hurraoptymistyczna ta recenzja. Respawn wrogów to tragedia... 50m i znowu cała brygada na głowie... broń zacina się wręcz przewidywalnie i jest to strasznie irytujące, polecam wczytanie zapisu przed zacięciem broni i tak kilka razy by sprawdzić jak często w tym samym momencie broń się zatnie (w 90% to ta sama kula). AI przeciwników... Cóż Aimbot spisuje się świetne, aż za bardzo... Przeciwnicy trafiają bezproblemowo nawet z bardzo dużych odległości, niezależnie jak dobrze stara się unikać kul... Sami zresztą też są bardzo ciekawi... strzał w głowe czy w ręke... co za różnica, nie? Ot pełny realizm (a przecież mając wzgląd na naturalność wyciągania kul z ran postrzałowych to było zamierzeniem Ubisoftu), najbardziej cieszą oczy krew i brak jakichkolwiek ran... Jucha wygląda jak sok malinowy, a ran u przeciwników o zgrozo nie ma (nadmieniając oczywiście że cenzura tutaj nie jedno ma imię, jak już pisałem o ciężkich ranach naszego bohatera)... Grafika - fajnie, ładnie i niewiele poza tym, niczym się nie wybija. Optymalizacja też przeciętna, mam mocny sprzęt, na którym ładniejsze i bardziej wymagające pozycje chodziły na maksymalnych detalach, a tu? 25 FPS przy Ultra wysokich detalach... troche lepiej bo 40-50 na Bardzo wysokich.
Według mnie ocena całości - 65-70% nie więcej.
Czytasz dyskusję w temacie: Recenzja: Far Cry 2 (PC)
|
|
Ten temat zawiera komentarze do materiału: Far Cry 2 Afryka dzika, w Far Cry 2 na nowo odkryta. |
|
Czas dodania: 26.11.2008, 12:48
|
|
|
Czas dodania: 26.11.2008, 12:54
Co do 20h gry... samego wątku jest może na 6-8h reszta to zapchaj-dziury w stylu potyczek z nieskończoną ilością respawnów...
|
|
|
Czas dodania: 26.11.2008, 13:20
Ładna grafika, fajna sceneria,nieliniowość sprawiły że czekałem cierpliwie na te gre, niestety po 5 godzinach grania robi się nudno, npc wyznaczają spotkania w miejscach odległych do których dojechanie zajmuje sporo czasu dodatkowo co chwila trzeba likwidować lokalnych bandytów którzy respałnują się jak dla mnie za szybko. Misje bardzo podobne do siebie, konwoje do zatrzymania jeżdżą w kółko, wystarczy popatrzeć na mapę i stać w miejscu po nieudanym ataku, aby konwój znów przyjechał. Broń zadziwiająco szybko rdzewieje a w efekcie zacina się. Gra zaczyna tracić swój klimat z godziny na godzinę. FarCry 2 to gra dla cierpliwych... Afryka a lwa nie widziałem, ani sepów wcinających poległych
|
|
|
Czas dodania: 26.11.2008, 14:22
Kupiłem Far Cry 2 i powiem tak dla mnie to niewypał, nuuudy, wnerwiajace respawny wrogów, nuudy. Gra jest całkowicie przewidywalna i juz po 20 minutach grania wiadomo, ze cie nic nie zaskoczy.
Spodoba sie "może" fanom CoD MoH itp. gdzie zgóry wiadomo o czym gra bedzie. W Far Cry 1 była jakaś tajemnica nie wiadomo było jak gra się skonczy i co dokładnie kryje się na tych wyspach. To samo tyczy sie lokacji w FC1 były duuuuzo bardziej zróżnicowane. Ogólnie moim zdaniem FC1 i FC2 to niebo i ziemia w tej kolejnosci. Tutaj chodzi tylko o regularne mordowanie czarnych i białych mieszkańców afryki, którzy bez chwili zastanowienia cie atakują. Brak drapieznej fauny. Grafika niezła, ale mam problemy z wyswietlaniem wszystkich efektów w DX10 (Ubi wyjasnia ale na nic narazie nie wpadli) i noc wyglada duzo gorzej niz np w FC1. Jeśli chodzi o porównanie grafiki do Crysis to jest niezła (w dzień) ale do Crysisa sie nie umywa. Moim zdaniem gra zasługuje na 4/10 jesli chodzi o gameplay czyli totalny przecietniak -1 za monotonie. |
|
|
Czas dodania: 26.11.2008, 16:10
Od tej gry wolę już albo starsze produkcje, albo te których singleplayer można przejść w cztery/pięć godzin, przynajmniej pozostają wrażenia z rozgrywki (przykładem CoD4, niezapomniany klimat jak w filmie akcji). A FarCry 2? Nudny i dla mnie nie strawny. Więcej czasu zajmuje mi dojście do miejsca misji niż jej wykonanie (przechadzka jest nudna, nie zawsze autobusy mają przystanki blisko misji). Grafika? Podoba mi się realistyczne niebo (chmury, warunki atmosferyczne, pory dnia i nocy). Resztę (a nawet więcej, np. lepszą fizykę) widziałem w Crysis.
