Area 51

26.07.2005 00:07 | Autor: Wojciech Kąkol

Tym samym Cole wraz z kolegami (dopóki nie wyginą) walczy - niczym w Doom 3 czy Half-Life 2 - z zmutowanymi naukowcami, ochroniarzami i żołnierzami, a także z wrogo nastawionymi przedstawicielami pozaziemskiej cywilizacji. Przy okazji poznaje zawiłą historię wielkich spisków i konspiracji, kontaktów z obcymi i nielegalnych eksperymentów.

Więcej na temat:
Area 51

  • Developer: Midway Games Inc.
  • Dystrybutor PL: EA Polska
  • Premiera PL: 0000-00-00
  • Platformy: PC PS2 XBOX
  • przejdź do karty gry
Niedawna premiera Wojny światów raz jeszcze przypomniała widzom, jak szalenie szablonowo filmowi scenarzyści postrzegają kosmitów. Dzieło H.G. Wellsa, na którym bazował Spielberg, jest i tak niezwykle oryginalne w porównaniu do telewizyjnej papki, jaką Hollywood raczy nas na co dzień. Najeźdźcy zostają bowiem powstrzymani bez udziału laserowych dział i pocisków przenoszących głowice nuklearne. Giną za to od... tego jednak nie zdradzę, by nie zepsuć kinomanom zabawy. Dość powiedzieć, że w współczesnym kinie science fiction owo fiction wypada równie blado co science.

W literaturze sytuacja wygląda nieco inaczej. Co prawda większość pisarzy i czytelników przerzuciła się na modne obecnie fantasy, ale wciąż wychodzą książki w niezwykły, nieraz bardzo zaskakujący sposób opisujące kosmitów i ich pierwsze kontakty z ludźmi. Więcej w nich psychologii, mniej efekciarstwa. Więcej niezwykłych opisów miejsc, zwyczajów, zachowań, mniej fanfaronady i buńczucznych okrzyków marionetkowych generałów. Szkoda, że scenarzyści filmowi mają gdzieś taką literaturę...

A gry? Cóż, kiedyś uchodziły za narzędzie wizjonerów. Umożliwiały stworzenie oryginalnych światów bez potrzeby schlebiania plebejskim gustom tzw. publiczki. Dziś, gdy produkcja przeciętnej gry kosztuje wiele milionów dolarów, a pracują przy nich gwiazdy pokroju Davida Duchovny'ego, liczy się przede wszystkim masowy odbiorca. Nic więc dziwnego, że z ambitnej produkcji science-fiction, jaką miał być Area 51, powstał dość prostacki shooter, o którym za rok mało kto będzie pamiętał.

Akcja programu toczy się na terenie słynnej bazy wojskowej Area 51, leżącej na północ od Las Vegas. Wszystko zahacza jednak o Roswell - zaraz po wojnie spadł tam statek kosmiczny. Jego szczątki dostały się w ręce rządowych naukowców. Oficjalną bajkę o balonie meteorologicznym kupili niemal wszyscy ludzie, nie licząc bandy prymitywów bełkoczących coś o kontaktach z pozaziemskimi cywilizacjami. Tymczasem prowadzone w Area 51 badania nad technologiami wykorzystanymi do jego stworzenia doprowadziły ludzi do spotkania z kosmitami... twarzą w twarz. Coś jednak musiało pójść nie tak!

Gracz wciela się w członka ekipy zajmującej się usuwaniem niebezpiecznych substancji, niejakiego Ethana Cole'a (skojarzenia z Mission: Impossible same się nasuwają). Gość przybywa wraz z oddziałem do obszaru 51, by zneutralizować zagrożenie zakażeniem wirusem, który wymknął się z laboratorium. Facet zagłębia w świat tajemniczych fabryk, podziemnych baz i niekończących się korytarzy. Wkrótce później odkrywa, że eksperymentem zainteresowali się też kosmici.
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...