Gry coraz atrakcyjniejsze dla aktorów

22.04.2011 13:44 | Autor. Zbigniew Trzeciak

Powoli przyzwyczajmy się do znanych głosów w grach wideo, a znany aktor w obsadzie nie jest już niczym specjalnym. Nie zawsze było to oczywiste, gdyż kiedyś agenci odradzali swoim podopiecznym udział w tego typu przedsięwzięciach jako nie popychających ich kariery do przodu.


Innymi słowy nie było sensu brudzić sobie butów taką "płytką" rozrywką. Bethesda, odpowiedzialna za takie hity jak Fallout 3 czy The Elder Scrolls IV: Oblivion przekonuje nas, że sytuacja zmieniła się o 180 stopni.

"Gry wideo trafiły zagościły już w świadomości większości społeczeństwa. Obecnie modne jest wzięcie udziału w takiej produkcji. Nie chodzi o pieniądze, ale o bycie 'cool'", powiedział Todd Howard, producent w Bethesdzie.

Howard odniósł się do prac na piątą częścią serii The Elder Scrolls, która przyciąga znane Hollywoodzkie nazwiska. Na razie wiemy jedynie, że narratorem został Max von Sydow, którego ostatnio mogliśmy podziwiać w Robin Hoodzie i Wyspie tajemnic).

"On nie jest jedyny. Mamy tyle szczęścia, że nasze gry są tak postrzegane, że aktorzy z chęcią biorą w nich udział", dodał Howard.

Czy zapełnianie obsady gier znanymi nazwiskami jest dobrą droga pozostaje dyskusyjnym. Czy bardziej wiarygodna jest postać, której głosu nie rozpoznajemy, czy też ktoś za kim stoi Samuel L. Jackson (jak w GTA: San Andreas)?

Więcej na temat

The Elder Scrolls V: Skyrim

  • Developer:

  • Bethesda Softworks
  • Dystrybutor PL:

  • Cenega Poland
  • Premiera PL:

  • 2011-11-11
  • Platformy:

  • PC | PS3 | X360
  • zobacz kartę gry
dodaj swoją opinię

Opinie (1):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

wielkimistrzmistrz000 2011-04-27 14:55:25

Na pewno jest dobre dla odbioru społecznego gier. Dla wielu ludzi są to nadal „giereczk dla dzieci” ale to, że w obsadzie będą pojawiać się znani i szanowani ze względu na swój artystyczny dorobek aktorzy pogląd ten może się zmienić. Przykładając do tego polską miarę: Czy gdyby Assasins Creed był szmirowatym chłamem dla dzieciaków zawracałby nim sobie głowę Daniel Olbrychski

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (1)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...