Gothic 2: Noc Kruka

20.01.2005 00:01 | Autor: Michał Grabacki

W końcu pojawił się w naszym kraju długo oczekiwany dodatek do świetnego RPG – Gothic II. Noc Kruka – bo o nią tu chodzi – nasi zachodzi sąsiedzi mogli się już cieszyć od całych sześciu miesięcy, a nam w tym czasie pozostało tylko oblizywanie palców. Co bardziej zaradni i znający nieco niemiecki mogli wprawdzie zaopatrzyć się w grę, ale cała reszta musiała uzbroić się w cierpliwość....

Więcej na temat:
Gothic 2: Noc Kruka

  • Developer: Piranha Bytes
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Premiera PL: 0000-00-00
  • Platformy: PC
  • przejdź do karty gry
W końcu pojawił się w naszym kraju długo oczekiwany dodatek do świetnego RPG – Gothic II. Noc Kruka – bo o nią tu chodzi – nasi zachodzi sąsiedzi mogli się już cieszyć od całych sześciu miesięcy, a nam w tym czasie pozostało tylko oblizywanie palców. Co bardziej zaradni i znający nieco niemiecki mogli wprawdzie zaopatrzyć się w grę, ale cała reszta musiała uzbroić się w cierpliwość. W końcu, po kilkakrotnym przekładaniu premiery, gra ukazała się. NARESZCIE dostajemy ją w nasze łapki. Czy warto było czekać? Czytajcie, a dowiecie się!

Wersja reżyserska

Powyższe słowa najlepiej chyba charakteryzują opisywany dodatek. Gra rzeczywiście wygląda na wersję reżyserską Gothica II . W przeciwieństwie do innych dodatków, „Noc Kruka” modyfikuje w dużym (a nawet – ogromnym!) stopniu sam „podstawowy” świat. Aby odkryć wszystkie atrakcje przygotowane przez ludzi z Piranha, konieczne stanie się powtórne przejście całej gry od początku. A zapewniam, że nie będzie to wcale nudne, o nie! Już na samym początku widać zmiany. Zaraz koło wieży Xardasa spotykamy starego znajomego z Kolonii - Cavalorna. Quest polegający na dostarczeniu listu do maga Vatrasa będzie tylko wstępem do nowej pasjonującej historii. Co ważniejsze, fabuła dodatku jest doskonale wpleciona w już istniejącą historię.

Oprócz ogromnej ilości nowych questów (także niektóre ze starych zostały nieznacznie zmienione), największe zmiany napotkamy w ekwipunku. W „Nocy Kruka” pojawia się cała masa nowych broni. Także i te znane już wcześniej nieco się zmienią. Skrótowo mówiąc - całe żelastwo zostało dosyć znacznie wzmocnione. Teraz nawet najprostsza broń zadaje 30 punktów obrażeń! Novum jest też dodanie do niektórych wersji ekwipunku „magicznych bonusów”. Można np. znaleźć miecz zwiększający zdolność walki bronią jednoręczną o kilkanaście punktów... Oprócz nieco zmienionego uzbrojenia, pojawiło się także kilka nowych zabawek. Na szersze omówienie zasługują pasy (niestety niewidoczne na samej postaci). Po dobraniu odpowiedniego pasa do zbroi obrona postaci wzrasta o kilka punktów. Mała rzecz, a cieszy.

Zwiększenie siły broni pociągnęło za sobą również wzmocnienie wrogów. Aby „starzy wyjadacze” nie zanudzili się na śmierć, poziom trudności został tu naprawdę mocno wyśrubowany. Na początku zabicie zwykłego wilka graniczy z cudem. Wystarczy chyba, że powiem, iż teraz na przykład taki zwykły warg posiada 100 punktów pancerza! Z ciekawostek wspomnę jeszcze o powrocie akrobatyki. Każda postać z odpowiednio wysoką zręcznością (bodajże ponad 80 punktów) nauczy się jej automatycznie. Skoro jesteśmy już przy zdolnościach - w dodatku zmieniono nieco sposób rozwijania postaci. Stworzenie nowego obszaru spowodowało, iż postać może zdobyć kilka dodatkowych poziomów doświadczenia. Aby nie było za prosto, zwiększono także przelicznik punktów potrzebnych na podniesienie danej zdolności. Wojownik, chcący rozwijać swą siłę ponad 80 punktów, płaci na przykład 4 punkty umiejętności za jeden punkt siły!

