Call of Juarez: Więzy Krwi

30.06.2009 00:06 | Autor: Grzegorz Kozak

Najlepsze westerny robi się w Polsce!

Więcej na temat:
Call of Juarez: Więzy Krwi

  • Developer: Techland
  • Dystrybutor PL: Techland
  • Premiera PL: 2009-07-03
  • Platformy: PC PS3 X360
  • przejdź do karty gry
Kino dawno zapomniało o Dzikim Zachodzie, gier w tych klimatach jest również jak na lekarstwo. Jednak wszystko wskazuje na to, że wyjęci spod prawa rewolwerowcy powrócą w glorii i chwale. Przynajmniej na ekrany monitorów i telewizorów. Wszystko za sprawą wrocławskiego Techlandu, który powraca z niezwykle udaną strzelaniną Call of Juarez.

Call of Juarez: Więzy Krwi (tudzież z angielska Bound in Blood) to prequel, opowiadający historię braci McCall – Raya i Thomasa. Nim dowiemy się, dlaczego jeden z głównych bohaterów pierwszej części został wielebnym, czeka nas emocjonująca wyprawa w najdzikszy wirtualny Dziki Zachód, jaki kiedykolwiek został stworzony. Historia rozpoczyna się pod koniec wojny secesyjnej, w której panowie McCall walczyli po stronie Konfederatów. Jednak gdy stawką stało się ratowanie rodziny, armia szybko zeszła na drugi plan. Po powrocie do Georgii poznajemy trzeciego z braci McCall – młodego Williama, będącego całkowitym przeciwieństwem Raya i Thomasa. W domu zamiast gorącego przyjęcia czeka ich spotkanie z żołnierzami Unii, a później bolesna wiadomość o śmierci matki. Jako dezerterzy wyruszają na nieskolonizowany jeszcze Zachód w poszukiwaniu legendarnego skarbu Juarez. Ścigani są przez brutalnego i bezwzględnego pułkownika, a ich więź i honor zostają wystawione na ciężką próbę. Wszystko przez piękną senioritę Marisę.

Fabuła Więzów Krwi została nakreślona z rozmachem i mimo że czasami można zarzucić jej drobne problemy ze spójnością, stanowi silną stronę gry. Do tego dochodzą wyraziste i konkretne postacie, zwłaszcza głównych bohaterów. Ray to uosobienie twardziela rodem z Dzikiego Zachodu, najszybszy znany ludzkości rewolwerowiec. Bezwzględny, apodyktyczny, nie uznający autorytetów. Thomas nie jest tak porywczy jak brat, wręcz przeciwnie – ceni sobie samokontrolę i niezależność. Cieszy się również powodzeniem u kobiet, co nie przynosi niczego dobrego. Kreacje duetu McCall byłyby niczym bez doskonałego zagrania kwestii mówionych przez aktorów. Szorstkie głosy i teksty dalekie od grzecznych potęgują klimat brudnego Dzikiego Zachodu. Są one oczywiście wygłaszane po angielsku, spolszczono jedynie napisy (i chwała autorom za to), które niejednokrotnie zaskoczyły mnie nieuczesanym językiem. Nikt nie boi się rodzimych przekleństw, dzięki czemu tytuł nie udaje tylko przeznaczonego dla dojrzałych graczy. Doskonale w klimat wkomponowuje się również muzyka, miksująca gitarowe riffy z dźwiękami naturalnie kojarzącymi się z danym otoczeniem (np. meksykańskimi trąbkami).

dodaj swoją opinię

Opinie (34):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

mamutas (Gość) 2011-03-21 22:34:48

Gra jest faktycznie super, podobnie jak pierwsza część. Jednak ponownie znalazły się w niej momenty bardzo irytujące. Dla mnie są to pojedynki, które wcale nie ekscytują, są natomiast powtarzalne i do tego... niemal każdy przechodziłem wielokrotnie. Z informacji na wielu forach zorientowałem się, że bardzo wiele osób ma (czy miało) z nimi problemy. Mam nadzieję, że w trzeciej odsłonie takich rzeczy po prostu nie będzie.
P. S. Rozumiem honorowy pojedynek z szeryfem, ale z co drugim bandziorem... Lekka przesada

Zgłoś do moderacji

franco (Gość) 2009-11-03 00:58:14

bobo udało Ci sie przejsc ten poscig? mam ten sam problem jezdzcy ktorzy mnie gonia strzelaja w tyl wozu i gine

Zgłoś do moderacji

marian_1651 2009-08-01 18:53:49

Fajna gra

Zgłoś do moderacji

igimat (Gość) 2009-07-13 23:42:18

Gra jest bardzo fajną strzelanką, ale chyba nie bardzo westernowy klimat im wyszedł, owszem są pojedynki i broń z epoki, ale jeżeli chodzi o klimat, to moim zdaniem pierwsza część była o wiele bardziej wciągająca. Nie mówiąc o niezapomnianych: scenach pościgu za dyliżansem i wspinaczki na górę po orle pióro, tu już takich scen nie ma niestety :/ Może poza pływaniem kanu, ale ta sekwencja jest za krótka żeby ją jakoś specjalnie wyróżnić

Zgłoś do moderacji

mackie (Gość) 2009-07-12 00:17:57

Wizualnie gra morze urzec (drgania powietrza z luf Gartlinga , działa lub reworweru).w niektórych etapach myslałem że się "zawieszę" ale po podejściu "za jakis czas"przejście dalej nie sprawia większego kłopotu.
A co do pytania o polski "western" to sugeruję obejrzenia np :
Prawo i Pięść Jerzego Hoffmana z 1964(akcja może i nie jest na "Dzikim zachodzie" ale koncepcja filmu jest jak z "westernu")

Zgłoś do moderacji

dymoslaw6 2009-07-09 17:57:07

Gra jest Wyczesana maxymalnie!!! Wczoraj ją kupiłem i wyglada przepieknie śmiga jak złoto i Życze firmie Techland Sukcesów na arenie miedzynarodowej Jestescie Super zespołem oby tak dalej:))))))))))

Zgłoś do moderacji

mopsik3581 2009-07-06 23:32:41

No to chyba błąd gry. Spróbuj rzucać dynamitem na oślep słyszalem ze tak da sie przejść

A co do pojedynko to jak komus mysz nie reaguje tak jak mi to wystarczy wyjsc i wejsc do gry za pomoca alt+tab i wszystko dziala:)

Zgłoś do moderacji

PentaSTAR 2009-07-06 14:11:32

To chyba bug. Rozumiem, że chodzi o tą misję o "przygodzie" z zastępcą szeryfa. Nie wyprzedził Cię, któryś ze strzelców i nie wali od przodu?

Zgłoś do moderacji

bobo (Gość) 2009-07-06 13:17:24

gra jest ok ale mam problem w 3 rozdziale z poscigiem. siedze w powozie i mam wyeliminowac pogon. problemem jest fakt, ze nie moge zobaczyc scigajacych. strzelaja do mnie przez sciane powozu i po pewnym czasie jestem martwy. nie wiem czy to ja cos zre robie czy moze to jakis blad. pomozcie rodacy

Zgłoś do moderacji

PentaSTAR 2009-07-05 00:35:16

Nabyłem, ukończyłem, przejdę jeszcze raz. Świetna gra, dawno w żadnym FPSie tak dobrze się nie czułem, a na dodatek fenomenalnie wygląda, podoba mi się nawet bardziej od strony wizualnej od Crysis'a.

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (34)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...