|
|
|
|
|
|
Czas dodania: 26.11.2008, 23:42
Wlasnie, ta recenzja wyglada jak pisana na zlecenie Ubisoftu... Szczerze mowiac, dawno nie widzialem tak nudnej gry, ktorej potencjal zmarnowanoby i zbeszczeszczono az do tego stopnia. Misje sa identyczne, wiecej zajmuje dojechanie na miejsce zadania niz sama misja.. Poza tym, mial byc realizm, otwarta przestrzen, dowolnosc... Gowno prawda, poruszac mozemy sie wlasciwie tylko po wyznaczonych szlakach (a wiec glownie drogach), poza miastem wszyscy, absolutnie wszyscy pragna naszej smierci.. Wykonywanie misji w nocy? Wolne zarty, w nocy praktycznie nic nie widac (choc przeciwnicy zdaja sie widziec tak samo dobrze jak w dzien). Co do przeciwnikow - celuja bezblednie, co jest czasem irytujace, z drugiej strony ich inteligencja pozostawia wiele, wiele do zyczenia. Jesli chodzi o grafe, to stoi na poziomie Call of Duty, moze troche lepiej. Do Crysisa baaardzo daleko (gdzie np. rozmyty obraz podczas gwaltownego obracania sie? - taka mala rzecz, a jaka efektowna w Crysis)
Generalnie produkt mocno przereklamowany, z duzym potencjalem, ale zanudzajacy gracza (w koncu po fpp oczekuje akcji i fajerwerkow, a nie dluzyzn!). Szkoda sensu. |
|
|
Czas dodania: 27.11.2008, 08:37
Gra jest po chamsku zerżnięta z Boiling Point: Road to Hell.
Nic innowacyjnego w tym tytule nie ma. Poza tym część pierwsza to już tytuł kultowy a cz.II wielka pomyłka która nie powinna nosic nazwy FarCry |
|
|
Czas dodania: 27.11.2008, 20:34
farcry2 w 6h? aviator.89 ja wiem ze masz pirata, grales na najnizszym poziomie trudnosci etc. ale to nie jest call of duty! Poza tym nie ***** o zacinaniu sie broni bo to swiadczy ze nie pofatygowales sie aby zebrac troche diamencikow i kupic sztuke nowke G3KA4, a to niezawodny karabin. jakbys mial kontakt z prawdziwa bronia to bys wiedzial ze bron zardzewiala bardzo szybko sie zacina. ( i to przewidywalnie do cholery! Patrz: mechanizm zamka, skaza na łusce) zreszta bron zacina sie takze wrogom co wywoluje szatanistyczny usmiech gdy ledwo dyszac z jednym magazynkiem do pistoletu wpada na nas gosc z shotgunem probuje strzelic i slyszmy "o shit!" dziekujemy losowi i niczym bond dopadamy skubanca majac doslownie piekielnego farta ;D.
