Machinarium

02.11.2009 00:11 | Autor: Maciej Jakubski

Twórcy świetnego Samorosta i Samorosta 2 powracają z bodaj najlepszą przygodówką point-n-click od niepamiętnych czasów.

Więcej na temat:
Machinarium

  • Developer: Amanita Design
  • Dystrybutor PL: IQ Publishing
  • Premiera PL: 2010-02-24
  • Platformy: PC
  • przejdź do karty gry
Praskie studio deweloperskie Amanita Design jest wyjątkowe. Malutkie studio zaczynało od przeglądarkowej przygodówki Samorost. Niespodziewany sukces tego tytułu sprawił, że Czesi poszli za ciosem i stworzyli Samorosta 2, który doczekał się wielu nagród i jeszcze większej rzeszy fanów. Kolejnym posunięciem Amanita Design był… quiz dla dzieci (Questionaut) zrobiony na zlecenie BBC. Teraz nadeszła pora na prawdziwy debiut. Questionaut Machinarium to gra pełną gębą i test, który został przez Czechów zdany na szóstkę.

Machinarium to gra fantastyczna, choć trzeba uczciwie przyznać, że jest to typowowa przygodówka point-n-click w 2D. Nie wymyślono tu absolutnie niczego nowego, wszystko opiera się na pomysłach z lat 80, gdy gatunek ten święcił największe triufmy. Autorom udało się te idee powielić i oprawić w niesamowitą aurę. Gdzieś przeczytałem, że Machinarium to obowiązek dla fanów Tima Burtona, ja jednak uważam, że grze tej znacznie bliżej do nastroju stworzonego przez Neila Gaimana w Lustrzanej Masce. Ciężki, duszny, industrialny klimat wali po oczach w każdej lokacji, a bardzo sugestywna muzyka jeszcze bardziej go podkreśla. Długo można by się zachwycać poszczególnymi miejscami, czy to wnętrzami opuszczonej fabryki, czy też sterownią uruchamiającą dawno zapomniane urządzenia.

Bohaterem Machinarium jest przesympatyczny robocik. Dawni koledzy opanowali miasto i nasz biedak wylądował na wysypisku śmieci. Stąd wyrusza w misję, której celem jest odnalezienie i wybawienie narzeczonej oraz uratowanie miasta przed blaszaną mafią. Zadanie może wydawać się dość trudne dla malutkiego robota, ale na szczęście jest on urodzonym geniuszem (czy raczej jest nim osoba, która nim steruje). Mechanika gry jest oryginalna. Miasto zamieszkane jest przez rzeszę robotów, na przykład policjantów, sklepikarzy, muzyków itd. Jednak ani nasz bohater, ani żaden z NPC-ów nie potrafi mówić. Zamiast tego pokazują się dymki, które ilustrują, czego oczekuje dany NPC od bohatera lub jaką opowiada historię.
dodaj swoją opinię

Opinie (17):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Kudłaty (Gość) 2011-06-27 11:43:22

Tylko jedno w recenzji sie nie zgadza:
"Obok opcji z podpowiedzią jest ikonka prostej, ale mocno oldskulowej minigry. Dla zabicia czasu, na przykład kiedy utkniemy, można sobie postrzelać. "
To nie tak! Za przejście "planszy" w "strzelance" otrzymujemy w formie komiksu opis przejścia (dokładny!) planszy na której sie znajdujemy. A poza tym zgadzam się z pozotsłymi opiniami - gra jest wspaniała.

Zgłoś do moderacji

destroyer (Gość) 2011-01-04 13:36:04

Ta gra jest wspaniała, po prostu wspaniała. Najbardziej podoba mi się grafika. Ile ci autorzy musieli się nad nią napracować. No i nie trzeba też znać angielskiego. Jest nawet system podpowiedzi: pop prostu dymek który pokazuje kluczowy moment zadania i dużo bardziej szczegółowy system podpowiedzi do którego trzeba dotrzeć pokonując prostą minigierkę. I na koniec wisienka na torcie: zagadki nie są ani zbyt łatwe, ani przesadnio trudne.

Zgłoś do moderacji

mamuśka (Gość) 2010-12-10 20:41:59

mój synek, który ma 6 lat tez sie nią zafascynował bo właśnie skończył część 1 i muszę mu sciągnąć 2. Oczywiscie czasami musieliśmy mu pomagać. generalnie radził sobie sam.

