Come on, come on, do the locomotion with me...
Czy to jest Transport Tycoon 2? Wydawałoby się na pierwszy rzut oka, że owszem, po dziesięciu latach w końcu doczekaliśmy się sequela kultowej, klasycznej gierki. Niestety, pierwsze wrażenia bywają wielce mylące - po jakimś czasie okazuje się, że owszem, jest to kolejne wcielenie Transport Tycoon, ale nie zasługuje na cyferkę 2 przy tytule, już prędzej 1.5 albo 1.25...
Na początku ucieszyłem się niezmiernie z tego co zobaczyłem. Odżyły wspomnienia z czasów gdy bawiłem się w transportowego magnata na Amidze i jednocześnie ciekaw byłem co też wspaniałego Chris Sawyer wymyślił. Twórca Transport Tycoon właśnie i Rollercoaster Tycoon, jeden z najbardziej znanych developerów i pomysłodawców gier, wymieniany jednym tchem z Sidem Meierem, Peterem Molyneux i Willem Wrightem, tym razem jednak nabił nas w butelkę, ostro i brutalnie...
Już dawno, bardzo dawno nie grałem w rzeczonego Transport Tycoona, ale gdy zobaczyłem jak wygląda Locomotion to pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy sformułowana była mniej więcej w ten sposób - "dziesięć lat temu to wyglądało o wiele lepiej". Oczywiście to ułuda wspomnień szalonej młodości, bo przecież wiadomo, że teraz gra jednak prezentuje się lepiej od strony graficznej, lecz... niewiele lepiej. Ja wszystko rozumiem, ja bardzo lubię 2D w rzucie izometrycznym, ja szanuję i preferuję klasyczne rozwiązania, ale dlaczego kurde balans gra wygląda jakby miała już dekadę na karku? Nie można było tego jakoś ładniej zrobić czy coś? Nie musi być od razu trójwymiar, wolna kamera i tak dalej, ale to co prezentuje sobą Locomotion od strony wizualnej, zakrawa na farsę. Nie chcę tutaj używać słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, więc dalej w tej materii wypowiadał się nie będę - Wy zaś obejrzyjcie sobie screeny by przekonać się, że dla niektórych czas się zatrzymał już wiele lat temu... Czarnym humorem jest już chyba fakt, że gra wymaga DirectX 9.0b do działania - z zastosowanymi w niej rozwiązaniami i "efektami specjalnymi" poradziłby sobie nawet DirectX 6 przecież. Możliwe że jakieś efekty dźwiękowe wykorzystują najnowsze biblioteki DirectX, ale szczerze mówiąc nie wydaje mi się, bo muzyka w grze jest totalnie niewymyślna i nijaka, a swym stylem przywodzi na myśl głębokie lata 80. Czasami melodie w tle są też tak nachalne i denerwujące, że człowiek cieszy się jak dziecko z opcji wyciszenia gry...
Grywalność się liczy! Grywalność, a nie grafika i muzyka - zakrzyknie ktoś z niewielkiego tłumu wielbicieli Transport Tycoon. I będzie miał rację w całej rozciągłości. Problem jedynie jest taki, że akurat w tym wypadku grywalność przewyższa oprawę techniczną jedynie w sposób bardzo nieznaczny. Zacznijmy od interfejsu, bardzo źle moim zdaniem rozwiązanego. Rozmaitość okienek i wszelakich zestawień nie odpowiada ilości danych, które za ich pomocą uzyskujemy i liczby działań, które możemy wykonać. Śledzenie poczynań nawet niewielkiej firmy transportowej w każdym drobnym szczególe powoduje zapchanie ekranu gry wielką ilością okienek, spod których ciężko jest dostrzec cokolwiek. Nie można ich w żaden sposób zorganizować, a o minimalizacji do paska tak by były pod ręką nie ma nawet co marzyć. Zapomnijcie też o szybkim otwieraniu czegokolwiek, czy też uruchamianiu jakiejś opcji - autorzy zapomnieli chyba o tym, że istnieje coś takiego jak klawiatura. Żadnych skrótów klawiszowych, żadnych udogodnień - na wszystko trzeba kliknąć myszką, żeby zaczęło się cokolwiek dziać.
Kolejne poronione pomysły to system kładzenia dróg, zadziwiająco podobny do tego z Rollercoaster Tycoon, szalenie niewygodny, czasochłonny i irytujący. Nie bije on jednak rekordów głupoty - wyjątkowo "user-unfriendly" jest bowiem opcja wyrównywania/wynoszenia terenu. Jakiekolwiek próby owego wyrównania kawałka terenu tudzież jego wyniesienia mogą doprowadzić bardziej wrażliwych i mało odpornych psychicznie graczy do nerwowego załamania. Zamiast zastosować tu sprawdzone i wcale nienowe rozwiązania z takich gier jak choćby Zoo Tycoon, Chris Sawyer postanowił zrobić coś po swojemu i niestety wyszło mu to fatalnie...
Czy gameplay Locomotion cierpi jednakowoż tylko od owego irytującego interfejsu? Niestety nie...
Recenzja
- Chris Sawyer's Locomotion
- PC
Chris Sawyer's Locomotion
10.06.2005 00:06
Come on, come on, do the locomotion with me...
Czy to jest Transport Tycoon 2? Wydawałoby się na pierwszy rzut oka, że owszem, po dziesięciu latach w końcu doczekaliśmy się sequela kultowej, klasycznej gierki. Niestety, pierwsze wrażenia bywają wielce mylące - po jakimś czasie okazuje się, że owszem, jest to kolejne wcielenie Transport Tycoon, ale nie zasługuje na cyferkę 2 przy tytule, już prędzej...
Więcej na temat:
Chris Sawyer's Locomotion
- Developer: Chris Sawyer
- Dystrybutor PL: LEM
- Premiera PL: 2005-10-07
- Platformy: PC
- przejdź do karty gry



