle ważna, że nie ma możliwości stworzenia więcej niż jednej postaci. Dopiero po osiągnięciu maksymalnego poziomu i aktywowaniu trybu Weterana gra pozwala na zmianę pracodawcy (przy zachowaniu wszystkich osiągnięć, statystyk itd.). Rozwijanie żołnierza to w MAG-u kluczowa sprawa i w tym momencie pojawia się pierwsza słabość – początkujący gracz zostaje rzucony na bardzo głęboką wodę i nie może liczyć na pomocną instrukcję, od czego najlepiej zacząć (od odblokowania wskrzeszania poległych). Podobnie jest z aspektami samej rozgrywki, gdyż dostępny tutorial nie wyjaśnia nic ponad podstawy sterowania, a nowicjusze mogą naprawdę czuć się wyjątkowo zagubieni, bowiem samo zabijanie przeciwnika nie daje za dużo doświadczenia. Oczywiście z czasem, gdy cała społeczność wgryzie się w temat, będzie łatwiej, ale wtedy zapewne pojawią się również schematy działania (czego w multi nienawidzę) i towarzystwo może stać się hermetyczne.

dodaj swoją opinię

Opinie (9):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Kali (Gość) 2011-02-10 15:13:36

mam MAG'a! gra po prostu boska! a szczególnie gdy na jednej planszy spotyka się 256 graczy:)
z FPS'ów to chyba najlepsza gra jaka jest!
(grałem w CoD BC2, BF2 i MoH)

nie wiem jak u was, ale u mnie 0 lagów od kiedy mam grę( 5 miechów)

Zgłoś do moderacji

polander (Gość) 2010-02-16 20:20:17

Jestem po zaliczeniu DEMA zarówno MAG jak i BC2 i ta pierwsza masakruje pod każdym względem. Ocena 8 to krzywdząca dla MAG. Mimo to nie kupie ani tej ani tej nie lubie takich strzelanek wciąż pozostanę przy K2 które do tej pory jest bezkonkurencyjne

Zgłoś do moderacji

buchmistrz (Gość) 2010-02-15 17:48:03

a ja myslalem ze tu o inne lufy chodzi ;/

Zgłoś do moderacji

SuperB (Gość) 2010-02-09 15:10:00

Dokładnie dzieciaki się podniecają że pomyliło się z BC 2 ... wielkie halo... a co do gry to kosmos po prostu ;)

Zgłoś do moderacji

heh (Gość) 2010-02-09 02:03:27

"potejto" potato czy "tomejto" tomato kazdy wie ze chodzilo mi o BF - BC2 sorki za pomylke ale swoimi postami panowie nie wniesliscie nic do tematu wiec mozecie mi posorbac pisiora ;] pozdrowka "PFF" ;]

Zgłoś do moderacji

pff (Gość) 2010-02-08 23:23:51

Człowiek się pomylił i już wielki lament. Pisząc BF2 miał na myśli BC2. I tyle, panowie idealni.

Zgłoś do moderacji

radzio2k (Gość) 2010-02-08 20:54:52

Właśnie, co to za nazywanie BC2 a dokładniej BF:BC2 BF2??
To tak jakbym nazywał autobus autem, niby wiele wspólnego ale jednak pewna różnica jest

Zgłoś do moderacji

Qba (Gość) 2010-02-08 17:52:33

BF2 = Battlefield 2... a ten wyszedl juz pare lat temu...

Zgłoś do moderacji

heh (Gość) 2010-02-08 12:43:28

Gram w MAG od dnia wydania i jak narazie z reka na sercu moge powiedziec ze jest to najlepszy online shooter w jaki gralem do tej pory. Zgadzam sie z recenzja w 95% ( widze ze Gregorius potrzedl do tematu bardzo powaznie ;] ) i to prawda ze gra nie jest dla kazdego, jezeli liczysz na rozgrywe typu MW2 to sie rozczarujesz bo MAG oferuje owiele wiecej jezeli podejdziesz do gry powaznie i zrozumiesz oco chodzilo tworcom. Musisz zrozumiec ze jestes zolniezem na polu bitwy ktory tak naprawde sie nieliczy jako jednostka przy ogromie walkii. Zapomnij o akcjach typu rambo. Gracz musi zrozumiec ze jest tylko jedna czescia z wielu w wielkim mechanizmie i zeby wszystko dzialalo jak nalezy wszystkie czesci mechanizmu musza dzialac razem. I jezeli potrafisz grac w teami, wspierac graczy z druzyny MAG nagrodzi cie niesamowicie nasycona akcja, kontrolowanym chaosem, i wielim usmiechem na twoje twarzy. Sam probowalem zrozumiec oco chodzi w tej grze przez pierwszych pare godzin , ale gdy wszedlem wkoncu na dominacje 128 vs 128 i juz na samym poczatku rozgrywki gdy walczylismy o pierwsza burnout tower przez 10 minut nieustannego leczenia, strzelania, wybuchow, nalotow lotniczych, mozdziezy i artyleri. Gdy wkoncu ja zdobylismy zrozumialem oco chodzi w MAG a usmiech z twarzy nieschodzil mi przez wiele minut. Gregorius napisal ze wielki test MAG bedzie po wyjsciu BF2, moge powiedziec ze kto kolwiek zagral w MAG w domination i zrozumial oco chodzi nie zagra w BF2 ... dlaczego ? Wczoraj sciagnolem multiplayer deomo BF2 i tak bardzo jak kocham serie BF to nie kupie BF2. Nie zrozumcie mnie zle gra jest wypas (grafika bije MAG na glowe, pojazdy, snajper jest wypas, gadzety itp wszystko na bardzo wysokim poziomie) ale... gdy gralem mialem wrazenie ze jest pusto, brak tej magi ktora posada MAG, nasyconej akcji, tego ogromu i klimatu gdy jestes w bardzo zgranej drozynie. Jezeli ktos sie zastanawia nad kupnem MAG to moge powiedziec ze jezeli szukasz czegos powazniejszego niz MW2, jestes zmeczonym bezsensownym fragowaniem, szukasz czegos glebszego z bardzo dobrym team playem to niezastanawiaj sie tylko kup MAG a niebedziesz zalowac. Jezeli jestes ktoremu bardziej liczy sie grafika i bezsensowne strzelanie niz atmosfera i gameplay to prosze cie nie wydawaj pieniedzy na MAG i niepsuj rozgrywki innym napewno nie bedziemy zaolowac ze niema cie na polu bitwy.

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (9)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...