Zgłoś do moderacji

Calibur (Gość) 2010-05-13 10:51:04

~Superb ja też tak bym się mógł wyrazić o tym człowieku co napisał tą recenzję, ale nie za to że rzeczy nazywa inaczej, ale za to że napisał cyt.: " Pozycję tę można skończyć w kilka godzin, choć za pierwszym podejściem jest to praktycznie niemożliwe. Niektóre zagadki są po prostu za trudne."
Chodzi mi o te dwa słowa: niemożliwe i trudne- co do kilku godzin to ma rację.
Tylko że z tymi obelgami się wstrzymuję gdyż istnieje pewne prawdopodobieństwo, że recenzent wie jakie są dzisiejsze realia i wie kim jest statystyczny gracz. W tym przypadku rzeczywiście to zdanie jest poprawne.
Tylko jedna rzecz się z tym kłóci, jaki statystyczny gracz sięgnie po grę w której trzeba myśleć i na dodatek grafika nie jest mega wypas i to jeszcze w 2D!
Dla tej grupy graczy którzy są ponad średnią, te słowa co napisał recenzent są obelgami w naszą stronę. Wręcz on sam nas nazywa niepełnosprytnymi.
A wiesz dlaczego to są obelgi w naszą stronę? Bo gra, a raczej gry Machinarium, Samorost 1 i 2 nie są grami trudnymi, dla średniaka tak owszem, może nawet wręcz niemożliwymi do przejścia- biorąc pod uwagę ostatniego newsa o tym że Gears of War nie ukończyło ok 60% graczy z powodu poziomu trudności, ale nie dla kogoś kto choć jest trochę bardziej niż przeciętny.
W sumie brakuje mi tu wypowiedzi producenta w której mówi dla jakiego targetu jest ta gra zaadresowana.
Śmiem twierdzić, że jest dla przeciętnego gracza przez owy system podpowiedzi, a dokładnie przez to że w grze są rozwiązania zagadek po które gracz może sięgnąć gdy się zablokuje. Mając takie narzędzie pod rękom recenzent twierdzi że gra jest trudna i niemożliwa do przejścia!? Sam nie wiem co w tym momencie mam myśleć. Chyba tylko mogę rozłożyć ręce i obserwować jak kwitną te kwiatuszki:/

Zgłoś do moderacji

Rołbat (Gość) 2009-11-03 09:30:33

Gra jest rewelacyjna, muszę poszukać tych wcześniejszych produkcji "Samorost" tak jak ktoś wczesniej napisał, jeśli to jest kolejna gra ewoulująca od tamtych to podejrzewam że Samorost może być nawet lepszy. Ale Machinarium to przepiękna gra.
Polecam, nie mogę się od niej oderwać.

Zgłoś do moderacji

Sir (Gość) 2009-11-03 08:42:30

~Sir
a może Ty jesteś pół debilem ?:) ... 0 Szacunku :/


wybacz Superb ale jeżeli ktoś mi pisze, że kot to pies to nie wiem jak to mam komentować...

Zgłoś do moderacji

Tommy-Ka (Gość) 2009-11-03 08:16:05

Wreszcie coś, gdzie nie ma pokazane "Idź tu, zabij/zniszcz to, pozamiataj i przynieś z powrotem" (jak np. Red Alert 3).

Gry w takim stylu, że rozwiązania trzeba było szukać samemu (i nie mówię tylko o przygodówkach) były super...

Zgłoś do moderacji

flashgordon (Gość) 2009-11-03 01:31:32

Samorost i Samorost 2 to wręcz obowiązkowa klasyka dla osób które nie boją się wysilić mózgownicy. Gry tak brzydkie, psychodeliczne i łopatologicznie proste w swojej rozgrywce że aż wspaniałe. A Machinarium to wisienka na czubku psyho industrialowego tortu. MIODZIO :)). I pomyśleć, że kiedyś znajomi robili wielkie oczy nie wiedząc o co biega, gdy skakałem z radości że już Samorost 2 wyszedł...

Zgłoś do moderacji

lopezzz91 2009-11-03 00:19:21

Genialna gra, klimat rodem z Beneath a steel sky a dodatkowo udowadnia ze nie trzeba ogromnego budżetu żeby stworzyć tytuł który miłośnicy gatunku będą pamiętać bardzo długo :)

Zgłoś do moderacji

Nie mogłam (Gość) 2009-11-02 23:30:55

nie moglem tego przejsc za trudna pozatym za mało ruchów juz na poczatku się zaciełam

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (17)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...