Tu nie chodzi o ******* glownego watku w 6h. (Z zardzewiałą bronią hahaha N/C "You are lame" xP), ale wlasnie o ta wolnosc. Te respawny na posterunkach to jakis nonsens! To normalne ze po wybiciu potserunku w kilkadziesiat minut zjawia sie kolejna zmiana (kosmiczna technologia radiowa). Jedyny minus tej gry a zarazem bardzo duży to trochę za mocni wrogowie na najwyższym poziomie trudności "zabójca" (headshot jednak dziala aviator_89), bo wiecej niż 3 strzały by zabić chłopa to trochę dużo (srednio 4-7 x( ) P.S. zauwayzelm tendencje ludzi na wp do opierdzielenia gry ktora jest trudna. Crysis sie wszystkim podoba ale przejscie go na poziomie delta to zaden wyczyn. Ja warheada przeszedlem w czasie do 6h ale to gra liniowa! Co do farcry1 tez byl opierdzielany ze to syf, ze duze wymagania, ze trudny (o lol).... N/C FarCry2 daje duzo frajdy AMEN (mi na pewno wiecej niz cod5). Jak ktos lubi taktyke i kombinatoryke to jest idealny program szkoleniowy! i jeszcze jedno: Kto do cholery myślał, że życie najemnika, to film z hollywood? haha Ci to by chcieli zaraz panienek, helikopterów itp. i jeszcze jedno xD: AK47 - ogien skuteczny do 300m, AR16 - 300m, G3KA4 - ok. 450m => skoro można ustrzelić wróbla z G3 (glowna bron mambo-dzambo) z 300m, to nie widze powodu dlaczego jeczycie ze do was strzelaja i trafiaja! Jak dzieci na serwerach COD4: "mamo wyrzuc tego pana z granatnikiem" Americas Army sie klania. Tam to sie ginie glownie z granatnika jak ktos ma i nikt nie chrzani lamerskich pierdół. Polecam korepetycje z kultury - Moderator |
|
|
Czas dodania: 27.11.2008, 21:46
Kolego, wyhamuj z językiem. Albo szukasz zaczepki albo naprawdę jesteś ślepy nie widząc masy niedoróbek z FC2, nieuzasadnionej cenzury, idiotycznego respawnu (nie koleżko, to nie tak że boty się pojawiają po kilkudziesięciu minutach... odjedź 100-150m i wróc, zobaczysz o co chodzi"), bliźniaczości zadań i schematyczności gry.
Żeby było weselej, o zacinaniu się broni idzie się dowiedzieć na samym początku. Tak! Już na starcie chwytasz w łapę G3KA ze sporym przebiegiem który zacina się dosłownie przewidywalnie. Pewnie, o tym można zapomnieć, kupiłem sobie AK-47 z doładowaniem, a następnie przy okazji zwiedzania "rozległego" świata znalazłem złote AK-47. Polecam Ci bohaterze wziąć do ręki prawdziwą broń i strzelić do celu oddalonego o 300m... Skuteczny ogień kolego nie znaczy "100% szansy trafienia", a Te boty trafiają w 80% przypadków bezbłędnie, nieźle, nie? Niby partyzantka a tu się okazuje, że nagle mamy do czynienia z oddziałem strzelców wyborowych. Od lat bawię się w ASG i PB, przy okazji odwiedzając od czasu do czasu strzelnicę więc czytanie tej bzdury jest po prostu dla mnie konsternujące... "FarCry2 daje duzo frajdy AMEN (mi na pewno wiecej niz cod5). Jak ktos lubi taktyke i kombinatoryke to jest idealny program szkoleniowy!" Chyba dla szympansów... Nie skomentuje tego zdania bo to czysta głupota. Synuś, programem szkoleniowym można by nazwać Full Spectrum Warrior i Americas Army, ale nie ten wytwór wyobraźni francuskich programistów. Przemyśl to. 1) PS. Nim ocenisz czy ktoś gra na piracie czy nie zastanów się jakie masz powody by tak sądzić 2) PS. Polecam zasady netykiety ,bo mój Ty "polaczku", ta Twoja polskość wychodzi Ci każdą możliwą dziurą Idealny przykład braku kultury i wychowania, szkoła to właściwe miejsce dla osób takich jak Ty więc nie czekaj i zapisz się już dziś, może nie jest za późno. |
|
|
Czas dodania: 28.11.2008, 17:09
To ja dorzucę swoje żale: respawn wrogów na posterunkach można by było przełknąć, gdyby nie to że po prostu NIE DA SIĘ ominąć tych punktów. Mój pierwszy pomysł to było obejście ich przez "dżunglę" - nie da się, ogromne kamienie uniemożliwiają nam ten manewr... No to może pokojowo ? Wyrzucę broń i niby jestem turystą - kulka w łeb, nie lubią turystów. Jedyna możliwość to wywalanie tony ołowiu w trakcie podróży do celu misji, inaczej po prostu się nie da.
