gry
newsy
gry Top MMO

Baldur's Gate: Dark Alliance 2

03.03.2004 00:03 | Autor: Jadwiga Wlazińska

Istnieją gry, na które czeka się miesiącami. Dajmy na to takie Halo... Czekamy i czekamy... już myśleliśmy, że premiera będzie w marcu, a tu znowu słyszymy, że termin wydania przesunięto o jakieś pół roku. Inną grą, która wystawiała na próbę naszą cierpliwość był Baldur's Gate Dark Alliance 2. Tyle tylko, że tym razem obyło się bez żadnych opóźnień. Za to ja i tak lekko się rozczarowałem. Dlaczego? O tym poniżej.

Więcej na temat:
Baldur's Gate: Dark Alliance 2

Istnieją gry, na które czeka się miesiącami. Dajmy na to takie Halo... Czekamy i czekamy... już myśleliśmy, że premiera będzie w marcu, a tu znowu słyszymy, że termin wydania przesunięto o jakieś pół roku. Inną grą, która wystawiała na próbę naszą cierpliwość był Baldur's Gate Dark Alliance 2. Tyle tylko, że tym razem obyło się bez żadnych opóźnień. Za to ja i tak lekko się rozczarowałem. Dlaczego? O tym poniżej.



Baldur's Gate Dark Alliance 2 smakuje niczym odgrzewany kotlet. Wkraczamy do akcji niedługo po zakończeniu znanym z pierwszej części gry. Trzej śmiałkowie zostają uwięzieni, zaś my robimy za tych nowych. Dodatkowo okazuje się, że Onyx Tower zniszczona w jedynce, tak naprawdę istnieje nadal i musimy ją od nowa rozwalić w drobny mak. Na starcie znajdujemy się na leśnej drodze. Jacyś ludzie zostali zaatakowani przez hordy goblinów. Tym sposobem zaczyna się dobrze znana sieczka.



Dotarłszy do Baldur's Gate delikatnie zostajemy wprowadzeni w fabułę. To co na początku wydaje się być ciekawe, bardzo szybko staje się nieważnym tłem. O ile linearność jedynki nie robiła na mnie większego wrażenia, o tyle ta sama cecha dwójki przyprawiała mnie już o ból głowy. Bardziej irytującej schematyczności chyba być nie mogło. Większość zadań występuje po sobie, zaś w dwóch momentach możemy wybrać kolejność przechodzenia etapów. Autorzy wyszli chyba z założenia, że lepiej najpierw zrobić lokacje, a później dorobić do nich jakieś błahe fabularne wytłumaczenie. W praktyce więc po kilku godzinach grania jesteśmy maksymalnie znudzeni, bo BG DA 2 niczym nie zaskakuje. Chcemy po prostu szybko przejść kolejne miejsca, zdobyć jakiś ważny artefakt i ujrzeć outro, czyli filmik końcowy.



Baldur's Gate Dark Alliance 2 sprawia wrażenie samodzielnego mission packa również ze względu na nikłą ilość nowości. W jedynce do wyboru mieliśmy trzy podstawowe postacie, tutaj aż pięć. Są to Dorn Redbear (human barbarian), Vhaidra Uoswiir (dark elf monk), Ysuran Auondril (moon elf necromancer), Borador (dwarven rogue) oraz Allessia Faithhammer (human cleric of Helm). Osobiście wybrałem ostatnią bohaterkę mając nadzieję na skuteczne połączenie siły magii i miecza. Wybór ten okazał się trafny, zwłaszcza jeśli chodzi umiejętność leczenia. Poza tym mile zaskoczyła mnie możliwość dokonania wpłaty na Kościół w Baldur's Gate - gdyż liczba wpłaconych pieniędzy przekładała się na sumę zyskanego doświadczenia.



Postacie różnią się między sobą nie tylko statystykami, ale przede wszystkim dodatkowymi umiejętnościami. Taki np. barbarzyńca może się pochwalić "Improved Critical" czy "Power Attack", nie wspominając o "Two-Weapon Fighting", zaś necromancer przejęciem kontroli, czyli "Dark Possession", ognistymi strzałami ("Flame Arrow") czy "Vampiric Touch".


dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2013 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...