Recenzja
- Lost: Via Domus
- PC
Lost: Via Domus
12.03.2008 00:03
Więcej na temat:
Lost: Via Domus
- Developer: Ubisoft Montreal
- Dystrybutor PL: CD Projekt
- Premiera PL: 2008-03-06
- Platformy: PC PS3 X360
- przejdź do karty gry
Najpierw oglądamy niezłej jakości filmik. przedstawiający katastrofę samolotu, którego dwie części spadają na wyspę. Następny kadr ukazuje znany już wielbicielom serialu motyw z otwierającym się okiem. Główny bohater ociężale podnosi się z ziemi i stwierdza, że jest w dżungli. Zupełnie nic nie pamięta, nawet tego kim jest. W tym momencie kontrolę przejmuje gracz. Przebijamy się przez zarośla doskonale odwzorowanej hawajskiej dżungli i spotykamy Kate. Dziewczyna wydaje się coś skrywać i nie bardzo chce nam pomóc w dostaniu się na miejsce katastrofy. Nagle mężczyzna zaczyna coś sobie przypominać…
Jesteśmy na pokładzie dopiero co startującego samolotu linii Oceanic. Wygodnie rozsiadamy się w fotelu i obserwujemy innych pasażerów. Do przedziału wchodzi mężczyzna wraz z kobietą. Dziewczyna prosi stewardessę o jakiś napój. Główny bohater chwyta za aparat i stara się uchwycić moment, kiedy Kate wyciąga dłonie po sok. Przybliża obraz, koryguje ostrość i robi zdjęcie. Okazuje się, że Kate w chwili katastrofy miała na sobie kajdanki. Ten człowiek miał broń. Wszystko jasne. Dziewczyna jest transportowanym więźniem.