Drugi problem to same misje, początkowe "wow!" przeradza się po 3 godzinach w "znowu to samo". Trzeci i najważniejszy - wszędzie poza stolicą chcą nas odrazu zamordować, conajmniej jakbyśmy mieli wypisane na czole że jesteśmy najemnikiem i mamy bardzo złe zamiary. O grafice nie powinienem wspominać, bo to drugorzędna sprawa, jest jaka jest. Tylko powiem, że ustawienia medium z FC2 nijak się mają do ustawień medium z Crysisa. Reasumując: niecałe 5 godziny zabawy i gra poszła do wywalenia. |
|
|
Czas dodania: 28.11.2008, 18:14
ta gra to taka sama tragedia jak kometarz manio2401 ...
a co do zacinania sie broni, to jakas paranoja, mam 3 karabiny ktore dostalem od ojca, i powiem ze w ciagu 4 lat ani razu zaden sie mi nei zaciol, a wierzcie, maja one juz swoje lata O_o |
|
|
Czas dodania: 29.11.2008, 01:38
Dobra a teraz olejcie kampanie(te wszystkie spawny przeciwników i inne) i spójrzcie na multiplayer.Jest bardzo dobrze zrobiony. Można w niego grać w nieskończoność(i jest jeszcze edytor map.)
|
|
|
Czas dodania: 29.11.2008, 01:46
A teraz spójrzmy na kampanie.Jest słaba(od razu zaczne od spawnów przeciwników i skończe na braku zwierząt) usuwając zwierzęta z gry usunęli ducha afryki i wiem dlaczego tak zrobili.
|
|
|
Czas dodania: 29.11.2008, 16:37
gra to tragedia...mniej więcej w połowie już zacząłem strzelać do krzaczków i skrzynek z nudów...dociągnąłem do końca z przekory ale ciągle to samo...do pierwszego FC nawet się nie umywa...klimat moze i fajny, grafa spoko ale ogólnie nie polecam
|
|
|
Czas dodania: 30.11.2008, 00:43
Ja nie mogę już czytać o tym, że FC2 to dno!!!!!! Cholera tylko na gry.wp gra jest tak niedoceniona... na innych forach oczywiście też są osoby którym nowy FC nie przypadł do gustu ale nie jeżdżą po nim jak po burej suce.
Czy tutaj są ludzie którzy rozróżniają tylko kolor czarny albo biały??? Gra jest albo fenomenalna, genialna nowatorska albo beznadziejna, głupia i niegrywalna??? Ludzie!!! Gra oferuje duży teren do zabawy, sporo świetnych pukawek, bardzo dobrą grafikę i całkiem niezłe AI przeciwników. Jak wam to nie wystarcza to lepiej w ogóle nie grajcie w żadne gry bo będziecie rozczarowani! To, że gra ma kilka rysek które wcale w grze nie przeszkadzają tylko z czasem są dość upierdliwe nie może z gry czynić gniota, no chyba, że ktoś jest po prostu upośledzony... Sporo osób zarzuca grze, że broń się za często tnie, że przeciwnicy są zbyt celni, że samochody się zbyt szybko niszczą i zbyt łatwo można je naprawić i, że brak zwierząt...... Cholera to ja ze swojej strony dodam, że doba w grze trwa mniej niż 24h, że nasza postać w grze nie może pójść na panienki, albo, że w grze nie można pojeździć motocyklem Do k..wy nędzy to jest gra co wy idealnego odwzorowania życia w Afryce chcieliście??? Wyobraźmy sobie, że broń by się zacinała jak w realu... to musielibyśmy strzelać i strzelać i strzelać a np. taki AK 47 by ni ch..a by nam się nie zaciął. Przeciwnicy wcale nie są snajperami wyborowymi.... potrafią nas zdjąć z tej samej broni z której my potrafimy ich zdjąć i z tej samej odległości (kilka razy snajpera który był naprawdę daleko z Dezerta zdjąłem). Jeżeli broń ci się zacina to kup ulepszenie niezawodności broni i w miarę rozsądnie z niej korzystaj. A jeśli chodzi o zwierzęta to są tylko nie ma ich na każdym kroku. W realu też nie spodziewaj się, że jak polecisz do Afryki to na lotnisku antylopa na ciebie wpadnie. To jest gra i wszystkie przechwałki twórców w 90% zostały spełnione.... A, że wy sobie w tych główkach ubzduraliście nie wiadomo co, to już zupełnie inna sprawa i nie jest to wina gry. PS. Gra została bardzo dobrze zrecenzowana i zostały w niej bardzo dobrze przedstawione zalety i wady. |
|
|
Czas dodania: 01.12.2008, 02:13
"Ludzie!!! Gra oferuje duży teren do zabawy, sporo świetnych pukawek, bardzo dobrą grafikę i całkiem niezłe AI przeciwników."
