{ X360 }Dead Rising 2

Jeden twardziel, tysiące zombie i krwawa jatka. Czyli Dead Rising 2 nadchodzi.
zapowiedź

Inne platformy: { PS3 }  { PC } 

Zapowiedź

Dead Rising 2

Gregorious | 18 listopada 2009

Jeden twardziel, tysiące zombie i krwawa jatka. Czyli Dead Rising 2 nadchodzi.

Dead Rising to jedna z najlepszych gier z czasów młodości Xboksa 360. Historia Franka Westa uwięzionego w centrum handlowym, gdzie musiał stawić czoła hordom wygłodniałych zombie, zdobyła uznanie graczy i branżowych mediów. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech DR była ogromna liczba przedmiotów wykorzystywanych jako broń. Bohater mógł chwycić praktycznie wszystko, co znalazł w sklepach (telewizory, kasy fiskalne, sztangi, kije baseballowe, ręce, kawałki manekinów etc.), uzupełniając w ten sposób bardziej tradycyjny arsenał w postaci pistoletów czy pił motorowych. Zabawa była przednia, pompująca mnóstwo adrenaliny, co zapewne potwierdzi niejeden z Czytelników. Mimo dobrego przyjęcia przez rynek, Capcom dopiero na przyszły rok zapowiedział wydanie kolejnej części Dead Risng (pomijając Dead Rising: Chop Till You Drop z Wii).

Informacja o pracach nad Dead Rising 2 to doskonała wiadomość nie tylko dla właścicieli Xboksów 360, gdyż gra pojawi się również na PS3 oraz na wracającym do łask PC. Doskonałą jakość produktu ma gwarantować obecność w ekipie deweloperskiej wielu osób zaangażowanych wcześniej w Dead Rising, włącznie z Keijim Inafune. W kontynuacji ponownie wcielimy się w rolę bohatera uwięzionego pośród zombie. Tym razem miejscem akcji będzie fikcyjne miasteczko Fortune City (wzorowane na Las Vegas), a my przejmiemy kontrolę nad Chuckiem Greenem, dawnym motocrossowym mistrzem kraju, który musi uratować swoją córkę. Fabuła jednak jest tutaj sprawą drugorzędną, bo na pierwszym miejscu stoi eksterminacja zombie. W ilościach hurtowych.

W pierwszym Dead Rising na ekranie pojawiało się maksymalnie kilkuset nieumarłych, co w połączeniu z zamkniętym centrum handlowym dawało niezły efekt osaczenia. Dead Rising podnosi tę liczbę kilkakrotnie, do nawet 6000 zombiaków atakujących w tym samym czasie. Robi to ogromne wrażenie, bo szykuje się niesamowita jatka (zwłaszcza, że będzie można pomykać przez tłum np. na motorze), choć trudno spodziewać się stałych 60 klatek na sekundę. Będzie mniej, ale na pewno nie poniżej grywalnego poziomu.

Wspomniany motor ma być jedną z nowych broni w DR2, a jazda na nim to po prostu krwawa masakra, gdyż do kierownicy ma on przyczepione dwie piły motorowe. Pojawi się także np. ogromny średniowieczny miecz. Nie zabraknie również zabawek znanych z pierwszej części, a mechaniki walki i poruszania się postaci nie czeka żadna rewolucja. Oczywiście pojawią się poprawki, owocujące m.in. systemem celowania z broni dystansowych z kamerą umieszczoną lekko z tyłu, za ramieniem bohatera.

Rekomendacja

twoja ocena:
0
1
2
3
4
5
rekomendowana:
0

Opinie: dodaj swoją opinię

2009-11-19 17:37:46
~adwark

Thiefi -czasy cen premier na konsole za ponad 2X cenę są przeszłością np. Tekken 6 i R&C Crack in Time jeszcze przed premierą można było kupić i za poniżej 200 zł a jak poczekasz miesiąc to jeszcze taniej będzie.

A gra zapowiada się na piękną sieczkę :) Motor z piłami łańcuchowymi +poroże łosia i jazda nabijać licznik zabitych zombie :D

Zgłoś do moderacji

2009-11-18 20:37:08
~julietta2006

Dla mnie jest to jedna z najważniejszych gier przyszłego roku. Bez wątpienia. Grywalność pierwszego Dead Rising jest gigantyczna. Przeszedłem ją z 10 razy i za każdym razem jest to zupełnie inna przygoda, choć w tym samym centrum handlowym - Willamette. Liczba gadżetów, których można użyć do destrukcji zgniłków kopie chyba wszystkie gry świata, hehe. Poza tym achievementy... Szatański patent Microsoftu. To cholerstwo wciąga. Pierwszy Dead Rising ma najlepiej przemyślane i najtrudniejsze osiągnięcia w historii. Kilka dni temu na innym portalu "growym" znalazłem pierwszego chłopaczka, który łyknął cały 1000 pkt gamescore w tej grze! Już mam od niego poradnik, jak zaliczyć dwa najtrudniejsze achievementy świata : 5 Day Survivor i 7 Day Survivor. Potrzebuję tyllko 14 godzin czasu. Ciągiem.

Jeśli DR 2 będzie równie dobry co jedynka, to już kocham tę grę. Jeśli jednak zdarzy się tak, że będzie jeszcze bardziej odjechany i napakowany jeszcze większą ilością czarnego humoru, to ja robię jej honorowe miejsce na półce z grami.

Zgłoś do moderacji

2009-11-18 12:28:56
~thiefi

Ciężko będzie wybrać czy kupić 2x droższą wersje na konsole ale mieć wygode i TV czy na PC.

Nie mniej wszystko zalezy od co-opa, jeśli bedzie na split screenie w wersji na konsole, to ten wybór będzie najsłuszniejszy.

Resident Evil 5 na PC odepchnął mnie od multiplayera swoim Game for Windows i brakiem splitu.

Zgłoś do moderacji

zobacz wszystkie opinie
Nick:*
Treść:*
akceptuję regulamin

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Masz swoje zdanie? Przedstaw je!
Więcej różnych opini i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl

obrazek
Proszę czekać - trwa ładowanie treści