Europa Universalis: Rzym

24.07.2008 00:07 | Autor: Marek Górski

Veni, vidi, vici

Więcej na temat:
Europa Universalis: Rzym

  • Developer: Paradox Development
  • Dystrybutor PL: Cenega Poland
  • Premiera PL: 2008-06-11
  • Platformy: PC
  • przejdź do karty gry
Paradox jest producentem-autsajderem. Szwedzkiej ekipy nie obchodzą światowe standardy, pogoń za szczytami chartów i audiowizualny przepych. Zadomowiła się w swojej niewielkiej niszy symulatorów. Symulatorów historii. Europa Universalis rozrasta się z roku na rok. Najnowsza odsłona - EU: Rzym poszerza serię o czasy od I Wojny Punickiej po upadek Republiki, czyli o ponad 250 lat najwcześniejszej historii Europy.

Znów - co jest typowe dla serii EU – szwedzcy twórcy połączyli złożoność z prostotą. Złożone mechanizmy gospodarcze, polityczne i militarne z prostą mechaniką, która symuluje realia okresu. I to się udaje. Grając w Rzym, wdycha się historię pełną piersią.

Możemy zmieniać historię, stając za sterami jednego z państw (również barbarzyńskiego) antycznej Europy, w którymkolwiek z udostępnianych przez grę lat. Chcemy np. włączyć się w wojnę Cezara z Celtami i sprawić, by zabalsamowana głowa Cezara przyozdobiła kominek barbarzyńskiego wodza? Nie ma problemu. Pragniemy wcielić się w Pyrrusa i pyrrusowe zwycięstwo zamienić w totalny pogrom Wiecznego Miasta? Nie ma problemu. Chcemy wcielić się w wodza związku plemion germańskich, stworzyć silną państwowość i podbić Rzym? Tu już jest pewien problem, bo raczej z Dody nie zrobi się damy. Ale oczywiście jest to możliwe. Teoretycznie.

Rzym ma idealnie dostosowaną mechanikę rozgrywki do realiów okresu. Twórcom udało się spojrzeć na czasy Republiki Rzymskiej z szerszej perspektywy i zauważyć pewną rzecz – podczas gdy w Italii istniał system akweduktów, budowano brukowane drogi, zachwycano się pismami greckich filozofów, równolegle na terenach barbarzyńskich lepiono prymitywne gary, z krowich placków ubijano podłogi chat i roztaczano opowieści o gadających uciętych głowach. Jednak trzeba przyznać, że barbarzyńcy może i nie umieli czytać i pisać, ale mieli jedną zasadniczą przewagę nad cywilizacjami antycznymi. Ubierali się w spodnie, a nie w sukienki.

dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...