Bev, gratulacje ! Walsnie opisales wszytkie tytuly AAA jakie tera wychodza, wiec wyjasnij z laski swojej dlaczego mamy traktowac ta gre poblazliwie ? Wymaganai rosna z roku na rok, ta gra za nimi nie nadazyla. Obietnice twrocow zostaly spelnione, widac za malo obiecali ... |
|
|
Czas dodania: 01.12.2008, 15:04
Rosną??? Raczej maleją..... spójrz chociażby na zachwyty nad GoW 2. Nie piszę, że gra jest słaba albo nijaka ale to co oferuje (prócz grafy) było już dostępne dawno, dawno temu.
Poza tym pokaż mi jeszcze grę podobną do Far Cry 2 które ponoć teraz tak wychodzą jak grzyby po deszczu.... i nie wliczaj w to Crysis'ów. W tym moim mini wywodzie chodziło mi o to, że ludzie czepiają się FC 2 nie dlatego, że to już było (bo nie było a jak było to i tak za mało by mogło się przejeść) tylko dlatego, że wolą gotowca..... Gdyby twórcy FC 2 cały ten obszar ścieśnili w liniowej dróżce po której idziemy jak po sznurku, dodali kilka interaktywnych filmików i sporo ujęć rodem z CoD 4 to gra zapewne była by teraz zachwalana pod niebiosa. Nie chcę też pisać, że takie gry jak CoD czy GoW są dla głupków bo nie są...... ale drażni mnie taka sytuacja w której gość zachwala grę bo twórcy zaplanowali daną akcję jakiemuś leniuchowi i on to kupuje bo nic nie musi robić a na ekranie monitora ma idealnie zaplanowaną akcję, a gdy trzeba trochę pokombinować to gra już jest nudna i niedopracowana i w ogóle rozczarowanie. Spójrz jak gracze teraz oceniają Far Cry 1 a jak go kiedyś oceniano. Kiedyś eee... nic takiego po prostu strzelacz JAKICH WIELE???!!!!!! A teraz Och ach FC 1 to było coś nie to co beznadziejny FC 2. Większość ludzi (o dziwo tylko na gry.wp)pisze te banialuki po prostu żeby coś napisać bo gra zamiast 10/10 dostała 8/10 to można po niej jeździć to wyjdę na znawce a jak jeszcze odczekam kilka latek i zachwalę później tą grę to będę jak stary wyjadacz co zna się na klasyce. To właśnie mnie wkurza. |
|
|
Czas dodania: 09.12.2008, 10:38
No to ja jestem z tych nielicznych dziwaków którym gra się podoba pomimo oczywiście wielu elementów, które można wymienić jako brakujące dla pełni realności. Zadziwia mnie to, że w wielu miejscach wszyscy czepiali się, braku zwierząt takich jak lwy, a nikt nie zauważył, że w tej grze brak postronnych ludzi, chadzających po terenie.
