Czytasz dyskusję w temacie: Recenzja: 101 st Airborne In Normandy

Ten temat zawiera komentarze do materiału: 101 st Airborne In Normandy

..."101 Dywizja Desantowa nie ma historii, ma za to randkę z Przeznaczeniem. Podobnie jak pierwsi Amerykanie, których niesłychana odwaga była fundamentem narodu, wyrwaliśmy się z okowów tradycji, żeby pokazać światu nasze żądania wobec przyszłości." Generał W.C.Lee 101 Dywizja Desantowa     Gdy wielka nawała wojenna przeczołgała się już przez Europę i patrzyła sobie z wybrzeży Kanału w stronę...

Czas dodania: 31.08.2010, 15:04
Mnie, młokosa strategicznego, gra wciągnęła. Może nie jest dynamiczna, ale za to jej realizm oraz masa różnego rodzaju smaczków sprawiły, że byłem o wiele bardziej zadowolony niż podczas gry w niejedną dynamiczną strategię. Grafika ma tu drugorzędne znaczenie - prostota jest jej atutem, bo nie odwraca uwagi od tego, co najważniejsze. W końcu będąc na wojnie nie mamy czasu na podziwianie piękna krajobrazów, nie wsłuchujemy się w śpiew ptaków, nie obserwujemy gwiazd na niebie. Owszem, tytuł nie dostarczy nam magii barw i kształtów, nie zapewni dynamiki, ale dzięki temu będziemy mieli uczucie, że gramy w pełnoprawną grę strategiczną, a nie jedynie jej namiastkę.

Razem z kolegami zastosowaliśmy niegdyś ciekawy wariant rozgrywki multiplayerowej. Już po zrzucie dzieliliśmy między siebie żołnierzy i walczyliśmy nie tylko z wrogiem, ale i ze sobą nawzajem. Wygrywał ten, którego żołnierz jako ostatni pozostał przy życiu. Może w tej chwili wydaje się to infantylne i niezgodne z duchem gry, ale wtedy zastosowanie takiego wariantu przyniosło nam wiele dobrej zabawy :)
użytkownik nie posiada awatara
wojo (Gość)
Czas dodania: 06.01.2011, 15:06
Pierwszy raz zagrałem w tą gre jak ukazała sie w pewnym czasopismie.KLIMAT to co mnie rozwaliło na łopatki pozytywnie.Moze gra nie jest jak to pisał poprzednik dynamiczna ale zajebiscie wciąga.Kazdy zołnierz ma swoje statystyki i opis, głos co sprawia ze znasz swoich podopiecznych.
Polecam maniakom strategii
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...