Gray Matter - recenzja

11.12.2010 17:12 | Autor: Sebastian Kejres


Triki i inne sztuczki

O ile przygodówka jest niczym bez dobrej fabuły i ciekawych bohaterów, to jej szkielet od zawsze stanowiły zagadki i łamigłówki. Nie inaczej jest i w Gray Matter. Zagadki jak to zagadki, mogą kłaść nacisk na różne rzeczy, choćby znajomość pewnych faktów. W wypadku GM są to wiadomości z popkultury lub szeroko rozumianej historii. Jednak materiały do wszystkich odpowiedzi można znaleźć w grze.

(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)


Jeżeli zaś chodzi o łamigłówki, to natykamy się na dwa ich typy. Po pierwsze klasyczny, czyli „jeżeli chcesz uzyskać odpowiedni efekt, znajdź odpowiednią dźwignię”. Pewne jest, że autorce nie zabrakło w tym względzie inwencji. Drugim rodzajem łamigłówek są „sztuczki magiczne”. Mamy okazję ćwiczyć je, prowadząc postać Sam. Służą jej one do nakłaniania osób, z którymi dziewczyna ma kontakt, aby działały po jej myśli. Tym samym Jane Jensen wprowadziła nową ciekawostkę do gier przygodowych. Mianowicie uzasadniła użycie logicznych łamigłówek w interakcjach z postaciami, a nie tylko ze środowiskiem. Jednak już sam proces wykonywania sztuczek nie jest tak nowatorski. Należy przeprowadzić konkretne działania w odpowiedniej kolejności. Stare, dobre „zaznacz, przeciągnij, upuść i kliknij”. Sprawia to na początku sporo radości, jednak z czasem powszednieje. Na szczęście nie nudzi się, bo w późniejszych etapach gry wykonanie danej operacji wymaga sporej dozy kombinowania.

Żyli długo i szczęśliwie

W zasadzie w swoim gatunku Gray Matter jest grą perfekcyjną. Ciekawie opowiedzianą, ładnie wykonaną, z bardzo dobrą oprawą muzyczną. Jeżeli szukać w niej jakichś wad, to chyba tylko od strony technicznej. W trakcie rozgrywki kilkakrotnie zdarzyło się, że gra się wysypała. Jest to o tyle ciekawe, że ogólnie działała dość poprawnie. Bez problemu znosiła alt+tab i pracę całej masy oprogramowania w tle. Było to jednak na tyle rzadkie i mało kłopotliwe, że można na to przymknąć oko. Autorce zaś należałoby pogratulować kunsztu i spytać, kiedy i co znów wyda.
  • Plusy:

  • Fabuła
  • Muzyka
  • Postacie
  • Nastrój
  • Minusy:

  • Gra potrafi wysypać się do Windowsa
dodaj swoją opinię

Opinie (2):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

michallo (Gość) 2011-01-13 14:22:36

Gra jak najbardziej godna. Świetny klimat, postacie i fabuła. Jedna z najlepszych przygodówek w jakie grałem. Czasem jednak mam wrażenie, że zagadki są zbyt proste, nie trzeba się za bardzo namęczyć aby przejść dalej. Jednak warto zagrać choćby dla samej fabuły.

Zgłoś do moderacji

Scisca (Gość) 2010-12-12 01:36:48

Gabriel Knight 3 to absolutnie NAJLEPSZA gra w jaką grałem. Czułem się, jakbym czytał wspaniałą książke. Dziękuje za nią Pani Jane Jensen i szczerze polecam każdemu!

Zgłoś do moderacji

Dr. PrzeChuj (Gość) 2010-12-11 23:41:19

Miałem w święta sprawić sobie wreszcie Mafie 2, bo nie grałem a wersja ze wszystkimi DLC wygląda kusząco... ale Gray Matter może pokrzyżować moje plany...
Gra zapowiada się magicznie.

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (2)

ZOBACZ WIĘCEJ W SERWISACH

obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...