Mi się gra podoba, lubię sobie w niej postrzelać i jakoś nie zauważyłem wszystkich mankamentów tutaj wymienionych (gram na poziomie weteran). - przeciwnicy za wyjątkiem snajperów i niektórych wyjątków, wcale nie strzelają tak celnie. Nawet z bliska potrafią spudłować - choć nie dziwne, że jeśli dałeś się podejść na 10 metrów i stoisz jak dupa to walą z niezwykłą celnością. - omijać posterunki się da (są jednak wyjątki, których się nie ominie) i nieraz tak robiłem, gdy albo miałem chwilowo dość potyczki, albo miałem mało życia i amunicji a chciałem zapisać stan gry. - broń się tak często nie tnie, chyba że masz złom w ręku. A ten element wprowadza całkiem fajne momenty zwłaszcza gdy broń ostatecznie się zepsuje. Trzeba wtedy pokombinować, albo szybko się schować, albo zmienić broń, albo wyskoczyć z okrzykiem na twarzy i z maczetą w dłoni. No, ale bronie z magazynu, nie chcą sie psuć (to rzadkość). - dla mnie gra jest fajniejsza niż 1. Osobiście pierwsza część mi się znudziła i nie przeszedłem jej do końca. Może też dlatego, że czułem się tam zmuszany do chodzenia jedyną słuszną ścieżką. Jak widać każdy może mieć swoja opinię. Cóż - dla mnie gra ma to coś, co nie pozwala się od niej oderwać. Pozdrawiam |
|
|
Czas dodania: 02.01.2009, 01:07
Chlopaki chyba zbyt ostro oceniacie te gre mi sie podoba i uwazam ze zrobili kawal dobrej roboty grafika jest fenomenalna fakt crysis ma lepsza ale co z tego jesli masz levele ktore sie wczytuja a tu pelna swoboda 50 km2 to bardzo duzo no to sobie wyobraz teraz jak crysis by chodzil gdyby musial dzialac na takim terenie 5 fps
pozatym gdyby nie bylo respownu wrogow do by bylo nudno bo bys wyciol wszystko w pien i co a tak jest git to jest fps tu sie strzela nie placze ze jest duzo wrogow gra jest fajna i ma dosc ciekawa fabule troche nudno sie jezdzi z jednego konca mapy do drugiego ale po to macie tyle wrogow grafa wywala mozg w kosmos jak wspominalem dla mnie 9/10 mam te gre w dwoch wersjach na pc i ps3 naprwde dobry nastepca 1 i bardzo dobra gra ale jak sie komus nie podoba to trudno jest demokracja nikt was do grania nie zmusza pozdro dla wszystkich graczy |
|
|
Czas dodania: 08.01.2009, 15:56
aviator_89 - nie ma to jak opinia "profesjonalisty". Twoje permanentne wytykanie błędów zahacza o irytacje. Jesteś klasycznym przykładem osoby, która oczekiwała gruszek na wierzbie i się doczekała ale w twoim przypadku - większa połowa z nich okazała się zgniła. Twoja wypowiedź - jak i wielu innych - to nie konstruktywna krytyka ale zwyczajne narzekanie przykładowych "parenastolatków" śliniących się do monitora. Może mocne to słowa ale to co tu przeczytałem wprawia w osłupienie. Na prawdę, gra zasługuje na samą krytykę? Weźcie nie siejcie głupoty "gupki". Resztę sobie daruję, bo mi... się nie chce, brak słów i spadam grać w Far Cry 2.
|
|
|
Czas dodania: 10.01.2009, 03:04
.
|
|
|
Czas dodania: 10.01.2009, 06:11
Niezła ta gierka. szczególnie poziom interakcji
przy podnoszeniu przodmiotów albo wyjmawaniu sobie kul z ran. Takich animacji i tak wiele tego typu nie widziałem jeszcze w żadnej innej grze. Wkurzaja mnie jednak tzw "kumple" . koleś dupy nie ruszy żeby pomóc w walce to jeszcze odzywa się w stylu weż to i przyniesz ( go get it) jak jakiemuś kundlowi i bezczelnie luzacko opiera się o bar a na dodatek nie otrzymauje się żadnych diamentów za wykonanie misji. chyba że mam jakigoś buga... Wieksząść misji jest jak dla mnie jest zbyt schematyczna i przeważnie chodzi o to by kogoś zabić. A gdzie ideały?! Myślałem że będzie jak w filmie Krwawy Diament z Leonardo Di Caprio. Było niestety tylko przez parę minut na początku gry Chociaż czasami nie można być obojętnym