Bionic Commando Rearmed

20.10.2008 00:10 | Autor: Maciej Smoliński

Powrót do przeszłości? Tylko z Bionic Commando Rearmed.

Więcej na temat:
Bionic Commando Rearmed

  • Developer: Grin
  • Dystrybutor PL: CD Projekt
  • Premiera PL: 2008-08-21
  • Platformy: PC PS3 X360
  • przejdź do karty gry
Nie tak dawno minęło dwadzieścia jeden lat od premiery pierwszego Bionic Commando. Z pewnością wielu czytelnikom tytuł ten nic nie mówi, ale dla starszych i sentymentalnych graczy może być to jedna z ważniejszych rocznic i powodów do wspominek, jak to drzewiej bywało. Może być to także swoisty powrót do przeszłości, a to dzięki ukłonowi GRIN (producent) w stronę graczy w postaci wydania rocznicowej wersji oryginału – Bionic Commando Rearmed. I choć ta jest dwadzieścia jeden lat młodsza, to w niczym nie ustępuje swojej poprzedniczce – bliźniaczo podobne etapy, klimat i grywalność na niezmienionym poziomie, a jedyna znacząca różnica pomiędzy Rearmed a poprzednikiem to nowożytna oprawa wizualna.

Fabuła gry jest równie nieskomplikowana jak i sam tytuł. Otóż pewne państewko nie wiedzieć czemu kojarzące się z III Rzeszą postanawia wprowadzić na świecie nowy ład, rozpoczynając od wskrzeszenia samego Führera. Wysłany do nich na przeszpiegi agent Super Joe (który zresztą był bohaterem kolejnej klasycznej zręcznościówki – Commando) ginie w akcji. Na jego poszukiwanie wysłany jest kolejny agent, Nathan „Radd” Spencer, główny bohater gry.

Sama rozgrywka to już typowy side-scrollowy platformer, w którym podróżujemy bohaterem przez etapy pełne zróżnicowanych platform i wrogów czyhających na nasze cztery litery. Broniąc się przed nimi, korzystamy z całkiem pokaźnego arsenału, w skład którego wchodzą między innymi granaty, pistolet, strzelba czy z cięższego kalibru: wyrzutnia rakiet, karabin maszynowy i działo wektorowe. Praktycznie pod koniec każdego etapu czeka na nas wielki boss, który wymaga większych umiejętności i kombinowania podczas walki. Ale, chociaż rozpisałem się o walce z przeciwnikami, to nie sposób ukryć, że i tak większość gry spędzimy na zmaganiu się z pułapkami otoczenia, takimi jak kolce, ściany i tym podobne przeszkody. Zresztą wiele z etapów można przejść, nie zabijając żadnego z przeciwników. Oprócz bossa, oczywiście.

Tym, co łączy walkę i elementy zręcznościowe, jest nasza bioniczna ręka. Po pierwsze – możemy nią chwytać naszych przeciwników, by odrzucać ich poza planszę. Możemy także przyciągać do siebie różne przedmioty, by przy ich pomocy uchronić się przed ostrzałem. Możemy wreszcie łapać się platform i podciągać na te wyższe lub też rzucać hak po skosie, by móc mocniej się rozbujać i niczym człowiek-pająk skakać z platformy na platformę. Zresztą owe wyczyny są najmocniejszym punktem tej produkcji. A to plus informacja, że nasz bohater nie potrafi skakać, jest prawdziwą wizytówką Bionic Commando Rearmed.

dodaj swoją opinię

Opinie (5):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Gary (Gość) 2010-05-08 00:55:23

Pawlo, chodzi ci oczywiście o tą na nesa?

Zgłoś do moderacji

Hukka (Gość) 2010-05-03 17:46:24

Eee, a po co pad?

Zgłoś do moderacji

pawlo9889 (Gość) 2010-01-02 12:45:34

grafa 5/10 audio i muza 6/10 grywalność i fabuła 6/10 ocena kińcowa 5,5/10 już 1000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 0000000000000000000000000000000000000000 razy lepsza jest pierwsza i lepsza część (BIONIC COMMANDO)

Zgłoś do moderacji

pawlo9889 (Gość) 2010-01-02 12:40:56

stare gówno jeszcze specjalnie wywalać kase w błoto tylko po to żeby kupić pada do tej nierealistycznej gry! naprawde niewarto chyba być zawiedzionym i żałować że sie kupiło te gre no nie???????? NIE POLECAM!!!!

Zgłoś do moderacji

gust11 2008-10-21 11:51:10

MUST HAVE!!
Gierca przednia. Poleciałem specjalnie do sklepu po pada.
Klimat, nuta, boss'owie, oprawa graficzna, stopień trudności (ostatni etap potrafi ostro wku.fić:D)
Odradzam granie na klawiaturze, pad to jest to przy takich grach.

POLECAM!~!

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (5)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...