Dodatek

Aby nie psuć Wam przyjemności płynącej z gry, powiem tylko parę słów o właściwej fabule samego dodatku. Czytając tytuł gry, dosyć łatwo można się domyślić, że głównym „złym” jest tutaj Kruk. Tak, tak... ten sam, który w Gothic był prawą ręką Gomeza. Tym razem jednak nasz stary znajomy bardzo się zmienił i postanowił rozkręcić własny biznes. W CV miał wpisane tylko doświadczenie związane z wyzyskiem pracowników (wiadomo – robił na stanowisku kierowniczym w „Biedronce”) oraz praktykę w kopalni. Ufny we własne siły, zbiera ludzi i organizuje kopalnię złota w tajemniczej, zaginionej dolinie nieopodal Khorinis. Siłę roboczą stanowią dla niego porwani mieszkańcy miasta. Bezimienny, rozwikłując zagadkę porwanych ludzi, trafia w końcu do nieznanej doliny... Tam jednak czeka na niego o wiele więcej niespodzianek, niż można byłoby się z początku spodziewać. Zagadkowe ruiny prastarej cywilizacji, piraci, bandyci - i w końcu sama mroczna tajemnica Kruka. Powiem tylko, że nowa fabuła jest naprawdę boska i dosłownie wkręca w krzesło!
dodaj swoją opinię

Opinie (5):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Wujcio (Gość) 2012-05-19 16:32:49

Kruka można łatwo pokonać, seria Gothic jest super ( bez Arkani oczywiście)

Zgłoś do moderacji

Martin (Gość) 2011-12-27 14:05:22

ja Kruka zawaliłem magiczną kuszą na 3-4 hity! Ja nie mogę, czemu ludzie nie pomyślą trochę tylko na****ją wszystko jak leci? A co do recenzji; gra jest nawet BARDZO długa! A smoki da się zabić ale SPOSOBEM ludzie, sposobem...

Zgłoś do moderacji

synal (Gość) 2009-07-04 14:30:14

wy tu mowicie że kruk jest tak bardzo trudny a ja go z luku z łatwościa ubilem i to bez kodów. Pewnie dlatego że ladowalem tylko w zręczność co moim zdaniem bardziej sie oplaca niz walenie w siłę.Moim zdaniem łuk jest lepszy niż miecz przynajmniej w nocy kruka.

Zgłoś do moderacji

nejfi1993 2008-08-22 12:59:19

a ja sie z toba nie zgadzam jorry, kruka zabilem za bodajze 2-3 razem.
MIECZEM
wystarczy zrobic tak: walisz, blok, walisz, blok itd...
jednak teraz po zdobyciu tego miecza, majac ponad 20 level, nie dam rady ubic smoka...
PS. i warto miec zakupione srednie leczenie, odbiegasz od kruka leczysz sie i dalej ciachasz ;)

Zgłoś do moderacji

jorry 2007-05-08 15:56:54

Recenzja dobra, ale nie wspomniano o pewnych błędach. Wszystkie wymienione zalety są ok, ale pojawiły się bugi psujące całą grę. Modyfikacja smoków z podstawowej wersji jest do kitu. HP regeneruje sie im wprost na Twoich oczach! Ich nie sposób zabić (bez cheatów oczywiście)! Wyjściem jest jedna z bronii, lecz przy zdobyciu jej jest mały problem. Problem ten to konieczność zabicia Kruka, lecz to jest równoznaczne z cudem. Próbowałm go załatwić na kilka sposobów. Strzelałem z łuku, żucałem zaklęcia i okładałem go mieczem. Magia sie nie sprawdza, bo gdy już mam żucić coś silniejszego to on mnie dźga i wszystko na marne. Przy strzelaniu z łuku jest może jakieś wyjście, lecz to za długo trwa. On Cie zabije nim ty zabierzesz mu choć ćwierć życia. Mieczem nie warto nawet prubować. Masz 15% szans, że przy wyprowadzeniu ataku oberwiesz błyskawicą (nie ważne czy Kruk jest celem, czy atakuje). Oto największe bugi tej gry. Z góry sorki za literówki ;p

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (5)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...