wobec grafiki, która oddaje piekno afrykańskich krajobrazów. A co do zacinania się to żaden problem wystarczy mniec na wymiane nówke w safe housie i po sprawie. Można sobie wziąć nieskończenie wiele nówek z budynku obok sklepu niedopłacając ani okruszka kryształka. Celność wrogów jest zdecydowanie zbyt dobra. Mają bowiem przewagę i widzą chyba przez trawę. W grze jest pełno cieni.. na trawie na liściach na postaciach.. wogóle na wszystkim co z mocnym słońcem daje taki efekt że nic nie widać i rzeczywiście można czasami stać jak łajza nie wiedząc co się dzieje. Gra była by idealna gdyby dodali troszkę więcej neutralnych npc w barze i wioskach i na drogach też. miło by było spotkac kogos kto byłby przyjaźnie nastawiony. Kurcze dziwne no co za problem było wziąć i wkleić więcej łebków takich ja tych w Pala albo z podobnymi zachowaniami tylko zamienionych na tubylców obojga płci. Jak robic RpG to kurde robić a nie odwalać. Dobrze by było też wprowadzic trochę moralności. No bo jak tu pracować z dupkiem (na dodatek amerykaninem) który zgadza się żeby jakiś bogaty dupek zabił swojego ojca i jeszcze ja mam być sługusem tych debili?! Szkoda, że nie ma takiej fabuły żeby wybic wszystkich amerykanów i zostawic ten piękny kraj prawowitym rdzennym jego mieszkańcom, czyli... zwierzętom....HAHA żartowałem. No chodzi mi oczywiście o tych rdzennych poczciwych afrykanów do których należeć powinny ziemie i diamenty. Chyba sobie skombinuje S.T.AL.K.E.R.A tam gracz ma chyba nawet "inventory". A tak pozatym to życzę Bushowi miłogo grzania tyłka w piekle Powiesic go k... za jaja. Dziwne że facet rzucił w niego butem a nie granatem żeby go rozerwało na szczępy, a jego wnętrzności i mózg zostały rozgniecione na ziemi :) mniam . http://www.customize.org/Vener |
|
|
Czas dodania: 14.01.2009, 22:07
Zgadzam się z opinią wielu "kolegów po fachu" ta gra nie ma nic wspólnego z realizmem, to zacinanie się broni to już tragedia sam osobiście dałbym tej grze tylko siódemke bo zła nie jest ale też nie dobra jest średnia, nawet już taki klasyk jak STALKER jest od niej lepszy prawie we wszystkim nie mówiąc już o Call Of Duty 4 czy też Quake 4 na szczęście mam pirata bo za oryginał, nie mam ochoty tyle kasy płacić.
|
|
|
Czas dodania: 07.08.2009, 13:20
jezeli ktos uwaza ze to fajna gra to przewiduje ze ma ponizej 16 lat. Sorki, ale gra to gniot, tylko grafika ja ratuje, przeszedlem to bo naprawde zapierala dech w piersiach i afryka to ciekawe miejsce do exploracji. Schematycznosc, beznadziejnie odradzajcy sie wrogowie (wystarczylo zrobic dojezdzanie nowych ludzi jak w stalkerze). Ten sam schemat przy kupnie broni i te same teksty w kolko, nie mozna bylo urozmaicic tego troche? Nie mozna byla dac gdzie nie gdzie innego goscia od broni? Kumple? Taa, wysylali nas na posylki jak slugusow i nic za to nie mielismy. Kazda misja to tylko pojedz, rozwal wroc. koniec, nic wiecej. Potem przejezdzalo sie przez te glupie posterunki na pelnym gazie potracajac 2 ludzi i gotowe. Beznadziejne byly co chwile wjezdzajace w nas samochody ktore doslownie 'pojawialy' sie za nami. Troche urozmaicenia, mozna by zrobic jedno neutralne miasto gdzie byly by 2 sklepy z bronia 2 miejsca gdzie sie kupuje lepszy sprzet, 2 miejsce gdzie sie ulepsza, 5 gdzie mozna zdobyc poboczne misje. A nie w kolko tylko zabijanie dla kumpla, rozwalanie konwoju dla handlarza i zabijanie dla ksiedza. Ta gra jest jakby ktos stworzyl zajebista mape (bo taka byla) a potem stworzyl 3 schematy i potem wciskal kopiuj wklej w ten sposob zapelniajac fabule. Przynajmniej nie byla krotka, ale jesli takie maja podejscie dzisiaj do gier to ja sprzedaje kompa bo to sie przestaje oplacac.
