Karta gry
- PC
- PS2
- XBOX
Psychonauts
- Developer: Double Fine Productions
- Dystrybutor PL: Brak danych
- Premiera: 2005-04-26
- Premiera PL: Brak danych
- Gatunek: Przygodowa
- PEGI: (A co to?)
Dobra, będę się streszczał, choć w sumie mógłbym się nad Psychonauts rozwodzić wzdłuż i wszerz, bo to gra wyjątkowa i wspaniała. Streszczał się jednak będę, bo choć nie wiem ile bym napisał, nie oddam tej właśnie wyjątkowości i wspaniałości lepiej, niż pisząc krótko i na temat. Jedziemy zatem z tym koksem. Psychonauts to zwykła platformówka. Oczywiście zwykła na takiej zasadzie, na jakiej Rome Total...
komentarze: 1Win 98SE/2000/XP, Pentium III 1 GHz, 256 MB RAM, GeForce 3, 3.75 GB HDD, CD-Rom
Wiadomość | 15.02.2012
Wiadomość | 07.02.2012
Wiadomość | 14.04.2011
Wiadomość | 23.02.2011
Wiadomość | 10.09.2007
Artykuł | 23.06.2005
Recenzja | 23.06.2005
Galeria | 23.06.2005
Wiadomość | 22.06.2005
Wiadomość | 27.05.2005
Wiadomość | 20.04.2005
Plik | 13.04.2005
Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut
Faktycznie Psychonauts to gra inna niz wszystkie pod kazdym wzgledem. O dziwo, nad grami typu "Wal po pysku i zabij" mozna rozmyslac krotko, a ich tresc ujac bardzo latwo, np. "No, gra dobra. Fajnie sie walczy". A Psychonauts dalo nam wiele nowych mozliwosci! Chocby wybranie odpowiedzi w rozmowach jest bardzo ciekawe. I nie jest to gra taka jak San Andreas; nasz bohater Razputin jest czysty na sumieniu i nie przeklina, nie pali, nie pije, nie jara (tak jak w Vice City)! Jest taki jak my, jak pokolenie dzieciakow ktore teraz ogladamy:
Sam stawia sobie cele, jest odwazny, charyzmatyczny, umie brac dorslych pod wlos i jest dorosly(pod wzgledem psychologicznym) i ambitny.
Jest tez watek milosny. Bez romansu nie ma nic.
Podoba mi sie tez sama charakterystyka postaci, wsztystko do siebie pasuje jak ulal!
Jednakze, gra czesto jest "z jajem". Podoba mi sie, ze Lilli nie rozwodzi sie nad swoim uczuciem do raza, nie wzdycha do niego, a on do niej.
Ogolnie, gra warta jest poswiecenia tego czasu, ktory nazywamy "wolnym". Ma ona elementu Detektywistycznej gry (tak jak w rozowej panterze trzeba kolekcjonowac przedmioty i ciagle gluwkowac).
Podsumowanie: Gra to cej w samo sedno. Graczom, znudzonym bijatykami i strzelankiami tego bylo trzeba. Moze wylano Wam zimny kubel wody na glowe, sortujac na deser gre wymagajaca duzej logiki, ale to dla Waszego dobra. Podoba mi sie, ze tworcy obalili jeden przestarzaly stereotyp: "Komputer oglupia". Szesliwego grania!
Jak ja nie lubię przygodówek!! Mimo to ta gra w ogólnym jak i w szczególnym rozrachunku JEST LEPSZA od GTA: SA choćby dlatego, że nie jest to odgrzewany kotlet tylko coś nowego i ciekawego. Sorki ale motywy "simowe" (chodzenie do fryzjera, jedzenie, pakowanie na siłowni etc.) w GTA: SA powodują tylko i wyłącznie moją frustrację - poza tym ta część w ogóle mnie do siebie nie ciągnie a wręcz nudzi. Przedmówcy radziłbym zapoznanie się z Psychonauts przed wyrażaniem opini, bo jestem w 100% pewien, że tego nie zrobił. Ja w przypadku tej przygodówki siedziałem przed kompem tyle na ile pozwalał mi czas pomiędzy pracą, spotkaniami z dziewczyną oraz spaniem dopóki jej nie skończyłem. Czy wspominałem już, że nie lubię przygodówek?? Hmmm Raz: cip, cip, taś, taś - no gdzie jesteś?? Idziemy na spacer do umysłu Agenta Nein`a - no wyłaź spod tej szafy - tym razem nam się uda - obiecuję.
W ogólnym rozrachunku wychodzi, że ta gra jest lepsza od GTA San Andreas. Jesteście śmieszni grywp.
Aby się zalogować, musisz posiadać konto WP.
Proszę czekać - ładowanie treści...