Legacy of Kain: Blood Omen 2

21.08.2002 00:08 | Autor: Alan Orman

Druga część legendy o Kainie wiele straciła na klimacie. Teraz to zwykła zabijanka z trójwymiarową grafiką. Gdyby zamiast Kaina, wprowadzić do niej Max Payna, Duke’e czy jakąkolwiek inną, morderczą postać, praktycznie nie zauważyłoby się różnicy.

Więcej na temat:
Legacy of Kain: Blood Omen 2

  • Developer: Crystal Dynamics
  • Dystrybutor PL: Ultima
  • Premiera PL: 0000-00-00
  • Platformy: PC GC
  • przejdź do karty gry
Czym lub kim są wampiry? Zastanawiałeś nad odpowiedzią na to, zdawałoby się, prozaiczne pytanie? Czy śnią Ci się po nocach, czy wierzysz w to, że istnieją? Boisz się ich? Jak Ci się wydaje, czy to potwory, czy może jednak nieszczęśliwi ludzie z krwią i umysłem skażonymi przez Bestię? Czy wampiry tak po prostu zabijają? Czy z zabijania ludzi czerpią jakąś wyższą przyjemność? Czy jest to chore poczucie głodu? I czy jest to głód samego zabijania, czy po prostu głód krwi, potrzeba zaspokojenia potrzeb fizjologicznych?



Jeśli jesteś zwolennikiem teorii o bezdusznych bestiach, morderczych potworach pałaniu żądzą zabijania, to Blood Omen II jest grą właśnie dla Ciebie. Innymi słowy nie wiesz nic o historii wampirów, o podziałach, jakie pomiędzy nimi istnieją. Bieganie po ulicach miast i zabijanie ludzi wystarczy Ci do szczęścia.



Jeżeli natomiast słowa Camarilla i Maskarada naprawdę brzmią dla Ciebie znajomo, mrocznie, oznacza to, iż znasz się na rzeczy. A skoro znasz się na rzeczy, to z pewnością dostrzeżesz w Blood Omen II wiele nieprawidłowości, spaprany klimat i ogólną zgniłą atmosferę kiepskiego produktu, który miał traktować o wampirach, a mówi o bezdusznych zabójcach.



Historia opowiedziana w Blood Omen II rozegrała się gdzieś pomiędzy wątkiem z pierwszej części sagi a wydarzeniami zawartymi w serii Soul Reaver. Kain - główny bohater pierwszej części gry, zostaje pokonany przez człowieka zwanego Safaranem. Jego siły zdołały zdusić potęgę wampirzego klanu i uwięziły Kaina na bliska dwa wieki. Jednakże wampirzy lord zdołał się przebudzić i pała żądzą rewanżu na wciąż żyjącym Safaranem. Co się jednak okazuje, Kain jest już jednym z ostatnich wampirów, które ostały się na ziemskim padole. Osamotniony, pozbawiony części swoich nadludzkich mocy i chcący ukarać Safarana za wszystkie krzywdy, jakie człowiek ten wyrządził wampirom, Kain sam zaczyna zabijać i rzuca się w szaleńczy wir walki przeciwko ludziom.



Pozwolę sobie teraz na chwilę luźnego myślenia i gdybania. Fabuła jak widać jest taka sobie. Ale przy odrobienie wysiłku można było zrobić z niej coś ciekawego – chociażby wprowadzić elementy RPG, których w BO2 jest jak na lekarstwo.. Nie twierdzę, że to jedyne możliwe rozwiązanie, ale chyba jest jednym z ciekawszych, jakie można było zastosować. Gier RPG zrobionych w konwencji TPP jest coraz więcej. Najlepszym skojarzeniem byłby tu z pewnością Gothic. Gdyby tak nową część Blood Omen zrobić na wzór wspomnianej gry, dodać kilka wątków pobocznych, wprowadzić NPC, umieścić zagadki jak z gry fabularnej i różne inne ciekawostki, BO2 byłoby naprawdę wspaniałą grą. Niestety Crystal Dynamics poszło na od razu widoczną łatwiznę. Widać robienie gier po najmniejszej linii oporu jest teraz w modzie. Przykładem tego może być chociażby Neverwinter Nights.


dodaj swoją opinię

Opinie (3):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Miszcz (Gość) 2010-03-31 15:22:59

Wydaje mi sie jaby ten recenzent byl nie do konca sprawny umyslowo heh albo mial umyslowosc dziecka prawda przyjaciele?

Zgłoś do moderacji

nigga (Gość) 2010-01-07 20:19:48

Safaranem... Jezu Chryste...

Zgłoś do moderacji

mish16 2007-07-10 10:12:42

Dla mnie najlepsza w tej grze jest
adrenalina , jak coś nagle wyskoczy
zza winkla ;] i zacznie wymachiwac mieczem
to jest spoko nie wiem może ja nie jestem
taki że wszystko co zaniża poziom gry
zauważę ale uważam że jest Coll =)

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (3)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...