|
|
|
Vener (Gość)
|
Czas dodania: 24.11.2009, 11:10
Uznaje gre za program szkoleniowy
Grając na najwyższym poziomie mozna poznać prawdziwe znaczenie slowa ZABÓJCA Przeszedlem gre na tym wlaśnie poziomie Aby nie zginac 2 sekundy po spotkaniu z wrogami Musialem zastosowac techniki walki, których wczesniej nie znalem grając w inne gry , a bylo ich sporo. AI jest Mocne.. i nagrane odzywki wrogów zróżnicowane Zaczelo mnie nawet bawic zabawa z botami w chowanego :) -> Podkradasz sie do obozu strzal z cichej broni w sciane albo jakiś przedmiot obok jakiegos wartownika i zaraz sie zaczyna "Ohh f... where is he??!!" albo "i know you there i can see.. i can see! WHERE ARE YOU!" , " Fight like a man! ". Gdy Podkłada się zdalnie odpalane ladonki wybochowe w środku komleksu gdy niczego nikt się nie spodziewa, przerażenie botów jest inne kiedy zobaczą zabitego po cichu swojego kolege lub jeden z kolegów nagle zacznie krzyczeć. Jeśli dużo dzieci będzie grało w tę gre w Polsce to będe bał się być emerytem :) |
|
Czas dodania: 01.10.2010, 19:59
Prawda jest taka że coraz więcej gier wychodzi dla pieprzonych 15letnich kretynów którzy myśleć samodzielnie nie potrafią i chcieliby odradzanie życia co 5 sekund i same banie walić z kilometra. Ta gra jest jedną z najlepszych w jakie grałem, już nie wspominając o fantastycznej jedynce. Jest odgroma wszystkiego. Teren, bronie, upgrady, pojazdy i diamenty.
|
|
|
Sanderson (Gość)
|
Czas dodania: 05.03.2011, 13:46
Zgadzam się tymi, co nie ganią gry.
FC2 jest świetnie zrobioną grą, do grafy i dźwięku nie ma jak się przyczepić. Co do AI botów, zacinających się broni... BOTY 1. Boty rzeczywiście potrafią współpracować, np. kilku strzela na chama, wymagając, byś się ukrył, gdy w tym czasie paru innych flankuje twoją pozycję. 2. Jeśli upadnie im granat pod nogi, to się nie patrzą i pytają: "A co to takie okrągłe?", tylko wieją gdzie pieprz rośnie. Jeśli schowasz się w budynku, próbują cię wykurzyć granatami, wrzucanymi nawet przez okna. 3. Teza, że zawsze wiedzą gdzie jesteś, jest mylna jak diabli. Łatwo to sprawdzić. Podjechałem na 300m od Sefaplane, i używając Dart Rifle, z ukrycia zabiłem wartownika pośrodku drogi. Ani jedna kula we mnie nie poleciała (a niektórzy piszą że potrafią zabić z 1000m), milicjanci raczej się ukryli za przeszkodami i czekali na rozwój wydarzeń. 4. Teza, że milicjanci widzą przez trawę nawet w ciemności, jest błędna tak samo jak powyższa. Wystarczy kupić Cammo Suit. Wiecie po co żołnierze używają strojów moro? ŻEBY ICH NIE BYŁO WIDAĆ!!! Nie można zrobić tego samego? BRONIE: 1. Wybór jest... wyborny. G3, MP5, M16, AK47, PK, SAW, FAL... Co by tu wymieniać. Do wyboru do koloru, nie wiem jak można narzekać. 2. Ktoś tu za dużo grał w CoD i BF. Każdy głupi jeden potrafi napierdzielać tysięczne serie bez zacinania. Dziwię się, że nie wymagacie nieskończonej amunicji. Nie ma broni nie psującej się, ja to nawet się cieszę że tak rzadko bronie w FC2 się zacinają, bo w realu, w warunkach tak dużego zapylenia i skoków temperatur każdy karabin rozdupcył by się w kawałki. 3. Jak komuś przeszkadza jakikolwiek mankament jakiejkolwiek broni, to wchodzi się do takiego śmiesznego budyneczku oznaczonego pistolecikiem, siada na krzesełku przed komputerkiem, a potem ku*wa kupujecie upgrade, bo po to są, by mądrzy gracze mogli zakupić je do swojej broni. Najwyraźniej niektórym brak inteligencji. 4. Wreszcie, bronie tylko wam się zacinają? To nauczcie się ich używać, a nie. Moja ocena gry: 9,9/10. Z tego powodu, że ni ma dostępu do broni standardu G36, najlepiej odmiany Compact. Jeśli ktoś ma sapy do FC2, to powinien wyjść ze swojej bajkowej rzeczywistości i spojrzeć realnie na świat. |
