Czytasz dyskusję w temacie: Recenzja: Venetica

Venetica - zajawka tematu

Ten temat zawiera komentarze do materiału: Venetica

Kolejny klon boskiego Fable z córką Śmierci w roli głównej. Scarlett nie jest koścista, ale równie zabójcza jak jej ojciec.

użytkownik nie posiada awatara
deejay (Gość)
Czas dodania: 05.02.2010, 13:28
W pełni się zgadzam z opinią autora. Ostatnio żadna gra rpg tak nie wciągnęła poza Risenem. Może dlatego, że lubię crpgi właśnie w klimatach Gothic ( bez tworzenia postaci, przegadanych dialogów itp. ) Do minusów dodałbym jeszcze naprawdę spore wymagania, i parę upierdliwych bugów ( raz wyleciałem poza tekstury i kilka razy się zblokowałem przed drabiną i trzeba było grę restartować. Dla mnie mocne 8/10 !!!
Czas dodania: 07.02.2010, 10:44
Moim zdaniem ta gra jest straszna! Wszędzie błędy, nudna walka, głupia fabuła. Do tego jedynie miecz jest dobrą bronią. NO i nieinteraktywne otoczenie (betonowe ubranie na sznurze?) Dla mnie 1/10
użytkownik nie posiada awatara
xyz (Gość)
Czas dodania: 08.02.2010, 09:04
No wreszcie!!! Wreszcie ktoś napisał prawdę! Mnie również Venetica podobała się bardziej niż maksymalnie przereklamowane DragonAge. Generalnie ta gra jest ogromnym zaskoczeniem. Zgadzam się z Autorem recenzji, że o ile fabuła może i nie powala, o tyle grywalność jest przednia. Powiedziałbym, że ta gra jest przede wszystkim sympatyczna i bardzo przyjemna. No i te odkrywające wdzięki Scarlett zbroje:)))) To też plus:)))
użytkownik nie posiada awatara
deejay (Gość)
Czas dodania: 08.02.2010, 10:31
xyz---->

dokładnie masz rację. Mnie Dragon Age znudził a ME 2 po prostu się nie podoba, ( nie trawię kosmosu , może poza Dead Space), gra ma pełno błędów ale nadrabia grywalnością...
użytkownik nie posiada awatara
deejay (Gość)
Czas dodania: 08.02.2010, 10:33
recenzje:

CDA - 4+/10
Play - 7/10
KŚG - 4/6
IG - 8/10

czyli widać opinie są różne. CDA jednak zdeka przegięło za tą recką, podobnie jak z Divinity 2 ( które jest ok )
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...