Istnieje na świecie kraina, w której wszystko jest możliwe. Ludzie są wiecznie szczęśliwi, nie ma wojen, spełniają się wszystkie marzenia. Do świata, o którym mowa, dostęp ma każdy, bowiem istnieje on w naszej wyobraźni, a zwie się Fantazją.
Czy aby na pewno tak? O tym, jak to naprawdę jest z tą magiczną krainą, opowiedział w swojej książce
Niekończąca się opowieść Michael Ende. Na jej podstawie powstał również trzyczęściowy film i serial. Zarówno książka jak i produkcje filmowe urzekły odbiorców prostotą i dziecięcą wrażliwością. Jak mniemam większość osób z nimi zaznajomiona uwierzyła, że marzenia się spełniają.
Głównym bohaterem dotychczasowych odsłon Niekończącej się Opowieści był Bastian, chłopiec - sierota, któremu po stracie matki ciężko było normalnie funkcjonować. Dodatkowo w szkole, do której uczęszczał, znęcali się nad nim starsi koledzy. Z tych powodów chłopiec coraz bardziej zamykał się w sobie i próbował znaleźć bezpieczne miejsce, które pozwoliłoby mu na chwilę samotności. Ty miejscem stała się biblioteka, w której chłopiec odnalazł tajemniczą księgę. Za jej pomocą dostał się do krainy wyobraźni i przeżył opisane w książce wydarzenia.
Fantazja to kraina rządzona przez dziewczynkę zwaną Dziecięcą Cesarzową. Zamieszkuje ona piękną wieżę Ivory, sprawując pieczę nad spokojną krainą. Jej pomocnikiem jest chłopiec o imieniu Atreyu. Niestety, do magicznego świata coraz głębiej wdziera się Nicość (Pustka), chcąca poszerzyć swoje terytoria. Basitan i Atreyu muszą przeszkodzić tej niszczącej sile i sprawić, by Fantazja znów była bezpieczna.
Tyle na temat książki i filmu. A jak przedstawia się fabuła gry? Tam główną postacią jest Atreyu, który musi odnaleźć skradziony Auryn. W jego rękach leży istnienie zagrożonej przez Nicość Fantazji.
Historia bardzo uproszczona, co już na samym początku gry pozostawia pewien niedosyt, pomimo tego, że intro samo w sobie wygląda bardzo ładnie. Po jego obejrzeniu czas na właściwą zabawę.
Wszystko rozpoczyna się w Świątyni Tysiąca Drzwi, skąd wyruszamy na poszukiwania Auryna. Znajduje się tu kilka bram, przez które wkroczyć możemy do przeróżnych światów. Jednak nie wszystkie miejsca są od razu dostępne, wrota niektórych otwierają się dopiero po przejściu innych. Wszystkich krain jest 6.
Auryn Quest to gra pretendująca do bycia tytułem międzygatunkowym (zręcznościowo - przygodowa). Już po pierwszych ruchach widać jednak, że coś jest nie tak. Zdefiniujmy, co nazywamy grą zręcznościową. Jest to tytuł, w którym głównym zadaniem gracza jest wykazanie się zręcznością palców, skakanie postacią, bieganie, pokonywanie przeszkód. A przygodówka? To gra, w której gracz bierze udział w stworzonej przez producentów opowieści, rozwiązuje zagadki, bawi się w układanki, zbiera i używa przedmioty. Najczęściej brak tu zadań na czas (są bardzo niepożądane), a ginie się jedynie poprzez brak logicznego myślenia.
{ PC }Auryn Quest: The Real Neverending Story
Istnieje na świecie kraina, w której wszystko jest możliwe. Ludzie są wiecznie szczęśliwi, nie ma wojen, spełniają się wszystkie marzenia. Do świata, o którym mowa, dostęp ma każdy, bowiem istnieje on w naszej wyobraźni, a zwie się Fantazją.
recenzja
Recenzje
Auryn Quest: The Real Neverending Story
Devi | 06 listopada 2002Rekomendacja
Opinie: dodaj swoją opinię
Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!
Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut
Masz swoje zdanie? Przedstaw je!
Więcej różnych opini i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl

