Pliskin (Gość)
2011-11-18 14:55:10
Obie nazwy są poprawne. Pełna nazwa ATF to obecnie BATFE (Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives). W miarę rozrostu ilości etatów, poszerzano też kompetencje tego biurokratycznego "potworka".
Doradzam daleko idącą ostrożność wobec raportów amerykańskich władz (zdominowanych obecnie przez lobby demokratów) które często imają się tego typu metod by przekonać społeczeństwo, że należy nadal zaostrzać regulacje dotyczące kontroli rynku broni palnej w USA. W tego typu raportach często prowadzi się "kreatywną księgowość" w statystykach i zupełnie pomija się problem "nieszczelnej" granicy Meksyku z Gwatemalą i Belize oraz kanały przerzutowe z krajów będącymi prężnie działającymi producentami i eksporterami broni, takich jak Brazylia (produkowana przez brazylijskie firmy broń krótka jest w stanie skutecznie konkurować z bronią "made in USA" nawet na rynku amerykańskim).
A co do skandalu z przemytem broni (w amerykańskich mediach znanego jako "Fast & Furious" gun-smuggling scheme) to jeśliby nawet przyjąć zupełnie niewiarygodne tłumaczenie, że próbowano namierzyć kartele narkotykowe za pomocą tej broni, to oznacza, że BATFE jako instytucja złamała prawo, radykalnie przekraczając swoje uprawnienia, jednocześnie wchodząc w kompetencje DEA (Drug Enforcement Agency). I że pieniądze z transakcji, zapewne trafiały do kieszeni zamieszanych w skandal urzędników BATFE zupełnie przypadkiem...
Jako ciekawostkę dodam, że Meksykańskie prawo jest jednym z najbardziej restrykcyjnych na świecie (za samo posiadanie łusek idzie się do więzienia), natomiast tamtejsi przestępcy należą do najlepiej uzbrojonych na świecie.
Zgłoś do moderacji
Liberalne prawo umożliwiające zakup dowolnej broni bez wymaganego zezwolenia posiadają tylko stany Vermont i Alaska. W stanie Teksas (tak jak w większości stanów), władze są zobligowane do tego by wydać pozwolenie na broń palną każdemu ubiegającemu się o nią obywatelowi
Zawsze myślałem, że Teksas ma najbardziej liberalne prawo do posiadania broni. Za dużo Chucka Norrisa się naoglądałem. No ale dla pozwolenie, którego nie można odmówić (chyba, żeś chory) to na jedno wychodzi (przynajmniej patrząc oczami Europejczyka).
Nielegalna broń w Meksyku pochodzi z różnych źródeł, jednak największym z nich jest sama meksykańska policja i wojsko (które należą do najbardziej skorumpowanych na świecie).
Źródła podają inaczej: http://www.informacjeusa.com/2011/06/14/meksykanscy-gangsterzy-sprowadzaja-bron-z-usa/
Całkiem niedawno w USA miała miejsce głośna afera, gdy okazało się, że główna federalna organizacja kontrolująca amerykański rynek broni (BATFE) przemycała skonfiskowaną (nie zawsze zgodnie z prawem) broń palną do Meksyku, gdzie sprzedawała ją meksykańskim gangsterom. W Kongresie prowadzone jest głośne dochodzenie w tej sprawie. Informacje na ten temat publikuje min NRA.
Ja ją znałem pod skrótem ATF, to fajna sprawa w ogóle bo cel był niby słuszny - namierzyć kartele za pomocą tej broni. Tylko nie wyszło:)
Otrzymujesz nagrodę Uśmiechniętego Karpia za merytoryczny komentarz!
Zgłoś do moderacji
Pliskin (Gość)
2011-11-16 14:17:53
Liberalne prawo umożliwiające zakup dowolnej broni bez wymaganego zezwolenia posiadają tylko stany Vermont i Alaska. W stanie Teksas (tak jak w większości stanów), władze są zobligowane do tego by wydać pozwolenie na broń palną każdemu ubiegającemu się o nią obywatelowi (o ile jest zdrowy psychicznie i nie karany za przestępstwa federalne), niemniej jednak przy zakupie broni jest wymagane.
Nielegalna broń w Meksyku pochodzi z różnych źródeł, jednak największym z nich jest sama meksykańska policja i wojsko (które należą do najbardziej skorumpowanych na świecie). Duża część pochodzi także z Kalifornii, która ze względu na duże restrykcje wymierzone w legalny dostęp do broni, ma całkiem nieźle rozwinięty czarny rynek.
Całkiem niedawno w USA miała miejsce głośna afera, gdy okazało się, że główna federalna organizacja kontrolująca amerykański rynek broni (BATFE) przemycała skonfiskowaną (nie zawsze zgodnie z prawem) broń palną do Meksyku, gdzie sprzedawała ją meksykańskim gangsterom. W Kongresie prowadzone jest głośne dochodzenie w tej sprawie. Informacje na ten temat publikuje min NRA.
Zgłoś do moderacji
Chciałem podać link nawet, ale został usunięty. Dziwne trochę. Usuwać własne treści z komentarzy ;p
@srolmops: tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać linki w komentarzach :P
Zgłoś do moderacji
srolmops (Gość)
2011-11-10 16:36:46
Chciałem podać link nawet, ale został usunięty. Dziwne trochę. Usuwać własne treści z komentarzy ;p
Zgłoś do moderacji
artux (Gość)
2011-11-09 23:39:21
srolmops jaka meda nie podzieli sie informacja , typowe
Zgłoś do moderacji
srolmops (Gość)
2011-11-09 20:52:36
znalazłem już najnowszy odcinek, ale w miejscu nie tak dostępnym jakbym sie spodziewal ;p
Zgłoś do moderacji
srolmops (Gość)
2011-11-09 20:10:11
error 106. file not found ;/ ciekawe kiedy bedzie nowy odcinek.
Zgłoś do moderacji
Daner (Gość)
2011-11-09 19:28:32
A co do sprzątaczek pracujących przy NV, z fallout wiki.
"Za tworzenie gry odpowiada studio Obsidian Entertainment, założone przez część dawnych twórców oryginalnych Falloutów. Wśród pracujących nad New Vegas znajdziemy m.in. takich znajomych jak: Feargus Urquhart (pracował nad Fallout i Fallout 2), Chris Avellone (jeden z projektantów Fallout 2, TWÓRCA BIBLII FALLOUTA) oraz J.E. Sawyer (pasjonata serii, pracował przy innych tytułach Black Isle Studios). Wszyscy ci panowie mieli duży wpływ na anulowanego Van Buren i wchodzili w skład projektantów tejże gry. Część zawartości pochodząca z Van Buren pojawia się w Fallout New Vegas jak choćby postacie np: Arcade Gannon czy społeczności jak Legion Cezara."
Proszę nie bluźnić
Fallout 3 to może i niezła gra ale beznadziejny fallout.
Zgłoś do moderacji