FIFA Manager 10

20.11.2009 00:11 | Autor: Maciej Jakubski


Zmian nie brakuje w samej rozgrywce. Ciekawym dodatkiem jest chociażby opcja „Wskazówki menadżera” pokazująca trenera przy ławce rezerwowych. Wybierając ją, dostajemy możliwość pokrzyczenia na kopaczy (kilkanaście różnych poleceń dotyczących podawania, atakowania lub bronienia własnej bramki) oraz obejrzenia kilku ciekawych animacji. Jednak da się odczuć, że autorzy gry w życiu nie widzieli w akcji Smudy ani Tarasiewicza. Wskazówki czasem nawet przynoszą dobry efekt, choć procent skuteczności nie jest zbyt wysoki. Najwyraźniej piłkarze nie należą do istot zbyt rozumnych. W tym roku odpicowano jeszcze bardziej opcje dotyczące infrastruktury klubu. Kto lubi dbać o drobiazgi, powinien zająć się na przykład gazetką stadionową, sklepikami z pamiątkami oraz gastronomią i tym podobnymi bzdurami żywcem wyjętymi z Sim City.

FIFA Manager 10 przynosi także zmiany graficzne. Po pierwsze – ulepszono animacje meczowe. Dodano sporo animacji piłkarzy, które zostały wcześniej wykorzystane przy tworzeniu FIFA 09. Po drugie – w grze znalazło się kilka nowych kamer, które pozwalają lepiej śledzić wydarzenia na boisku. Po trzecie – bardzo fajnym dodatkiem są nowe powtórki, które za pomocą strzałek umożliwiają dogłębną analizę tego, jak padła bramka. Autorzy wprowadzili pewne zmiany w interfejsie gry. Dzięki temu można w FIFA Manager 10 łatwiej i szybciej wybudować nowy stadion czy trybuny, a w czasie meczu wystarczy kliknąć na jakiegoś piłkarza, by otrzymać wszystkie jego statystyki oraz wydać mu polecenia.

Statystycznie FIFA Manager 10 imponuje: do dyspozycji jest 3600 klubów i 32000 zawodników, z czego 9000 posiada prawdziwe zdjęcia. Electronic Arts dba o licencje, robi również wszystko, by gra miała całą piłkarską otoczkę. Zapomina przy tym, że każdy większy klub zatrudnia po kilkunastu trenerów oraz całe armie pracowników i to jest właśnie mój największy zarzut. Za dużo tu tego i tamtego, a za mało piłki. FIFA Manager 10 jest poza tym dobry we wszystkim, czyli treningu, taktyce czy infrastrukturze, a jak wiadomo kiedy jest się dobrym we wszystkim, to jest się przeciętniakiem. I taki jest właśnie FIFA Manager 10 – niby jest tu wszystko, opcji od groma, ale całość jakoś mnie nie przekonuje. W tym roku starcie gigantów zdecydowanie wygrywa Football Manager 2010.
  • Plusy:

  • Ulepszone animacje 3D
  • Tryb sieciowy
  • Fajne powtórki
  • Rozbudowana infrastruktura
  • Menadżer przy linii bocznej
  • Możliwość wyłączenia opcji prywatnego życia
  • Minusy:

  • Słaby tryb online
  • Kulejąca AI
  • Za mało piłki nożnej
dodaj swoją opinię

Opinie (2):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

asad (Gość) 2009-11-23 08:04:56

"a jak wiadomo kiedy jest się dobrym we wszystkim, to jest się przeciętniakiem."

jedno z najgłupszych zdań jakie przeczytałem na tym portalu, acz ocena chyba sluszna

Zgłoś do moderacji

strikerone1 2009-11-20 17:21:12

SYF dla dzieciaków , Football Manager rządi na zawsze !!!!!!

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (2)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...