Czytasz dyskusję w temacie: Recenzja: Carmageddon 2: Carpocalypse Now
|
|
Ten temat zawiera komentarze do materiału: Carmageddon 2: Carpocalypse Now Trójka, redukcja, trzask, wycieraczki, krew spływa po szybach, a pot po czole. Znowu ostry zakręt, krzyki rozjeżdżanych i chlupot krwi i wnętrzności na kołach, oby do przodu oby zwyciężyć. Nie ma policji, nie ma sędziego, nie ma zasad. Taką oto zabawę przygotowali nam twórcy niegdyś już głośnego Carmageddonu. Jeżeli nie wiecie o czym piszę, trochę wam naświetlę temat. Gra jest czymś w... |
|
gracz (Gość)
|
Czas dodania: 24.08.2010, 16:38
GRA FAJNA,TYLKO STARA.lubie se popykać na moinm laptopie
|
