Colin McRae Rally 04

26.04.2004 00:04 | Autor: Jadwiga Wlazińska

Królowa gier rajdowych na PC, jak zazwyczaj zwą serię Colin McRae Rally jej fani, powraca z nową i lepszą zawartością. Nowe samochody i trasy to nie jedyne świeże atrakcje, jakie przynosi nam gra.

Więcej na temat:
Colin McRae Rally 04

  • Developer: Codemasters
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Premiera PL: 0000-00-00
  • Platformy: PC PS2 XBOX
  • przejdź do karty gry
Królowa gier rajdowych na PC, jak zazwyczaj zwą serię Colin McRae Rally jej fani, powraca z nową i lepszą zawartością. Nowe samochody i trasy to nie jedyne świeże atrakcje, jakie przynosi nam gra. W trosce o dostarczenie zwolennikom wyścigów możliwie największej dozy ekstatycznych doznań i pozytywnych wrażeń, Codemasters przygotowali produkt, którego właściwie nie ma za co ganić.

Na przykładzie serii Colin McRae Rally, mającej już ponad 6 lat, można w łatwy sposób prześledzić ewolucję technologii komputerowej. Od czasów pierwszego Colina zmieniło się niemalże wszystko. Gra wygląda o 10 niebios lepiej niż wersja z 1998 roku. Doskonalsza grafika idzie również w parze ze zwiększoną grywalnością, mocno urozmaiconą zawartością i przyzwoitym poziomem realizmu. W najnowszej, czwartej już edycji ścigałki ze szkockim rajdowcem w roli osoby sygnującej ją swoim nazwiskiem, programiści pokazali, że przeciętna „trójka” była tylko wypadkiem przy pracy. W Colin McRae Rally 4 zwyczajnie ciężko jest się do czegokolwiek doczepić.

O sile gry wyścigowej stanowić może kilka elementów. W obecnych czasach wyznacznikiem jakości każdej niemal gry jest jej oprawa wizualna. Drugi atut gry rajdowej to lista dostępnych samochodów i tras oraz trybów gry. Trzeci argument przemawiający za popularnością gry samochodowej to realizm modelu fizycznego prowadzenia samochodu i różnice pomiędzy wrażeniami z jazdy poszczególnymi samochodami. Zazwyczaj, podkreślam – zazwyczaj, gra posiada jedynie jeden z tych elementów. O ile lista samochodów może być długa, to sprawa z wiernością ich prowadzenia w grze może być zupełnie inna. Analogicznie porządny realizm jazdy może być pozostawiony samemu sobie, gdyż fatalna grafika nie skłoni przeciętnego gracza do zainteresowania się danym tytułem.

W przypadku Colina McRae 4, nie sądziłem, że to przyznam po raz drugi (kiedyś już wyrobiłem sobie taką opinię o pierwszej części Colina), mamy bez do czynienia z produktem kompletnym, któremu ciężko jest cokolwiek zarzucić. Wszystkie wspomniane przeze mnie elementy mogące być kartą przetargową gry rajdowej są w CMR4 obecne i mocno wypromowane. Piękno grafiki, świetny realizm jazdy i zróżnicowanie tras i samochodów to pakiet, o którym śniło się każdemu miłośnikowi ścigania się na komputerze. Sen się więc spełnia, mamy to, na co od dawna czekaliśmy.

Chyba każdy recenzent spoglądający swym recenzenckim okiem na CMR4 zastanawia się, od czego ma zacząć swój tekst. Ja pozwolę sobie na wstępie zaprezentować głównych aktorów rajdowego spektaklu – samochody. Zostały one podzielone na cztery grupy. Pierwsza z nich to auta klasy WRC w wersjach na sezon 2004/2005. Znajdziemy w niej Citroena Xsara, Mitsubushi Lancer czy Subaru Impreza. Klasa z napędem na jedną oś oferuje nam takie samochody jak Fiat Punto, MG ZR czy Ford Puma. Pozostałe dwie klasy zawierają samochody bonusowe, które sukcesywnie odblokowujemy, o ile dobrze będzie nam się wiodło w trybie mistrzostw. A jest o co walczyć – na gracza czekają Mitsubishi Pajero, Lancia Delta Integrale, czy też legendarny Citroen 2CV, a oprócz tego dwa nie odblokowane samochody w klasach 4WD i 2D – Volkswagen Golf i Peugeot 206.

W parze z mnogością samochodów (ponad 20) idzie na całe szczęście zróżnicowanie właściwości jezdnych i osiągów każdego z nich. W poprzednich częściach odmienności w prowadzeniu poszczególnych samochodów były wyczuwalne, ale nie aż w takim stopniu jak w CMR4. Tutaj wyraźnie czuć inne zachowanie przy hamowaniu, przyspieszaniu czy wchodzeniu w zakręty. Jazda przykładowym Focusem to zupełnie inna bajka niż dosiadanie Lancera. Programiści z Codemasters doskonale wyłapali specyfikę każdego z aut i przenieśli do swojej gry niezwykle wierne zachowanie samochodów. Dochodzi nawet do tego, że jednym samochodem możemy wykręcać niesamowite czasy, a innym z tej samej grupy (np. Xsara i Impreza) ledwie dojechać do mety. Po przejechaniu jednego toru kilkoma samochodami szczęka opada, różnice w prowadzeniu są miejscami kolosalne!
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...